Facebook Google+ Twitter

264. derby Mediolanu dla Interu. Ogromne emocje na San Siro

Po przepięknym i emocjonującym widowisku, obfitującym w gole Inter pokonał AC Milan 4:3, jednak do ostatniego gwizdka nikt nie wiedział jakim rezultatem zakończy się ten mecz. Były to chyba najlepsze derby w historii Serie A!

Logo Serie ACudowny spektakl oglądali kibice zgromadzeni na San Siro. Już od pierwszych minut spotkania obie drużyny ruszyły do ataku, ale to był jedynie przedsmak tego, co czekało wszystkich w dalszej części spotkania. W 17. minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Dejana Stankovica, powracający po kontuzji do składu Interu Hernan Crespo otworzył wynik spotkania na 1:0. Już pięć minut później po świetnej dwójkowej akcji Dacourta i Stankovic, ten drugi potężnym strzałem ponownie pokonał bramkarza Milanu, Didę. Po pierwszej połowie piłkarze obu drużyn schodzili z wynikiem 2:0 dla Nerazzurich.

Druga połowa fatalnie rozpoczęła się dla Milanu, gdyż już w 47. minucie gry po doskonałym podaniu Stankovica na 3:0 podwyższył Zlatan Ibrahimovic. Jednak Rossoneri odpowiedzieli trzy minuty później gdy nadzieję na korzystny rezultat dał Clarence Seedorf, pokonując silnym strzałem zza pola karnego Julio Cesara. W 68. minucie iluzoryczną szansę na remis graczom Carla Ancelottiego odebrał niechlubny bohater mundialu w Niemczech, Marco Materazzi, który kolejnym świetnie wykonanym przez Stankovica stałym fragmencie gry, strzelił bramkę na 4:1. Co ciekawe za swoją celebrację gola Materazzi otrzymał niesłusznie drugą żółtą, a w efekcie, czerwoną kartkę, więc od 69. minuty spotkania Inter grał w dziesiątkę.


Gdy wszyscy widzowie i dziennikarze myśleli, że jest już po meczu, w 75. minucie po fenomenalnym dośrodkowaniu Cafu bramkę na 4:2 zdobył Alberto Gilardino. Od tego momentu rozpoczął się jeden wielki, permanentny atak Rossonerich. To wszystko zaowocowało w 91 minucie tego, jakże pasjonującego meczu, trafieniem Kaki. Sędzia przedłużył spotkanie o 5 minut. Dla graczy Interu było to chyba najdłuższe pięć minut w całej karierze. Jednak osłabiona defensywa wytrzymała napór zdesperowanych graczy Milanu i całe spotkanie zakończyło się wynikiem 4:3.

Podsumowując, w tych derbach Mediolanu nie zabrakło niczego, począwszy od gradu bramek przez kartki aż do niesamowitych emocji do ostatniej minuty spotkania. Widzieliśmy świetnie dysponowanych zarówno zawodników Interu, przeżywającego ostatnio swój renesans, oraz graczy Milanu, którzy są od niedawna w głębokim kryzysie. Miejmy nadzieję, że ów mecz jest zwiastunem odrodzenia obu zespołów i już w nadchodzącej kolejce Ligi Mistrzów zobaczymy dwa jeszcze bardziej odmienione niż dzisiaj zespoły.

AC Milan - Inter Mediolan 3:4 (0:2)

Milan - Dida, Cafu, Kaladze,Jankulovski (Maldini), Gatusso, Seedorf, Nesta, Pirlo, Kaka, Ambrosini (Oliveira), Inzaghi (Gilardino)

Inter - Julio Cesar, Maicon, Cordoba, Materazzi, Grosso (Burdisso), Vieira, Dacourt (Figo), Zanetti, Stankovic, Crespo, Ibrahimovic (Samuel)

Kartki :

Milan : Pirlo, Gatusso, Seedorf, Inzaghi, Gilardino

Inter : Julio Cesar, Vieira, Maicon, Burdisso, Materazzi (czerwona)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

* W 68. minucie iluzorycznym* - raz umieszczono poprawnie kropkę po liczbie porządkowej, jednak parę razy zapomniano;
także w tytule - *264 Derby Mediolanu* powinna być kropa po 264, a słowo *Derby* wystarczyłoby napisać od małej litery...

Komentarz został ukrytyrozwiń

wyrownany mecz:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.