Pozycja materiału w rankingach:
"2012 - Rok Pończoch Nylonowych" to inicjatywa blogerek. Akcja ma na celu popularyzację zapomnianej już części bielizny, jaką są pończochy oraz promocję... kobiecości.
W czasach, gdy coraz bardziej zacierają się różnice pomiędzy modą kobiecą, a męską, gdy idea kobiecości coraz bardziej ginie, ustępując przed wszechobecną bylejakością, należy powiedzieć: dość! Kobiecość i jej atuty muszą powrócić na piedestał. Pokażmy, że prawdziwe kobiety rządzą światem, a ich seksualność jest świadomą częścią identyfikacji społecznej. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Fan Club Spódniczki Mini ;) 09.01.2012 08:10
Fan Club Spódniczki Mini jest wniebowzięty i popiera akcję! :) ... http://fan-club-spodniczki-mini.blogspot.com
ala 03.01.2012 21:36
Wyzywająco? Przecież teraz kobiety noszą pończochy i faceci nawet o tym nie wiedzą, bo ich nie odróżniają od rajstop (różnica jest pod ubraniem). Wątpię, żeby zauważyli różnicę między zwykłymi rajtkami, a nylonami. Teraz rajstopy mają różne ozdobniki, w tym i szwy. Śmiem wręcz stwierdzić, że będzie mniej wyzywająco, bo manszetę pończochy trzeba schować, więc sukienki na pół tyłka odpadają. ;)
Różnica między noszeniem rajstop lub pończoch jest taka jak w pisaniu długopisem lub piórem. Starsze zostały wyparte nowsze (bo taniej i szybciej), ale pióra wieczne są bardziej eleganckie + dla wielu osób są bardziej komfortowe w użyciu od długopisów (np. piórem się lżej pisze). Podobnie zakładanie pończoch jest najbardziej powszechne przy eleganckich okazjach (np. studniówka) + są wygodne.
wiwiwi 03.01.2012 00:01
Nasze babcie chodziły w pończochach, jara Cię to, rysiu? :p
obywatelmontechristo 02.01.2012 21:52
wyzywająca to jest twoja glupota, rysiu.
fizia pończoszanka 02.01.2012 21:47
rozumiem, że wszyscy mężczyźni to bezrozumne zwierzęta, które nie panują nad swoimi popędami, skoro wystarczy im zobaczyć kobietę w pończochach. Może zróbmy mały eksperyment społeczny i zamknijmy tych, co nie potrafią się kontrolować, a wówczas liczba gwałtów spadnie do zera. Chcemy żyć w kraju, w którym każda z nas może ubierać się jak chce, bez strachu o to, że jakiś niewyżyty facet ma problemy ze sobą oraz, że żyją w nim wciąż tacy, którzy wciąż uważają, że winna była kobieta i jej strój.
misiu rysiu 02.01.2012 18:53
A później będzie szum i płacz, że w 2012 znacząco wzrosła liczba gwałtów... Jeśli któraś z kobiet chce się ubierać wyzywająco, to niech ma na uwadze drugą stronę medalu...
Festiwal Przyjaciół zdrowia w Samsonowie. Zdjęcia
(odsłon: +361)