Sub Pop, pierwsza wytwórnia płytowa Nirvany, kończy 20 lat. Jest jednym z symboli Seattle na równi z Microsoft czy Starbucks. To właśnie dzięki Sub Pop to deszczowe miasto stało się Mekką rockowej muzyki.
Dyskusje dotyczące wytwórni płytowych są przeznaczone dla muzycznych nerdów czy też zaprzysięgłych muzycznych quizowiczów. Czasami (rzadko bo rzadko, ale jednak) wytwórnia płytowa to jednak coś więcej niż tylko małe logo na okładce płyty i maszynka do zarabiania kasy. Czasami bywa ona muzyczną gwiazdą przewodnią i, śmiem nawet napisać, może zostać poniekąd wyznacznikiem stylu życia. Dla wielu dzisiejszych trzydziestolatków było tak właśnie z Sub Pop.Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.86)
Wiek: 32 | Miejscowość: Bergen / Gdynia | Kraj: Norwegia / Polska
O mnie: tskwarzec@hotmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Gośka Herman 28.07.2008 23:02
(+)
Kto z młodego pokolenia słucha grunge?
Ja, i tak jak Spinoza uważam, że młodzież potrafi jeszcze poszperać trochę w starych płytach :).
Tomasz Jośko 28.07.2008 11:10
Edytuję oczywistą bzdurę, którą napisałem powyżej - "początku ostatniej dekady lat dziewięćdziesiątych" - chodziło oczywiście o ostatnią dekadę dwudziestego wieku :-)
Tomasz Jośko 28.07.2008 11:09
Trendy trendami, telewizje "muzyczne" telewizjami "muzycznymi"... Prawda jest taka, że kolejne pokolenia młodzieży odkrywają dla siebie dobrą muzykę sprzed iluś tam lat, wbrew obiegowym opiniom o powszechnym uwielbieniu dla Vivy, itp.
Stąd młodzi (wiadomo, że nie wszyscy) zawsze będą słuchać Black Sabbath, Deep Purple, Led Zeppelin, Pink Floyd, Iron Maiden, czy właśnie Nirvany, Soundgarden, czy Pearl Jam... Dobra muzyka się nie starzeje.
Stąd (pomijając, czy w ogóle zjawisko nazwane grunge to muzyczne objawienie początku ostatniej dekady lat dziewięćdziesiątych, czy też może zgrabnie wykreowana moda na kapele z Seattle...) zdecydowanie - grunge is not dead :)
Pozdrowienia od tego, który zaczął od Nirvany :-)
+ za całkiem zgrabny art
"Najważniejsze, to robić swoje" - rozmowa z Grzegorzem Wilkiem
(odsłon: +1001)