Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Nauka > Ĉu vi konas esperanton?

Pozycja materiału w rankingach:

11375 miejsce

Dział: Nauka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Ĉu vi konas esperanton?


Esperanto, międzynarodowy język pomocniczy, nigdy nie miał na celu zupełnego zastąpienia języków ojczystych. Stworzony został, by ułatwić komunikację międzyludzką, która szwankuje od czasu pomieszania języków pod wieżą Babel.

Flaga esperancka ze znakiem espernato - pięcioramienną gwiazdką w kolorze nadziei. / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Flag_of_Esperanto.svgKiedy w 1887 roku polski lekarz okulista, Ludwik Zamenhof, opracował podstawy esperanto, ze świata zaczęły spływać listy gratulacyjne. Język ten okazał się wyjątkowo prosty w użyciu. Bazował na językach indoeuropejskich, głównie romańskich, z których pochodzi większość słów w esperanto. Sama nazwa wzięła się od pseudonimu, jakiego użył dr Zamenhof w swoim pierwszym podręczniku. Podpisał się Doktoro Esperanto, to znaczy „Doktor Mający Nadzieję”.

Jasne zasady, bez wyjątku!


Prostota esperanto wynika głównie z tego, że jest to język aglutynacyjny. Każdy afiks (człon) wyrazu oznacza tylko jedną kategorię gramatyczną lub semantyczną, np. „fi-” znaczy moralne potępienie, „filibro” to zła książka. Co więcej, wymowa jest równoznaczna z zapisem. I nie ma od tej zasady wyjątków! Akcent prawie zawsze pada na drugą sylabę od końca. Mówi się, że Słowianin jest w stanie zrozumieć około 40 proc. słów w tekście esperanckim, nawet bez żadnych podstaw.

Esperantystą być


Organizacje zrzeszające miłośników esperanto liczą ponad 20 tysięcy członków. Trudno ustalić, jak wiele z nich posługuje się płynnie tym językiem. Z części szacunków wynika, że pół miliona, inne dane podają, że nawet 2 miliony i więcej. W Polsce działa Podyplomowe Studium Interlingwistyki z esperanto przy Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a w Krakowie można znaleźć co najmniej kilka kursów, które prowadzą naukę języka od podstaw (m.in. przy UJ i WSZiB). Zasady esperanto są na tyle łatwe, że można opanować je samemu. Jeden z popularnych podręczników napisał 14-latek, Maciej Zgondek.

Z esperanto na Księżyc


Od czasu powstania esperanto tworzono w tym języku książki oryginalne i tłumaczenia. Już Julian Tuwim przekładał wiersze Staffa i Tetmajera. Powstały tłumaczenia dzieł Marqueza, Szekspira, Brechta, a nawet Dantego. W Internecie działa esperancka wersja Wikipedii, a na stronach wersji polskiej można wysłuchać przetłumaczonej modlitwy „Ojcze nasz”. Od 1994 r. papież włącza esperanto do błogosławieństwa Urbi et Orbi. Nazwiskiem Zamenhofa i nazwą jego języka ochrzczone zostały dwie planetoidy między Jowiszem a Marsem. Przykłady na obecność esperanto w świecie nauki i kultury można by mnożyć. Wszystkie świadczą o tym, że nie jest i, miejmy nadzieję, nie będzie to nigdy język martwy.

Zobacz także:

Ewa Zaguła OFFline profil autora

Autor: Ewa Zaguła

Napisz do autora

Artykuły (3) Galerie (0) Średnia ocen (4.90)

Wiek: 26 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Studiuję edytorstwo i dziennikarstwo w Krakowie. Jeszcze nie wiem, co lepsze - redagowanie i korekta czy samodzielne pisanie. Dlatego próbuję wszystkiego po trochu. Zobaczymy, która dziedzina przyniesie mi sławę i uznanie. ;)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

xyz

xyz 03.10.2010 12:50

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 36

Gdyby w szkołach zaczęto uczyć esperanta, to po kilku latach pozycja języka angielskiego zostałaby zupełnie zmarginalizowana. Może właśnie dlatego nie wprowadza się tej decyzji w życie - za angielskim stoją zbyt duże wpływy polityczne i ekonomiczne - na siłę forsuje się utopię, że wszystcy na świecie opanują trudny angielski - w takim razie dlaczego powstaje Globish? Niedługo i tak angielski rozbije się na dialekty, podobnie jak kiedyś łacina. Tylko esperanto jest mądrym wyborem na język międzynarodowy - wszystkie inne pomysły wprowadzą niesprawiedliwość i nierówność, w konsekwencji brak mozliwości porozumiewania sie na odpowiednim poziomie - dzisiaj angielski służy jedynie do prostej komunikacji, np. turysta na dworcu, lotnisku, hotelu. A ile ludzi, którzy uczyli sie angielskiego,jest w stanie prowadzić swobodną rozmowę w tym języku na każdy temat? Byłem w bardzo wielu miejscach w świecie i tego nie widziałem. A z esperantystą mogę zawsze o wszystkim porozmawiać. Gdyby esperanto był gorszy od angielskiego, to juz dawno przestałby istnieć. Dlaczego nie wierzymy w słowa ludzi mądrych, tylko w natarczywe reklamy dla półgłówków - zapłać, nauczymy cie mówić po angielsku. Esperanto jest za darmo i dla każdego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
geo

geo 06.09.2010 13:46

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 44

Badania dowodzą, że dzieci uczone najpierw Esperanto dużo szybciej opanowują później języki obce. Ten język, z powodu swojej regularności, porządkuje umysł, przygotowuje go na nowe "myślenie". Uczenie dzieci od razu angielskiego jest robieniem im krzywdy. Popatrzmy jak to wygląda:
Szkoła podstawowa - 6 lat
Gimnazjum - 3 lata
Liceum - 3 lata
Razem dostajemy 12 lat nauki angielskiego za nasze pieniądze (nauczyciel, podręczniki). A jakie są efekty: MARNE!. Tylko 10-15% opanuje język na zadowalającym poziomie. Reszta nie - nie poptrafią płynnie mówić na dowolne tematy, robią błędy stylistyczne i gramatyczne, źle wymawiają słowa. Wniosek jest tylko jeden - nauka angielskiego to straszliwe marnotrawienie czasu. Tego języka należałoby się pozbyć jak najszybciej z komunikacji międzynarodowej i zastąpić go np. Esperanto, którego można nauczyć się dobrze w 1 ROK, a nie w 12!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mateusz Bratek 03.07.2009 11:03

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 50

To prawda esperanto jest bardzo łatwe a rozpocząć naukę można zawsze.Ma Rację kol Stefania ,że dzięki esperantu można poznać wielu wspaniałych ludzi ,różnych ras,zawodów a wszystkich ich łączy jedna pasja poznawanie rzeczy ciekawych a zarazem niezwykłych bez znajomości języków ojczystych.Rodzinę esperancką tworzy społeczność zamieszkująca cały świat.
Słynni esperantyści to chociażby Julian Tuwim, Antoni Grabowski , Kazimierz Bein (Kabe) ,Leopold Blumental i wielu innych.
Mi salutas vin tutkore po polsku pozdrawiam was serdecznie dokładnie z całego serca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mateusz Bratek 20.06.2009 09:58

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 49

Wszystko o esperancie zostało powiedziane, ale czy wszystko? z pewnością nie,rzeczywiście znajomość łaciny jest bardzo pomocna
w nauce esperanta. W świadomości niektórych osób utarł się stereotyp,że angielski jest językiem ogólnoświatowym,jeżeli nawet tak twierdzą niech sobie twierdzą nie należy wyprowadzać ich z błędu.A co do wprowadzenia go do nauczania? Próbowano to czynić ale jak dotąd bezskutecznie, może uda się kiedyś to zrealizować ? któż to wie. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 13.02.2008 20:02

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 40

Dzięki esperanto poznałam wielu ludzi z którymi do dziś utrzymuję kontakt; nie koniecznie w jęz. esperanto.

Rzeczywiście niezwykle prosty i łatwy dla Polaka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Zaguła 13.02.2008 18:21

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 53

W gimnazjum są zazwyczaj dwa języki obce - angielski i jakiś do wyboru. Można by sobie espernato wybrać jako drugi. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dikidu Kuluuu 13.02.2008 17:12

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 46

tak... bo w gimnazjum rzeczywiscie jescze malo zajec mają :P dowalic im wiecej xD

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek Obara 13.02.2008 09:43

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 45

W literaturze angielskojezycznej esperanto zawsze jest okreslane jako "artificial language" w opozycji do "natural languages" (por. Chomsky'ego poglady na nature jezyka).
jesli jest lepszy polski odpowiednik "artificial" to chetnie go uzyje.
Moim celem bylo zwrocenie uwagi na: 1. dobrodziejstwa znajomosci jezykow obcych (nawet tak malo obcych jak esperanto) i 2. pokazanie ciekawostki, ze aymara (ktorego nie znam) uwazany jest - podobnie jak esperanto za jedno-jednoznaczny, co moze dowodzic, ze podobnie jak esperanto jest "artificial". I tyle! ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Zaguła 12.02.2008 15:25

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

"Sztuczność" esperanto nie polega na tym, że jest jednoznaczne, ale na tym, że wszystkie jego zasady zostały ustalone z góry. Podlega ewolucji, ale nie może wyjść poza normy zawarte w podręczniku "Fundamento de Esperanto", wydanym przez Zamenhofa jeszcze w 1905 r.! Specjalna komisja ekspertów nad tym czuwa.

Ci, którzy mówią po esperancku, podkreślają, że "ich" język wcale nie jest sztuczny. Ja bym powiedziała tak - sztuczny jest, ale na pewno nie martwy. Na świecie są osoby, dla których esperanto jest pierwszym językiem!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maciek Obara 12.02.2008 15:17

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 48

trzeba przypominac o esperanto, zwlaszcza w Polsce. jego czas jeszcze nadejdzie.
Wydaje mi sie, ze 2 lata esperanto np. w gimnazjum bardzo pomogloby w dalszym ksztalceniu jezykowym (w innych jezykach)
Moje 4 lata laciny spelnily cuda w tym wzgledzie, choc laciny prawie calkiem zapomnialem!
A przy okazji: esperanto jest piekne bo jedno-jednoznaczne, ale znajacy jezyk aymara twierdza, ze ten jezyk tez. Czyzby to znaczylo, ze jest takze jezykiem "sztucznym"?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.