Zapadł wyrok w sprawie zabójstwa policjanta Andrzeja Struja - 25 lat w więzieniu spędzi Mateusz N. a 15 - Piotr R.
Obrońcy oskarżonych domagali się złagodzenia kary - głównie dlatego, że sprawcy w chwili popełnienia przestępstwa byli niepełnoletni. Sąd jednak nie uznał roszczeń obrony i skazał Mateusza N. na maksymalną karę, jaką można otrzymać za jego czyn, będąc niepełnoletnim. Jak podaje TVN Warszawa, sąd uzasadnił wyrok następująco: "Nie nosi się ze sobą noża przez przypadek, nie zadaje się ciosów przez przypadek i nie trzyma się ofiary przez przypadek".Zobacz także:
Artykuły
(64)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.77)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
stanisław saleta 12.02.2011 08:16
Na co dzień spotykamy się z wieloma przypadkami przemocy,z wieloma przypadkami łamania prawa.Tego szaleństwa nie da się uniknąć.Każdego,który lubi spokój a nienawidzi przemocy mógł spotkać los owego policjanta.W dzisiejszych czasach trudno spokojnie przeżyć chociaż jeden dzień.Musimy serwować większe wyroki.Z drugiej strony,lepiej wezwać pomoc-bohaterem nikt się nie urodził.
Dorota Walkowiak 11.02.2011 22:00
Szkoda, że nie napisano po ilu latach wyjdą na wolność za dobre sprawowanie.
Lenio 11.02.2011 21:37
I dlatego każdy powinien mieć prawo do posiadania broni, aby takiemu gnojkowi w razie konieczności na miejscu odstrzelić łeb. Na pewno wtedy było by bezpieczniej na ulicy.
Autor usunął profil 11.02.2011 19:02
Szkoda, że nasz kodeks nie obejmuje takiej opcji, jak dożywocie z nakazem katorżniczej pracy.
Niemcy drwią z Joanny Muchy. "Bild" kpi z kompetencji minister sportu
(odsłon: +2183)