Pozycja materiału w rankingach:
– To straszne. Sprzedano nasz dom za naszymi plecami. Wszyscy czekają teraz tylko na naszą śmierć – mówi Dorota Adamczyk z Rząski koło Krakowa.
- To dom wybudowany przez mojego ojca. Został podzielony na pół i mamy osobne wejścia - martwi się Dorota Adamczyk. - Córka mojej siostry, Romualda Żbikowska, sprzedała tylko swoją połowę domu przeznaczoną do kapitalnego remontu państwu B. Potem okazało się, że cały dom został sprzedany. My nic nie podpisywaliśmy. Wszystko załatwił notariusz. Siostrzenica w sądzie ze łzami w oczach zarzekała się, że sprzedała tylko swoją część, bo wyłącznie do niej miała prawo. Nie mogą nas wyrzucić z własnego domu, póki żyjemy nikt nas nie może z niego wyrzucić. Mamy po 73 lata, ale po naszej śmierci nasze dzieci nie będą miały prawa do majątku. Wszystkie sprawy nam umarzają, wszyscy tylko czekają na naszą śmierć... - dobitnie kończy pani Dorota.
Przez kilka lat nowi nabywcy domu - jak wynika z relacji pani Adamczyk - nie dawali spokoju staruszkom. Włączali wiertarki w nocy, wyzywali i denerwowali na każdym kroku. Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa/Kraków/Oświęcim | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarstwo to moja pasja:)
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 10.07.2008 11:25
Do Bronzy - jesli sie wysuwa zarzuty pod adresem kogokolwiek, to warto miec albo dowody (np wyrok sadu), albo przynajmniej wysuwac je nie anonimowo. Dlatego Twoj komentarz usunalem.
Robert Robert 11.05.2007 09:47
SPROSTOWANIE: "Prokurator Halina Stolińska-Zawadzka DWUKROTNIE próbowała umorzyć postępowanie. Niedawno zrobiła to po raz TRZECI, ale pokrzywdzeni Dorota i Jan Adamczyk wnieśli na decyzję zażalenie."
- Jak się okazało skutecznie, gdyż Prokurator Okręgowy w Krakowie ponownie przychylił się co do dalszej kontynuacji postępowania przygotowawczego. Natomiast ciekawe czy Prokurator Stolińska - Zawadzka po raz CZWARTY umorzy postępowanie ?!
Obecnie sprawa o rozgraniczenie tocząca się przed Sądem Okręgowym w Krakowie Wydział II Cywilny Odwoławczy została odroczona do dnia 23 maja br. godz. 10.50 sala 419 z uwagi na potrzebę wnikliwego zapoznania się z aktami sprawy poprzedzonej stosowną naradą trzech sędziów orzekających.
Robert Trela - prezes Stowarzyszenia Praworządności i Bezpieczeństwa Publicznego.
adrian adrian 29.04.2007 11:53
To straszne ! - jak można ludzi pozbawiać własności bez ich wiedzy i zgody oczekując przy tym na ich śmierć jako właścicieli. Tą sprawą powinno faktycznie zająć się Ministerstwo Sprawiedliwości RP.
Agnieszka Wasztyl 19.04.2007 15:06
"Nabywcy wymusili służebność dożywotnią na państwu Adamczyk, którzy nie byli stroną transakcji - ocenia Zakrzewska." tu sie wkradl maly blad. to zdanie bylo poza wypowiedzia pani zakrzewskiej. prosze redakcje o jego usuniecie. reszta sie zgadza:)
Marcin Nowak 19.04.2007 14:44
Aga rządzisz :) Trzymam kciuki za Adamczyków, bo są oni pewnym symbolem
Zdzisław Kwasek 19.04.2007 14:29
Ciekawy jestem dalszego ciągu tej historii. Agnieszko, jeśli notariusz może udzielić informacji tylko stronom to trzeba iść do niego z Adamczykami. Smutne to jak starych i bezbronnych ludzi sie wykorzystuje.
Niemcy drwią z Joanny Muchy. "Bild" kpi z kompetencji minister sportu
(odsłon: +1345)