Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9849 miejsce

20 lat temu zginął Kurt Cobain. Wielcy umierają młodo

"Nie mam już w sobie ani krzty pasji, więc pamiętajcie - lepiej jest szybko zgasnąć niż wypalać się powoli. Pokój, miłość, empatia" - to ostatnie słowa listu pożegnalnego Kurta Cobaina. Dziś mija 20 lat od tragicznej śmierci lidera Nirvany.

Kadr z koncertu Mtv Unppluged / Fot. Screen/Youtube.com8 kwietnia 1994 roku, Seattle stan Waszyngton, USA. Świat obiega informacja o śmierci jednej z największych gwiazd rocka końca XX wieku: Kurt Cobain – założyciel i lider będącego u szczytu kariery zespołu Nirvana – targnął się na życie. Miał 27 lat.

Od momentu premiery drugiej płyty Nirvany – kultowego Nevermind – postać Cobaina wywoływała skrajne emocje. Jedni widzieli w nim wielkie objawienie umierającego nieco rock & rolla, geniusza o specyficznej osobowości i wielkiej wrażliwości; inni zupełnie nie rozumieli fenomenu artysty i jego zespołu, widząc w Cobaine głównie "ćpuna". W istocie Cobain od lat uzależniony był od heroiny, będąc pod wpływem narkotyku po raz kolejny próbował odebrać sobie życie. Tym razem skutecznie.

Tragiczna historia frontmana zespołu rozpoczęła się w mieście Aberdeen, skąd pochodzili Cobain i basista Krist Novoselic. Punktem zwrotnym w szczęśliwym dotąd życiu małego chłopca było rozstanie rodziców, gdy miał on 9 lat. Wracając do tego wydarzenia muzyk często powtarzał ,że miał szczęśliwe dzieciństwo, do dziewiątego roku życia. Kurt ciężko przeżył rozwód. Zamieszkawszy z ojcem nie mógł pogodzić się z faktem, iż ten zdecydował się poślubić inną kobietę; stosunki chłopaka z matką również nie były łatwe, i dopiero wiele lat później oboje potrafili znaleźć wspólny język.

Cobain nie był typowym nastolatkiem. Już we wczesnej młodości często mówił o samobójstwie, jego ciężki charakter oraz aspołeczność powodowały konflikty z otoczeniem, które co chwilę wyciągało jednak rękę do potrzebującego pomocy nastolatka. Efektem tego były częste przeprowadzki Kurta, nie raz zdarzały się okresy, kiedy nie miał on dachu nad głową. Nieco równowagi do życia chłopaka – od najmłodszych lat zafascynowanego nie tylko muzyką, ale również sztukami plastycznymi – wprowadził pierwszy poważny związek z Tracy Marander. Dziewczyna utrzymywała początkującego muzyka, potrafiła również okiełznać dręczące go demony. Kariera Nirvany jednak powoli nabierała tempa, zespół zaczął koncertować w całych Stanach Zjednoczonych i Europie, następstwem czego było ukazanie się w 1989 roku się pierwszej płyty Nirvany – Bleach. Związek z dziewczyną nie przetrwał próby, po czym muzyk związał się Tobi Vail. Krótki romans wywarł wielki wpływ na przyszłą twórczość Cobaina. Wiele emocji związanych z ich rozstaniem znalazło swój upust w kompozycjach które znalazły się na hitowym Nevermind.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.