Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > 20 procent łodzian zagłosowało w sprawie Kropiwnickiego?

Pozycja materiału w rankingach:

75249 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

20 procent łodzian zagłosowało w sprawie Kropiwnickiego?

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2010-01-17 20:41
  • Odsłon: 3775
  • Komentarzy: 11

20 procent uprawnionych, zdaniem inicjatorów referendum - Sojuszu Lewicy Demokratycznej, wzięło udział w głosowaniu w sprawie odwołania prezydenta Jerzego Kropiwnickiego. Jeżeli te szacunki zostaną potwierdzone, referendum będzie ważne. Do uznania głosowania potrzeba było udziału 19 procent uprawnionych łodzian, czyli około 115 tys. osób.

Inicjator referendum Dariusz Joński głosował w błysku fleszy / Fot. Dziennik ŁódzkiReferendum w sprawie odwołania prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego przebiegało wprawdzie spokojnie, niemniej doszło do kilku incydentów. Jednym z poważniejszych było wyrwanie ze stojaka i porzucenie flagi narodowej i tablicy z informacją o Obwodowej Komisji nr 49 mieszczącej się w siedzibie komendy hufca ZHP przy ul. Wrześnieńskiej na Bałutach.

Zaczęło się od tego, że w nocy ktoś ukradł flagę biało-czerwoną wiszącą przy wejściu do budynku. Potem, tuż po otwarciu lokalu, nieznani sprawcy wyrwali ze stojaka przed budynkiem flagę i tablicę.

- Jestem zbulwersowany tym wydarzeniem - zaznacza wspierający obwodową komisję Kamil Hejduk z komendy hufca ZHP, który nocował w siedzibie ZHP. - Być może wandale zostali spłoszeni, ponieważ tablica została porzucona na chodniku, a flaga na pobliskim parkingu.

Przedstawiciele komisji obwodowej zaalarmowali strażników miejskich, którzy przyjechali i spisali protokół.

- Potem strażnicy wsiedli do radiowozu i zlustrowali pobliski teren, ale nikogo podejrzanego nie zauważyli - informuje Kamil Hejduk.

Do kolejnego incydentu doszło w południe na ul. Limanowskiego na Bałutach.

- Świadek zdarzenia powiadomił policjantów II komisariatu, że trzech nieznanych mężczyzn szło ulicą i rozwieszało plakaty z fałszywą informacją o adresach komisji obwodowych - mówi aspirant Radosław Gwis z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Mężczyźni mieli około 50-60 lat. Są poszukiwani przez policję.

Czytaj więcej w Dzienniku Łódzkim

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Tomasz Mazur 19.01.2010 08:15

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 34

Krzysztofie - nie podważam głosu łodzian - którzy podpisali się pod referendum. Skoro rządy prezydenta były nieudolne - jak stwierdzili. Chodzi o sam fakt przeprowadzania referendum w roku wyborczym - pytanie - czy komisarz wyborczy będzie lepiej zarządzał miastem niż demokratycznie wybrany prezydent? Tej "luczki" w demokracji nie akceptuję - ale to tylko moje subiektywne odczucie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Tryścień 18.01.2010 02:20

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 37

Natomiast, bardzo niezwykłą rzeczą jest powód, dla którego odwołano prezydenta. Sąd stwierdził, że większość zarzutów podnoszonych przez SLD jest fałszywa, inne prawdopodobne, tj. na granicy błędu. Zatem, jaki były powody, że mieszkańcy zechcieli odwołać Kropę?

Czyżby uwierzyli kłamstwom SLD? W końcu sąd stwierdził, że argumenty SLD są fałszywe.

Może wystarczyło "niespodobanie" się Kropy z jego czapką. Zatem przedłożono wygląd zewnętrzny, który jest istotny, ale nie kluczowy, nad zdolności przywódcze, wiedzę?

Rzecz nie do pojęcia - chyba się wyprowadzę z Łodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Tryścień 18.01.2010 02:13

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 44

Joński jest taki odważny, że jego adwokat w sądzie powołał się na źle sformułowany wniosek. Dotyczył pozwania SLD i Jońskiego, jako dwóch odrębnych podmiotów. Nie miał odwagi, żeby odpowiedzieć za swoje wypowiedzi W Radiu Łódź.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Tryścień 18.01.2010 02:10

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 50

Jednak to prawda. Łódź bez prezydenta, a we władaniu elity, która posłużyła się argumentami fałszywymi lub ad personam - odwołali prezydenta, bo nosił brzydką czapkę.

To teraz zobaczymy, co "szanowni" politykierzy zaoferują mieszkańcom. Już zrezygnowali - PO i SLD - z Camerimage. Świetnie, sami krytykowali Kropę za rezygnację z Techno Parady. Coś widzę w tym analogię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adrian Wojtasik 18.01.2010 01:06

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 46

Gdyby partie nie wychodziły z inicjatywą to w ogóle nie było by referendów, decydują jednak jedynie mieszkańcy. Takie są prawa demokracji i nie tylko w polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Dudek 17.01.2010 23:23

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 42

Tomku ale tak jak napisał Paweł pod wnioskiem o referendum podpisali się łodzianie a nie partia polityczna i na tym właśnie polega demokracja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 17.01.2010 21:40

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 40

Nolens volens ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Jędrasiak 17.01.2010 21:29

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 49

Vox populi:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Mazur 17.01.2010 21:23

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 67

Tak, tak Pawle. Tyle, że nie sami mieszkańcy byli inicjatorami, ale raczej opcja polityczna, która ostatnio zaczęła tracić wpływy w środowisku. Pomijając ten fakt - absurdem jest referendum w takim okresie. Takiej demokracji nie znoszę!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Jędrasiak 17.01.2010 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 44

Tomku, o referendum zadecydowali sami mieszkańcy... podpisując sie na liście pod wnioskiem o przeprowadzenie głosowania. Tak jak to było w Częstochowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.