Facebook Google+ Twitter

20 pociągów Pendolino już w Polsce, ale maszyniści nie mogą się szkolić

20 pociągów Pendolino, które są już w Polsce, formalnie nadal należy do francuskiego producenta, a nie do Intercity. Powód? Intercity nie chce odebrać maszyn bez homologacji do 250 km/h i nakłada na Alstom kary umowne za zwłokę, a producent

 / Fot. By Travelarz (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsJak pisze dzisiejszy Dziennik Gazeta Prawna, PKP Intercity nalicza kary umowne dla Alstomu, bo ten nie dostarczył jej składów homologowanych do prędkości 250 km/h pod systemem sterowania ruchem ERTMS poziomu drugiego.

Według Alstomu nie ma takiej technicznej możliwości, bo nigdzie w Polsce nie ma na torach systemu ERTMS 2 (spółka PKP Polskie Linie Kolejowe realizuje takie inwestycje, ale to jeszcze potrwa). Francuski producent stara się w tej sytuacji nakłonić Intercity do przyjęcia homologacji pod prostszym systemem SHP na 160 km/h i ERTMS poziomu pierwszego, co umożliwi jazdę z prędkością 200 km/h. A homologacja do 250 km/h nastąpiłaby, gdy infrastruktura będzie w pełni gotowa.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wprowadza zmiany w przepisach, które utrudniają wejście nowych składów na tory. mają one mają wejść w życie 24 lipca i umożliwić prowadzenie ruchu kolejowego w systemie ERTMS powyżej 160 km/h oraz jazdę powyżej 130 km/h bez wymaganej dziś obecności drugiego maszynisty w kabinie.

Brak homologacji i pozostawanie pociągów w rękach producenta rodzi też inne problemy, na co zwraca uwagę Dziennik Gazeta Prawna.

Wagony Pendolino, przed wyjazdem na tory w grudniu 2014 roku, miały być wyposażone w internet pokładowy. Ma go zainstalować T-Mobile, ale Alstom nie wpuścił do pociągów specjalistów, więc nie mogli zrobić pomiarów koniecznych do zainstalowania Wi-Fi.

Inny problem dotyczy systemu dynamicznej sprzedaży biletów, który miał zwiększyć frekwencję i wpływy (ceny, wzorem systemu w Polskim Busie, miały się zmieniać w zależności od dnia tygodnia, godziny odjazdu itp.). Niestety, w marcu 2014 przetarg został unieważniony, bo okazało się, że program wpisany w specyfikację przetargową nie współpracuje ze starym systemem IT "Kurs". Nie można z niego zrezygnować, choć jest przestarzały, bo opiera się na nim cała platforma sprzedaży biletów PKP Intercity w kasach biletowych i internecie. Pracują na nim Przewozy Regionalne i Koleje Mazowieckie.

I największy problem: do grudnia trzeba by przeszkolić maszynistów i załogi pokładowe Pendolino. Niestety nie da się tego zrobić, w sytuacji gdy Alstom także ich pociągów nie wpuszcza.

AKTUALIZACJA 31 maja:
Od Beaty Czemerajdy z Biur Komunikacji i Public Relations PKP Intercity S.A., otrzymaliśmy dodatkową informację w sprawie szkolenia maszynistów, którą poniżej w całości publikujemy:

Szkolenia maszynistów PKP Intercity, na pociągi Pendolino, podzielone zostały na kilka etapów. Już w połowie zeszłego roku, we włoskim Savigliano, czyli w miejscowości gdzie produkowane są pociągi dla PKP Intercity, odbyło się szkolenie teoretyczne. W sumie przeszło go 20 osób – instruktorów, które mają zająć się kolejnymi szkoleniami już wewnątrz spółki. Szkolenie dotyczyło przede wszystkim opisu technicznego, budowy, przygotowania pojazdu do jazdy, bezpiecznej obsługi pojazdu i zasad przebywania w pojeździe. Szkolona grupa miała również okazję poznać tabor - obejrzeć rozmieszczenie urządzeń i podzespołów w kabinie maszynisty oraz w poszczególnych wagonach składu.

W sierpniu 2013 roku, po przyjeździe pociągu na tor doświadczalny w Żmigrodzie, instruktorzy PKP Intercity, podczas testów, mieli okazję zdobywać doświadczenie praktyczne. Później testy przeniosły się na tory w całej Polsce co pozwoliło na doszkolenie ich umiejętności praktycznych. Należy również podkreślić, że to maszynista PKP Intercity pobił rekord prędkości wynoszący 293 km/h.

Wybrana grupa osób, mająca jeździć pociągami Pendolino, to doświadczeni maszyniści, którzy wcześniej wiele lat jeździli na różnych typach lokomotyw. Przeszli oni już odpowiednie szkolenia i nabyli umiejętności pozwalających im prowadzić składy Pendolino. Cały czas pierwsza, szkolona grupa, zajmuje się przekazywaniem wiedzy i prowadzi szkolenia dla kolejnych maszynistów, którzy zdecydują się na prowadzenie tego typu składów.

Spółka PKP Intercity planuje wprowadzić 20 składów Pendolino, na polskie tory, w grudniu 2014 roku. Prowadzona jest obecnie rekrutacja na załogę pociągów, spółka zamówiła już trasy u zarządcy infrastruktury, a na warszawskim Grochowie stoi Warsztat Utrzymania Technicznego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Węzeł gordyjski! Znam dobrze podbeskidzkie kręte i zakorkowane drogi o których mowa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pendolino stoją na bocznicach. Nie ma w Polsce nawet 10 kilometrów toru, gdzie mogą rozwinąć szybkość szkoleniową?

W moich stronach na Podbeskidziu planuje się tzw. północną nitkę drogi szybkiego ruchu, już jest wytyczona trasa, czyli doskonali system dróg,a niewiele robi dla modernizacji starych torów kolejowych. Odległość ok 60 km z Andrychowa do lotniska w Balicach czy autostrady Kraków Katowice pendolino mogłoby pokonać nawet zatrzymując się 6 razy po drodze krócej niż w godzinę, tylko nie ma odpowiednich torów. Dlaczego nie zerwie się z zasadą,że pendolino ma kursować dalekobieżnie i dlatego stoi w garażu bo takiej trasy nie ma? Dlaczego nie oddać pendolino Małopolsce Zachodniej aby kursowało wahadłowo tam i z powrotem spod A- 1 na Podbeskidzie? Jak to zrobić - zacząć myśleć i zaplanować i szybko zbudować wzdłuż planowanej drogi szybkiego ruchu linię kolejową pod pendolino? Dlaczego w państwowym ministerstwie infrastruktury nie ma takiego myślenia? Ile kosztowałaby linia torów pod wahadłowe pendolino na odcinku 60 km? Jak szybko by jeździł wagon z pendolino w 12 takich miejscach w Polsce. "Górale" śmigaliby do pracy w Krakowie, turyści na szybki wypoczynek w podbeskidzkich górkach. A jak powstanie droga i spadnie zainteresowanie koleją to dać 'zwykły" pociąg, a pendolino skierować na trasy dalekobieżne. Dlaczego ja mam podpowiadać za friko urzędnikom od infrastruktury? Może to przeczytają ich analiytycy? Ale chyba nie bo p raz pierwszy rzuciłem taką myśl w sieci 3 lata temu, ale wymyślono tylko Drogę Pólnocną.
W 2009 roku jechałem po zmroku z lotniska w Pudongu do centrum Szanghaju z szybkością 300 km na godzinę chińskim pociągiem, jechal bezszmerowo 9 minut, jak się zatrzymywał co 10 km, to prawie tego nie czułem, a mógłby szybciej bo w dzień jeździ 400 km na godzinę. wpoalbym aby Chińczycy sprzedali nam pociągi i wiedzę jak zrobić pod nie tory. Włosi ... szkoda gadać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uczą się od najlepszych... Ciekawe tylko, kto od kogo: Polacy od Francuzów czy odwrotnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.