Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Polacy stali w kolejkach po karpie. Europa żyła nadchodzącymi świętami. 20 lat temu, ta bożonarodzeniowa idylla została przerwana doniesieniami z Rumunii.
25 grudnia upływa 20. rocznica śmierci "Słońca Karpat" - dyktatora Nicolae Ceaucescu. Paradoksalnie, zarzewiem rewolucji nie był wszechobecny głód, potworna bieda i brak jakichkolwiek swobód.Zobacz także:
Artykuły
(16)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.31)
Miejscowość: Monachium | Kraj: Niemcy
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 24.12.2009 01:01
Marku. Nie praw mi proszę komplementów... "Ino patrzeć, kiej się pojawią bitne jenerały...:))))"
Autor usunął profil 24.12.2009 00:02
Adrianie, wysłałem linki do twoich tekstów z cyklu: "Poeci przeklęci" - do kilku tytułów polonijnych, z którymi współpracuję. Jest wielka nadzieja, że będziesz miał przedruki, bo Polonusi tęsknią i są spragnieni każdego wartościowego tekstu o korzeniach polskiej kultury. Życzę Ci wszelkich spełnień, doceny [a wbrew pozorom - bywa taka...] i realnych powodów do radości! Marr
Autor usunął profil 23.12.2009 23:30
Pani Jadwigo. Do następnych Pani felietonów obiecuję się "przyczepić":) O ile "Marian" w odcinku 2358 mnie zaciekawi:))) Wesołych świąt życzę.
Jadwiga Kowalczyk 23.12.2009 06:53
A ja o cudzysłowiu - proces Caucescu, w sensie prawnym był parodią regularnego procesu.
W tym sensie sądzę, że cudzysłów jest zbędny przy zastosowaniu tego okreslenia; i chyba o to Adamowi chodziło.
Cudzysłów w wyrazeniu "parodia procesu" pddaje w wątpliwość parodię, z czego można wyciagnac qwniosek, że był to normalny proces.
Nie jestem językoznawcą, prosze więc o wyrozumiałośc, jesli mój argument nie jest trafiony.
A samo wydarzenie, rzeczywiscie było wstrząsające; przy czym, jak pisze Marta, poznanie kulisów władzy tych dwojga zbrodniarzy nie dopuszcza cienia litości nad nimi.
Lidia B. Borys 23.12.2009 00:02
Bardzo dobry artykuł.
Do dziś pamięta się dramatyczne wydarzenia sprzed lat.
Piotr Wierzbicki 22.12.2009 21:01
Ja te relacje tak odbierałem jak Pan Adam pisze. Z pewnością wszystko nie jest nam wiadome, ale pośpiech ma swoje logiczne uzasadnienie. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Pozostanie tajemnicą.
Autor usunął profil 22.12.2009 19:44
Świetny tekst! Gratuluję. Mam te relacje i tragiczne wydarzenia - przed oczami! 5* Marr
Paweł Kiliański 22.12.2009 19:41
Przyznam szczerze, że nic nie wiedział jak rozegrało się obalenie ustroju socjalistycznego w Rumuni (niestety, w podstawowce i gimnazjum program nauczania historii najnowszej jest mocno okrojony albo nie ma go wcale). Co do procesu... śmiech na sali.... 5+ dla autora za naukę historii :).
Autor usunął profil 22.12.2009 19:12
A ja będę się upierał przy określeniu parodia. Wg zeznań jednego z wykonawców "Kaesa", "proces" trwał dokładnie 1 minutę i 44 sekundy:))) Policzmy: odczytanie aktu oskarżenia, mowy stron, przesłuchanie świadków, wystąpienia obrony itp. Jest to technicznie niemożliwe. Na złożenie odwołania od wyroku, dyktator dostał 10 dni, egzekucja odbyła się chwilę później. Czyż to nie jest parodia? Natomiast fakt, że na "czapę" zasłużył, pozostaje bezdyskusyjny.
Leszek Lubicki 22.12.2009 17:48
Oglądałem w telewizji zarówno "proces" jak i egzekucję. Czy była to parodia procesu, nie mnie osądzać, natomiast wtedy trzeba było szybko, a im należało się to jak mało którym z sowieckiego obozu. Kto bywał w tamtych czasach w Rumunii to wie, jak było, zresztą do tej trudno im się wygrzebać po rządach "Słońca Karpat".
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1388)