Facebook Google+ Twitter

2,40 - czyli minimum na zleceniu?

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2013-12-11 23:08

Słynna już oferta pracy w ramach umowy zlecenia za 2,40 złotych brutto, która ukazała się na jednym z portali internetowych,

przyczyniła się do dyskusji na temat wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej w odniesieniu do umów nie objętych regulacją kodeksu pracy. Resort pracy rozpoczął prace na raportem dotyczącym aspektów wprowadzenia takowego uregulowania w odniesieniu do wszystkich zatrudnionych (http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/747653,godzinowa-minimalna-stawka-wynagrodzenia-juz-obowiazuje.html).

Minimalna stawka godzinowa w odniesieniu do umów cywilnoprawnych byłaby nieuprawnioną, podważającą zasadę swobody umów, ingerencją w działania stron stosunków cywilnoprawnych – tak uważają przeciwnicy jej wprowadzenia. Zwolennicy z kolei powołają się na treść art. 353 kodeksu cywilnego, stanowiącego m.in., że strony stosunku cywilnoprawnego co prawda mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, ale jednocześnie swoboda ta podlega ograniczeniom wynikającym z zasad współżycia społecznego. Zasady te, w ich mniemaniu, kłócą się z wynagrodzeniem rzędu chociażby 2 złotych 40 groszy brutto. Czy da się zatem pogodzić wodę z ogniem? Zapewne obie grupy przyznają sobie wzajemnie racje. Przeciwnicy w aspekcie tego, że mimo wszystko pewien standard kwotowy powinien być zachowany, by nie uwłaczać ludzkiej godności. Zwolennicy również pewnie w większości akceptują zasadę swobody umów. Różnice pojawiają się przy rozkładaniu akcentów. Dla zwolenników kwota minimalna nie może wynikać z ingerencji ustawodawcy, ponieważ inaczej pozbawiłby on sam siebie przymiotu racjonalności, który karze nie wkraczać tam gdzie swoboda kontraktowa jest najwyższym nakazem. Przeciwnicy z kolei nie mogą się zgodzić z pewnego rodzaju bezduszną twarzą owej swobody.

Poza teoretycznoprawnymi rozważaniami pojawia się zatem kwestia skutków społecznych regulacji stawki minimalnej. Chodzi głównie o to, czy jej wprowadzenie nie do doprowadzi do zwiększenia zatrudnionych, ale zatrudnionych nie w ramach umów o pracę, a raczej szarej strefy, czy co gorsza nie zwiększy rzeszy bezrobotnych. Koronnym bowiem argumentów zatrudniających w ramach umów cywilnoprawnych jest to, że na umowę o pracę ich nie stać, że lepszy rydz niż nic, bądź zatrudnienie „w pełni” nielegalne. Być może warto poddać pod rozważenie wprowadzenie regulacji, wedle której minimalna stawka godzinowa dla zleceniobiorców byłaby niższa niż ta oparta na odpowiednim rozporządzeniu wykonawczym do kodeksu pracy. Z drugiej strony niższa, to jak niska? Przecież wynagrodzenie minimalne rzędu 1680 złotych brutto (obowiązujące od stycznia 2014 roku) i tak jest na progu przetrwania od pierwszego do pierwszego, przy założeniu braku rodziny czy też jakichś długoterminowych zobowiązań finansowych.

Niewątpliwie umowy zlecenia, tak popularnie szczególnie w stosunku do osób dopiero co karierę zawodową rozpoczynających, mimo nawet wysokiego wynagrodzenia z ich płynącego, nie pozwalają w większości przypadków na stabilizację. Widmo zwolnienia z dnia na dzień, gorsza, wręcz nijaka zdolność kredytowa, konieczność ciągłej migracji zarobkowej, nie przyczyniają się do podejmowania przełomowych decyzji życiowych, jak chociażby założenia rodziny, co rodzi w dłuższej perspektywie opłakane skutki społecznoekonomiczne. W tym kontekście minimum godzinowe oczywiście nie byłoby panaceum na wymienione problemy, ale stanowiłoby pewien mały akcent, choć trochę stabilizujący sytuację zleceniobiorców, którzy zgodnie ze standardami wynikającymi z kodeksu pracy powinni pracować w ramach stosunku pracy. Często bowiem zapominamy, że zatrudnianie w ramach umów cywilnoprawnych to nie jakaś alternatywna, gorsza bo gorsza, w stosunku do umowy o pracę (ewentualnie aktu powołania, mianowania czy spółdzielczej umowy o pracę). Jest to, przy założeniu spełnienia cech stosunku pracy, zatrudnienie nielegalne, uwłaczające godności pracodawcy, który chciałby się mienić cechą uczciwego.
(Bartłomiej Kałucki)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.