Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Gotowanie > Warszawa. Ranking śródmiejskich kebabów

Pozycja materiału w rankingach:

5674 miejsce

Dział: Gotowanie

Ocena: 20pkt

Oceń:

Warszawa. Ranking śródmiejskich kebabów


Kto z nas, warszawskich studentów, nie zna słowa “kebab”? Najsłynniejsza turecka potrawa stała się dla wielu z nas częścią studenckiego życia oraz sennym koszmarem dla dietetyków. Nic dziwnego, że warszawskie Śródmieście obfituje w bary i knajpki wabiące głodnych studentów smakowitymi zapachami.

Niestety, często okazuje się, że zamiast smakowitego, sutego kebaba, otrzymujemy wyrób kebabopodobny, który jeszcze długo daje nam znać o sobie w żołądku. Wtajemniczeni od dawna wiedzą, gdzie kierować się po dobrego kebaba, ale reszta pada ofiarą barów "tureckich" i opiekanego mięsa w suchej bułce udającego kebab. Właśnie dlatego podjęliśmy się stworzenia rankingu śródmiejskich kebabów. Pod uwagę wzięliśmy mięso, a także surówkę, sosy i bułkę, ujemne punkty dawaliśmy za przypalone mięso, bądź bułkę, czy sosy bez smaku. Nie bez znaczenia pozostawała również cena i jej stosunek do jakości kebaba. Dodatkowe plusy można było zarobić za przyjemną obsługę, lokal (jeżeli nie było gdzie usiąść przyznawaliśmy jedynkę) i pozytywne wrażenie ogólne. P


I miejsce w rankingu Kebabów, fot. Michał Tuszyński1. Istanbul Imbiss – Nowy Świat 46
Zwycięzca naszego rankingu jest mniej znany od słynnych konkurentów z Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, co nie przeszkadza przebijać ich wszystkich w przyrządzaniu kebabów. Za 6,50 zł zjemy świetnie przyprawione mięso (wołowina z baraniną) w chrupiącej, grillowanej bułce. Razem z mięsem czeka na nas solidna porcja świeżych warzyw i do wyboru trzy rodzaje wyrazistych w smaku sosów. Obsługa jest rzetelna i sprawna, lokal utrzymany w tureckich klimatach bardzo przyjemny, do tego duże piwo za 4,50 zł – czegóż chcieć więcej? Zasłużona piątka.

Sahara – II miejsce w rankingu kebabów, fot. Michał Tuszyński2. Sahara Bar – róg Marszałkowskiej i Królewskiej
Niepozorny z zewnątrz lokal z doborowym sąsiedztwem okazuje się całkiem sympatyczny w środku, można wygodnie usiąść, a obsługa przyniesie nam zamówione danie. Płacąc 7 złotych, głodny student dostaje sporą porcję dobrze przyprawionego, smacznego mięsa ze świeżą i soczystą surówką w dużej i co najważniejsze, tureckiej bułce razem z pikantnym sosem. Na życzenie zjemy również kebaba z baraniną. Miejscami surówki jest nieco za dużo w stosunku do mięsa, ale i tak wyjdziemy z Sahary najedzeni. Saharę oceniamy na pięć z minusem.

III i V miejsce w rankingu - od lewej bary Diana i Ali Baba, fot. Michał Tuszyński 3. Bar Diana – Marszałkowska 138, obok kina Bajka
Jeden z najsłynniejszych barów z kebabami, szeroko opisywany w prasie, również w "Gazecie Wyborczej" (czym lokal zresztą się chwali). Opisywanego przez GW klimatu i wielkomiejskiego gwaru w Dianie nie zauważyliśmy, natomiast postaliśmy dobrą chwilę w kolejce. Za jedyne 6 złotych dostajemy sporą porcję naprawdę dobrze przyprawionego mięsa ze świeżą surówką, sosy wyraziste w smaku, a to wszystko podane w zwykłej, podgrzanej bułce. Ciężko tutaj mówić o lokalu, a czasami klient odnosi wrażenie że Diana spoczęła na laurach. Jednak tam wciąż zjemy jeden z najlepszych kebabów w Warszawie. Przyznaliśmy solidną czwórkę z plusem.

IV miejsce - Efes Kebab, fot. Michał Tuszyński4. Efes Kebab – Chmielna
Położony obok jednej z najlepszych piekarni z pączkami w Warszawie, Efes Kebab kusi solidnymi porcjami i mięsem z kurczaka lub z baraniny. Nie jest najtaniej – płacimy 7 zł za “zwykłego” kebaba, ale przynajmniej dostajemy solidną porcję mięsa w sporej, tureckiej bułce, z przyzwoitą surówką i świetnym, ostrym sosem. Sam lokal niewielki, można posiedzieć, ale mało kto się na to decyduje. Bez rewelacji – ale i bez rozczarowań. Polecamy Efes każdemu, kto ma zbyt daleko do Istanbułu czy Sahary. Efes Kebab otrzymuje od nas mocną czwórkę.

5. Ali Baba – Marszałkowska, obok Bajki i Diany
Sąsiad Diany konkuruje raczej sprawnością i szybkością, a nie jakością. Obsługa jest czasami nawet nazbyt sprawna – ze źle złożonego kebaba potrafi się wylewać sos. Mięso i surówka przyzwoite, ale bez rewelacji, bułka standardowa jak u konkurencji. Jeżeli nam zależy na czasie – to czemu nie, ale w tym starciu górą jest Diana. Ali Baba (tym razem bez rozbójników) zasłużył sobie na czwórkę z minusem.

VI miejsce - ruch niezbyt imponujący..., fot. Michał Tuszyński6. Alkebab – Pasaż Wiecha
Jednym zdaniem – drogo i cuchnie malizną. Musimy wydać 7 zł za małą porcję dobrego w smaku mięsa z kurczaka polanego pikantnym sosem. Bułka niewielka i do tego sucha. Lokal eksperymentuje z surówkami, zastanawialiśmy się, co w kebabie robi marchew?! Wnętrze przyjemne, ale tutaj kebabem się nie najemy, a w okolicy znajdziemy lepsze i tańsze lokale. Naciągana trója.


7. Bar Turecki – Krakowskie Przedmieście 8 VII miejsce w rankingu, fot. Michał Tuszyński
Turek przy Uniwersytecie i ASP mocno zaskakuje – niestety negatywnie. Za 7 złotych otrzymujemy bezsmakowe “danie” ze słabo przyprawionym mięsem, kiepską surówką w śladowych ilościach i na dodatek prawie niewyczuwalnym sosem w suchej bułce. Jak na taką cenę porcja jest wyjątkowo mała, za takie same pieniądze najemy się parę lokali dalej. Obsługa jest rozkojarzona, co zadziwiające, szczególnie przy wydawaniu pieniędzy. Miejsce tylko dla wygłodniałych desperatów, reszcie radzimy omijać tamtejsze kebaby szerokim łukiem. Werdykt: dwója.

Podsumowanie rankingu:
Mat. własne





Za tydzień sprawdzimy warszawskie bary mleczne
Michał Tuszyński OFFline profil autora

Autor: Michał Tuszyński

Napisz do autora

Artykuły (60) Galerie (2) Średnia ocen (4.54)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Zajmuje się projektami internetowymi, a ostatnio również i Wiadomościami24.pl od strony technicznej. W razie jakichkolwiek problemów prosimy o kontakt.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Michał Tuszyński 15.03.2007 13:59

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 37

Dzieki Piotrek za sprostowanie :P Hmm.. co do wawskich barów mlecznych, możemy zmontować małą ekipę, żaden problem ;) Miłośnikom kebabów dworzec zdecydowanie odradzam ;p

Co do baru "Uniwersyteckiego" - u nas jest znany jako "Karaluch" :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 15.03.2007 12:50

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 36

+ za fajn inicjatywę !Warto przypomnieć,ze kebab jest tylko namiastka kuchni orientalnej i właściwie to jest to danie typu "fast food"...Jadłam raz w Warszawie kebab, na Krakowskim Przedmieściu,ale to nie był mój pomysł...ja wolę pierożki albo żurek - dlatego z niecierpliwością czekam na Twój ranking barów mlecznych w Warszawie! "Uniwersytecki" to jedyny jaki odwiedziłam, niestety przegrywa sromotnie ze swoim imiennikiem w Krakowie na Grodzkiej!
;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 15.03.2007 00:16

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 39

Tak Arabska kuchnia eh...pyszna choć jest wszędzie co ją tak jakoś umniejsza cóż w Warszawie jadłem u jakiegoś artysty na dworcu coś tam jak w cieście nawet się najadłem nie był taki skąpy "żyd"a czy smak był orginalnie arabski ?nie mnie to oceniać bo wielu się podszywa i tym samym po prostu oczernia szkodzi kuchni arabskiej moim skromnym zdaniem.
Pozatym to moge polecić przy okazji kuchnię Arabską z prawdziwego zdarzenia moim skromnym zdaniem w Katowicach koło dworca pkp ,pysznie tam smakuje pozatym widać tam miłosierdzie Muzułmańskie wsród niektórych-powarznie!?!
A pozatym to znam miejsca gdzie kuchnia Arabska to napewno nie jest tylko ........ typowa własnie taką eh...aż odechciało mi się pisać? Pozdrawiam, CHwalony Allah Chwalony a MaChomet Prorok jego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Urszula Agata Marczewska 14.03.2007 23:16

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 40

Plus, często chcę kupić kebaba w centrum Wawy, ostatnio kolega mi wybił z głowy kupowanie na dworcu ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłosz Sakowski 14.03.2007 23:15

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 39

fenomenalny pomysł - solidnie zrealizowany i choć wiedza o kebabach w wawie raczej mi sie nie przyda - chylę czoła autorom - brawo !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Kowalski 14.03.2007 22:29

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 43

lekkie sprostowanie --> istanbul nie istambul / w którym duże piwo (lech) kosztuje 4,20zł a nie 4,50zł... nie strasz ludzi tak wygórowaną ceną... poza tym spoko! a z kim chcesz przemierzyć wawskie bary mleczne...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.03.2007 22:21

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 40

Jak studiowałem, to o jednym z profesorów krążyła anegdota, że zajada się kebabami w rozmaitych barach i bufetach dworcowych. Nigdy nie zweryfikowałem tej wiedzy, ale legenda została.:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.