Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29091 miejsce

21 stycznia - najgorszy dzień w roku?

Na stronach internetowych można przeczytać, że 21 stycznia to najgorszy dzień w roku. Stwierdzono tak na podstawie badań naukowych… Na szczęście nie rządzą nami algorytmy!

Styczeń 2008. / Fot. redakcjaPortale internetowe powtarzają za gazetą „Metro”, że dziś jest najbardziej dołujący, depresyjny i pod każdym względem najgorszy dzień w roku. Jeśli ktoś spóźnił się dziś na autobus, zepsuł mu się samochód lub wylała się ulubiona kawa…pewnie będzie skłonny w to uwierzyć.

Algorytm depresji


Naukowiec Cliff Arnall wraz z zespołem psychologów i matematyków doszedł do wniosku, że 21 stycznia jest najgorszym dniem w roku. W oparciu o przeprowadzone badania, powstał algorytm opisujący, w jaki sposób zmienia się nasz optymizm w kolejnych dniach roku. Badano jaki wpływ na nasze codzienne nastroje ma np. stan kont bankowych, zmęczenie i przepracowanie, pogoda.

Przeprowadzono stosowne badania (nie ma dokładnych informacji jakie to były badania, gdzie i przez jaki okres czasu), powstały statystyki, w których pojawia się liczba samobójstw, bójek małżeńskich, złożonych wypowiedzeń w zakładach pracy, wypisanych zwolnień lekarskich… Wszystko to doprowadziło ekspertów do smutnego wniosku – najgorszy dzień, jaki się nam może przytrafić przypada na przedostatni poniedziałek stycznia.

- Końcówka stycznia to czas, gdy dochodzi już do nas fakt, że w łeb wzięły nasze noworoczne postanowienia. Pozbywamy się złudzeń, że rozpoczęty rok będzie łatwiejszy niż poprzedni, i dochodzi do nas, jak dużo pracy nas w nim czeka. (cyt. za PAP)

Optymizm i matematyka


Trudno się nie zgodzić z tym, że zaczęła się codzienność kolejnego roku. Praca, szkoła (dla niektórych ferie, dla innych sesja egzaminacyjna). Można powiedzieć – proza życia. Czy coś w tym nadzwyczajnego? Nic. W tym roku też będą katastrofy, kataklizmy, choroby, strajki, śmierć będzie przeplatać się z życiem, a szczęście z rozpaczą. Zachowania człowieka – jako organizmu (swoistego mechanizmu) – można zbadać pod mikroskopem, prześwietlić, poddać skrupulatnym wyliczeniom. Co wtedy pozostanie? Dane, konkretne wnioski na podstawie mniej lub bardziej wiarygodnych przesłanek.

Ale czy można wszystko w nas poddać chłodnym analizom? Banalne, ale gdyby człowiek był tylko prostym schematem, który da się rozpisać i „przewidzieć” od początku do końca, pewnie by było znacznie mniej pytań o sens wydarzeń, cel życia i bieg dziejów. Mniej by było błędów, więcej sukcesów.

Im bardziej człowiek stara się zrozumieć siebie, tym lepiej. Znaczy to, że wciąż pozostajemy sami dla siebie tajemnicą na tyle fascynującą, że warto ją zgłębiać… Tylko nie można się w tym poznawaniu siebie zbyt zatracić. Innymi słowy – zdrowy rozsądek i poczucie humoru warto mieć zawsze pod ręką. W przeciwnym razie może się okazać, że algorytm ma ci więcej do powiedzenia, niż twoje serce i rozum.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.11.2009 16:17

Janku, mój najgorszy dzień w roku, to 2 stycznia. Nie wiem dlaczego, ale to są moje urodziny....... :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też o tym słyszałem. Chętnie zobaczyłbym te badania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

U mnie najgorszy był sam początek. W sylwestra zrywaliśmy podłogę w zalanym pokoju, a przez następne dni mieliśmy pielgrzymki różnorakich komisji, mnóstwo dokumentów do wypełniania, grzejnik do wymiany, zalaną podłogę do suszenia itp.
Teraz to już jest luzik :) Jeśli od jutra może być tylko lepiej, to ja jestem za :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

no to wszystkiego najlepszego i oby to nie był najgorszy dzień w roku:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam co roku 21 stycznia imieniny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

e tam.. gadanie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oranje - to wszystko bujda! najgorszy dzien byl wczoraj! splyneła woda z grzejników bo costam robili i nie nabili jak trzeba a do tego zepsuła sie spluczka w klopie;czy może byc coć gorszego? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

a co na to nasze babcie?? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Klaro! Nie zaglądam, słyszałem, że preferuje lżejsze treści, ale nie wiedziałem, że aż tak... hmm... lekkie! :D
Celebryci... Dzięki Mateuszu za poszerzenie mojego słownictwa.:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

czyli oby do wiosny.....[+]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.