Facebook Google+ Twitter

21. kolejka Ekstraklasy: Lech i Legia na tarczy

Lider ekstraklasy - Lech Poznań remisuje już drugi mecz z rzędu. Czyżby poznańskiej lokomotywie zaczynało brakować pary?

Tylko 12 bramek obejrzeli widzowie na ośmiu stadionach ekstraklasy. Gdyby nie derby Krakowa to ta statystyka byłaby wręcz tragiczna. Wyjątkowo gościnni okazali się w tej kolejce gospodarze, którzy zanotowali zwycięstwo tylko w jednym spotkaniu, trzy mecze remisując i aż cztery przegrywając.

Zarówno w Poznaniu, jak i Warszawie napastnikom nie udało się ani razu skierować piłki do siatki. Górnik Zabrze przerwał serię Legii, która wygrała osiem kolejnych meczów na własnym boisku i wywiózł ze stolicy bardzo cenny punkt.

Z drużyn znajdujących się na czele tabeli komplet punktów zainkasowała Wisła Kraków i Polonia Warszawa. Wiślacy ograli w derbach Cracovię, natomiast Polonia szczęśliwie (wrocławianie nie wykorzystali rzutu karnego) pokonała Śląsk we Wrocławiu po bardzo ostrym meczu, w którym sędzia pokazał 10 żółtych kartek i 1 czerwoną.

W Łodzi ŁKS zaliczył pierwszą porażkę w rundzie wiosennej, natomiast dla GKS Bełchatów było to pierwsze zwycięstwo tej rundy. Cenne zwycięstwo zanotowała Odra Wodzisław pokonując w śląskich derbach Ruch Chorzów na jego stadionie oraz Polonia Bytom, która wywiozła komplet punktów z Gdańska.

Wyniki:
Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 1-1 (0-1)
Legia Warszawa - Górnik Zabrze 0-0
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów 0-2 (0-0)
Ruch Chorzów - Odra Wodzisław 0-1 (0-1)
Lechia Gdańsk - Polonia Bytom 0-1 (0-0)
Lech Poznań - Arka Gdynia 0-0
Śląsk Wrocław - Polonia Warszawa 0-1 (0-1)
Wisła Kraków - Cracovia Kraków 4-1 (0-1)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Spodziewałem się czegoś więcej :)

A wyniki nie zapisujemy przypadkiem np. 1:1, a nie 1-1?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.