Facebook Google+ Twitter

20. rocznica śmierci Kazimierza Deyny

1 września mija 20 lat od tragicznej śmierci jednego z najwybitniejszych polskich piłkarzy - Kazimierza Deyny. "Kaka" był dwukrotnym medalistą igrzysk olimpijskich, a także kapitanem reprezentacji Polski, która w 1974 roku zdobyła brąz.

Archiwalne zdjęcie z meczu piłkarskich MŚ w 1974 roku. / Fot. STANISŁAW JAKUBOWSKI/PAP/CAFZ nazwiskiem Kazimierza Deyny związane są największe sukcesy polskiej piłki nożnej.

Deyna urodził się 23 października 1947 roku w Starogardzie Gdańskim. Swoją karierę zaczynał w miejscowym Włókniarzu. Występował w tym klubie w latach 1958-66.
8 października 1966 roku zadebiutował w ekstraklasie jako zawodnik ŁKS-u w meczu z Górnikiem.

Jeszcze tego samego roku przeszedł do Legii Warszawa. Zadebiutował 20 listopada w meczu z Ruchem. Swojego pierwszego gola w lidze dla Legii strzelił 13 maja 1967r. W warszawskiej drużynie grał przez dwanaście lat. Zdobył z nią dwa mistrzostwa Polski, w 1969 i 1970 roku, a także Puchar Polski (1973). W barwach Legii rozegrał 304 mecze, strzelając 94 bramki.

W 1978 roku podpisał kontrakt z Manchesterem City. Zjednał sobie kibiców zaraz po przyjściu stwierdzeniem - Jestem przyzwyczajony do deszczu i śniegu z deszczem, dlatego w Manchesterze będę się czuł jak ryba w wodzie.
W barwach "Citizens" wystapił 42 razy i strzelił 13 goli. Po trzech latach odszedł do San Diego Sockers. Za oceanem grał również w Tijuana Legends (lata 1988-1989).

W polskiej reprezentacji rozegrał 103 spotkania. Zadebiutował w meczu z Turcją, 24 kwietnia 1968 roku, wygranym przez Polskę 8:1. Ogółem w reprezentacji zdobył 45 bramek.

W 1972 roku na turnieju w Niemczech został królem strzelców, zdobywając dziewięć goli jako rozgrywający.

Jego gol w rewanżowym meczu 1/8 rozgrywek Pucharu Europy sezonu 1969/70 przeciwko St. Etienne (1:0, na wyjeździe) dał Legii awans do ćwierćfinału PE. Legia dotarła do półfinału tych rozgrywek, eliminując Galatasaray.

Znakiem firmowym Kaki były tak zwane podkręcane "rogale", które sprawiały trudności najlepszym bramkarzom świata. W meczu grupowym, MŚ '74 w Stuttgarcie z Włochami, Dino Zoff wyciągał piłkę z siatki po silnym uderzeniu Polaka. Tak silnym, że rozpadł się adidas Deyny..

W 1978 roku w meczu przeciwko Portugalii w Chorzowie (1:1), po bezpośrednim golu z rzutu rożnego, Polska zajęła pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej i awansowała do mundialu w Argentynie.

W plebiscycie tygodnika "France Football" za rok 1974, Deyna, jako pierwszy polski piłkarz zajął 3. miejsce (za Johanem Cruyffem i Franzem Beckenbauerem). Po MŚ w 1974 roku dziennikarze mianowali go "generałem środka pola".

Zginął w tragicznym wypadku w nocy, na autostradzie w San Diego, mając niespełna 42 lata. Uderzył w zaparkowaną ciężarówkę. Przednia część samochodu została zmiażdżona aż do fotela kierowcy. Zginął na miejscu o godzinie 1.25. Zidentyfikowano go na podstawie prawa jazdy oraz sygnetu, który otrzymał od Prezydenta San Diego Sockers po zdobyciu halowego tytułu mistrza USA.

Kazimierz Deyna został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Więcej na temat Kazimierza Deyny:
legia.com - Kazimierz Dejna: lepszy od Robinho i Overmarsa
http://www.sport.wp.pl - 20. rocznica śmierci Kazimierza Deyny
Kariera Kazimierza Deyny

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Hehe, przyznam, że sam też myślałem czy już dziś materiału nie wrzucić - motywacja była podobna :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

pośpieszyłam się, żeby mnie nikt nie uprzedził:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę się pospieszyłaś, rocznica przecież dopiero jutro ;) Ale plus za pamięć, sam też coś przygotowałem na tę okazję:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.