Facebook Google+ Twitter

200 mln zł na odbudowę Pałacu Saskiego

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-09 18:00

Warszawiacy długo czekali na odbudowę Pałacu Saskiego. Teraz, kiedy trwają już pierwsze prace, mieszkańcy stolicy zaczynają się zastanawiać, czy jest sens by zmieniać otoczenie Grobu Nieznanego Żołnierza...

Plany zagospodarowania Placu Piłsudksiego / źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Palac_Saski_w_Warszawie.jpgTyle hałasu... o co?

Plac Piłsudskiego, na którym od wakacji trwają badania archeologiczne, jest dla mieszkańców stolicy niezwykle istotnym punktem. To tutaj w 1970 roku kanclerz Niemiec Willi Brandt dokonał pierwszego po II wojnie aktu pojednania z Polską, w 1979 Jan Paweł II wypowiedział słowa „Niechaj zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi”, a po jego śmierci właśnie na tym placu transmitowane były uroczystości pogrzebowe. Do dziś żadne święto państwowe nie może obyć się bez wizyt dygnitarzy przy Grobie Nieznanego Żołnierza – jedynej części pałacu Saskiego, której w 1944 roku nie wysadzili hitlerowcy. Kontrowersje zaczął budzić plan wkomponwania tego pomnika w kolumnadę, która, jak przed wojną, miałaby połączyć dwa skrzydła pałacu.

Od decyzji do inwestycji

Podczas powojennej odbudowy stolicy gruzowisko po zniszczonym pałacu zostało zrównane z ziemią i... przykryte marmurowymi płytami. Na pewien czas przestało się o nim mówić, jednak warszawiacy nie mogli doczekać się decyzji o rekonstrukcji Pałacu i po rozpadzie bloku wschodniego temat odbudowy gmachu powrócił. Dyskusje na temat kształtu budynku trwały latami. Entuzjaści zdążyli nawet, w geście poparcia inicjatywy, zrekonstruować siedzibę Sasów z klocków lego. Ostatecznie przetarg na odbudowę pałacu wygrała firma Budimex-Dromex, której wiceprezes - Stefan Assanowicz, zapowiedział oddanie budynku za trzy lata.

fot. Bartłomiej Międzybrodzki A warszawiacy na to...

Postanowiliśmy zapytać warszawiaków o ich opinie na temat odbudowy pałacu. – W tej chwili trudno sobie wyobrazić, aby w sąsiedztwie tak ważnego pomnika można było wkomponować coś innego – powiedział siedemdziesięcioletni pan Jan.

– Nie uważam, żeby było to coś niemożliwego, ale taki budynek powinien być sam w sobie dziełem sztuki. Jeśli zaplanowałby go jakiś architekt, pokazał projekt na planszy, można by się było nad tym zastanowić – uważa pani Małgorzata, spacerująca po placu Piłsudskiego z wnukami.

– Co do samego wyglądu placu, dobrze by było gdyby pozostało tak, jak jest. Wszyscy już do niego przywykli, a jeśli go przebudują bardzo trudno będzie się do niego przyzwyczaić – orzekł Dariusz, mieszkaniec Śródmieścia.

Z nieco większą otwartością podchodzą do pomysłu odbudowy pałacu fachowcy.
– Myślę, że odbudowa pałacu Saskiego jest trafionym pomysłem, gdyż wypełni pustą przestrzeń placu – zaopiniował sprawę Wojciech Pawlikowski, geodeta prowadzący pomiary pl. Piłsudskiego – wątpię, czy będzie przywrócona pierwotna jego funkcja, ale to już zupełnie inna historia. – dodał po chwili.

fot. Bartłomiej MiędzybrodzkiKto zamieszka w pałacu?

W sprawie zagospodarowania pałacu ratusz Warszawy milczy. Jedynej informacji udzielił Wiadomościom24.pl Ryszard Cendrowski, kierownik prac archeologicznych na placu Piłsudskiego. – Do tej pory trwają dyskusje nad przeznaczeniem budynku. Jedno skrzydło, według specyfikacji, miało mieć apartamenty i pokoje prezydenckie, drugie przeznaczono na muzeum. Teraz pojawił się pomysł by przenieść do niego ratusz. Jeszcze nic nie jest więc pewne – powiedział. Zanim zostanie podjęta ostateczna decyzja, kto zamieszka w odbudowanym pałacu, może minąć jeszcze wiele czasu. A jest o co walczyć - władze Warszawy na ten projekt wygospodarowały 200 mln złotych.

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pomnik Nieznanego Żołnierza był, jest i będzie - znajdzie swoje miejsce również w odbudowanym Pałacu Saskim. Ja osobiście jestem przeciwny przywracaniu stanu z przed lat. Pomijam już kwestię przyzwyczajenia. Inną sprawą jest ograniczenie przestrzeni placu. Inaczej patrzyłbym na całą inwestycję, gdyby nie biurowiec, zasłaniający budynek Teatru Narodowego. Swoją drogą, potężny łaps musiał obciążyć czyjąś kieszeń, aby wydane zostało pozwolenie na budowę takiego szkaradzieństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

może wypowie się osoba (jeszcze) spoza Warszawy. Szczeże to nie uważam, by pusty plac stanowił jakikolwiek problem w Wawie, właściwie to taka przestrzeń jest potrzebna. Chciałbym też, by pomnik pozostał taki jaki jest - zmiana warty to jedno z moich pierwszych wspomnień, a gdy była pierwszy raz sama w wawie, to oczywiście natychmiast tam zawędrowałam. Aczkolwiek, jeżeli ktoś mądrze pomyśli i dobrze rozegra sprawy związane z P.Saski, placem i pomnikiem, to może to być kolejna fajna miejscówka w Wawie (w zasadzie już jest)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2006 16:26

Badania archeologiczne mają w wypadku Pl. Piłsudskiego zakończyć się w połowie listopada - razem z nadejściem zimy. Tutaj chyba nie sprawia to tak wielkich problemów, zwłaszcza, że archeolodzy są zgodni (o dziwo) z inwestorami i uważają, że fundamenty Pałacu Saskiego należy zbadać, narysować i wywieźć, gdyż nie przedstawiają sobą żadnej wartości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Badania archeologiczne są zmorą inwestorów w Gdańsku. Oczywiście są one uzasadnione, tylko dlaczego trwają niekiedy lata całe, pytaja gdańszczanie i inwestorzy. Czy w W-wie jest podobna sytuacja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.