Facebook Google+ Twitter

27-go w klubie Mirage odbędzie się koncert "Dzień Róży"

Do popularnych gwiazd koncertu na rzecz Róży Nowak, dołączy Robert Chojnacki. Jest też Marek Kościkiewicz. Bliższe informacje na temat koncertu, znajdziecie Państwo na stronie internetowej.

Bardzo przykro jest mi poinformować Państwa, że Róży stan zdrowia bardzo się pogorszył. Róża
dużo śpi i mało rozmawia. Lekarze nie są optymistycznie nastawieni.

To jedynie metoda eksperymentalna i rak trzustki jest w stadium zaawansowanym.

www.rozanowak.plhttp://pomagamy-dzieciom.net/news/144/27-kwietnia-w-warszawskim-klubie-dzien-rozy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

czwartek, 29 kwietnia 2010 00:22

Od Kamila:

" Hej, nie wiem, co mam Wam napisać, naprawdę jest mi bardzo ciężko i nie chciałbym Wam tego w życiu powiedzieć, ale stan Różyczki ciągle się pogarsza, wszystkie wyniki krwi idą w dół. Róża prawie cały czas śpi, dużo wymiotuje, ma wysokie ciśnienie i problemy z nerkami. Lekarze mówią, że choroba rozwija się w bardzo szybkim tempie. Codziennie rozmawiam z wieloma specjalistami i niestety wszyscy zgodnie twierdzą, że Róży nie zostało już wiele czasu. Próbują różnych leków, antybiotyków, jednak nie ma żadnej poprawy. Słucham tego co mówią, nie chcę im wierzyć, proszę ich, ostatnio to nawet krzyczę, żeby coś zrobili, kłócę się z nimi, że miało tak być lepiej, i co się dzieje?

Ale niestety wygląda na to, że mają rację. Jutro ma przylecieć do nas mama i siostra Róży z Polski, gdyż jest najwyższy czas, aby one tu były z nami. Oczywiście ja nie mam zamiaru opuszczać jej nawet na chwilę, cały czas jestem i myślę, co tu można jeszcze zrobić, jednak na Meksyk w jej obecnym stanie jest zdecydowanie za słaba, rozmawiam też cały czas ze szpitalem Tianjin w Chinach. Jednak również tam lekarze są sceptycznie nastawieni. Jeszcze nie dostałem ostatecznej odpowiedzi, ale z rozmów wnioskuję, że oni tez nie bardzo mają pomysł jak pomóc Różyczce. Jeżeli choroba będzie w takim tempie postępować jak teraz, to obawiam się, że już nic nie zdążymy zrobić. Na razie przelot do Chin też nie wchodzi w grę.

Jedyne co możemy i o co was proszę, to modlitwa za Różyczkę, aby stał się cud i jej stan poprawił się chociaż na tyle, abyśmy mogli spróbować jeszcze jakiegoś leczenia. Jednak niestety na razie wszystko idzie w przeciwnym kierunku. Aż brak mi słów... Pozdrawiam Was gorąco." :((((((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.