Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Policja zatrzymała osoby, które tłumaczyły napisy do filmów

Depesze agencyjne

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

PAP

Policja zatrzymała osoby, które tłumaczyły napisy do filmów

PAP | 2007-05-17 10:44, aktualizacja: 2007-05-17 11:03:36

1 36 12518 napisy filmy policja zatrzymanie internet

Policjanci zatrzymali dziewięć osób, które nielegalnie tłumaczyły dialogi z filmów i zamieszczały je na znanym portalu internetowym. Zamknięto stronę, z której można było je ściągać. Wiadomości24.pl dowiedziały się nieoficjalnie, że chodzi o witrynę napisy.org.

 / Fot. AKPAJak poinformował Zbigniew Urbański z Komendy Głównej Policji, polscy funkcjonariusze współpracowali w tej sprawie z niemieckimi kolegami i Fundacją Ochrony Twórczości Audiowizualnej.

– Strona polska znajdowała się na niemieckim serwerze - wyjaśnił. Zatrzymani to w większości osoby tłumaczące - "wpadli" na Śląsku, Podlasiu, w Krakowie i Szczecinie. Wśród nich jest też administrator strony internetowej z Zabrza. Grozi im do 2 lat więzienia.

– Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone są kolejne zatrzymania - dodał Urbański.
Sortuj komentarze:

Grzegorz Korzeniowski

Grzegorz Korzeniowski 17.05.2007 12:08

A na ulicach oczywiście spokój...

Pawel Wozniak

Pawel Wozniak 17.05.2007 12:20

no nie, to już jest przegięcie.....
znam świeżą sprawę o pobicie przy pomocy kija bejsbolowego, i sprawa ..... się toczy ....
a tu proszę, wystarczy zrobić napisy do filmu i od razu można pójść siedzieć .....

panowie posłowie, tak trzymać, zajmujcie się dalej szkolnymi mundurkami

Maciej Lewandowski

Autor usunął profil 17.05.2007 12:38

Maciej Lewandowski będzie usuwał wypowiedzi anonimów :)

Beata Biały

Beata Biały 17.05.2007 13:05

Mam uwagę do sondy. Pytanie "Czy napisy do filmów powinny być zabronione?" jest absurdalne. Oczywiste jest, że napisy do filmów nie mogą być zabronione, bo bez nich lwia część naszego społeczeństwa przestanie chodzić do kina. Pytanie, jak się domyślam, dotyczy napisów (in. list dialogowych) tworzonych z naruszeniem praw autorskich.
Co do meritum zaś, to tłumaczyć można sobie, co tylko dusza zapragnie. Kiedy jednak chce się efekty swojej pracy upubliczniać, trzeba to robić z uwzględnieniem praw autorskich - za zgodą ich właściciela.

Adam Plona

Adam Plona 17.05.2007 13:15

Beato, już w porządku? :)

Beata Biały

Beata Biały 17.05.2007 13:47

Adamie, nie. :) Bo tłumaczenie napisów do filmów nie może być zabronione z tych samych powodów, dla których nie można zabronić umieszczania w filmach list dialogowych. Byłby to kompletny absurd! Żeby te napisy umieścić, ktoś musi je przetłumaczyć. Ale musi to zrobić, respektując prawa autorskie.

Wiem, że sonda nie może zawierać zbyt rozwlekłych pytań, ale nie powinna też zawierać pytań retorycznych. Może pytanie powinno zatem brzmieć tak: Czy Twoim zdaniem każdy może przetłumaczyć listę dialogową (ew. napisy do filmu) i bez ograniczeń to tłumaczenie upublicznić? Oczywiście, wtedy należało by podać inne odpowiedzi... :)

Adam Plona

Adam Plona 17.05.2007 13:58

cytowanie 2-godzinnego filmu? :) Raczej nie

Beata Biały

Beata Biały 17.05.2007 14:18

Tłumaczenie a cytowanie to dwie różne rzeczy. Cytuje się fragment tekstu, zaś listy dialogowe tłumaczone są w całości. ;) Można to porównać do tłumaczenia książki - w obu przypadkach, żeby tłumaczenie opublikować, trzeba mieć zgodę właściciela licencji.

Michał Juveczek

Michał Juveczek 17.05.2007 14:34

@Beata_B Kupilem film w Angli (spider-man3), chce go oglądnąć moja babcia i co mam teraz zrobic ? Czy te napisy nie ułatwiły by jej troszke ......... :)

@homer84 tez bym chcial zaprotestować, POLICJA musi chyba sobie podniesc wykrywalnosc przestepstw.... po co sie narazac łapac gwałciciela jak za jednym razem zlapa 100 przestepców w akademiku , ktorzy sciagali m3 z internetu oraz filmy ! NIe rozumiem tego ze ich lapia a sami sa winni..... chcialbym zobaczyc ich komputery! To wszystko jest smieszne....... mam dość tego kraju! Kiedyś kochałem Polske,szanowałem ten kraj ...... Kaczory i cała banda doprowadzila do tego ze nie czuje sie Polakiem. Uciekam stad.

Czytaliscie wiadomości: "Nowa Trybuna Opolska": niektórzy satyrycy zrezygnowali z występu na festiwalu w Opolu, gdy zakazano im śmiać się z władzy.
W kabaretonie na festiwalu w Opolu wystąpią m.in. Elżbieta Jodłowska oraz gwiazdor Radia Maryja Andrzej Rosiewicz. Zabraknie za to lubianych przez młodszą widownię kabaretów Ani Mru Mru, Neonówki czy Kabaretu Moralnego Niepokoju, Mumio, a także "starych", sprawdzonych gwiazd: Marcina Dańca, Krzysztofa Piaseckiego, Jerzego Kryszaka, Krzysztofa Daukszewicza czy Janusza Rewińskiego, Niektórzy artyści odmawiali po sugestiach, że mają się nie śmiać z władzy.

:((((((( Trzeba cos z TYM zrobic !!!!!!!!!!!

Beata Biały

Beata Biały 17.05.2007 15:38

Bieri, ależ przetłumacz babci tę listę dialogową i ułatw jej oglądanie! Jeśli sam nie umiesz, poproś znajomego. Albo kup legalną kopię polskiego dystrybutora z polską listą dialogową. To absolutnie zgodne z prawem. Natomiast nie jest zgodne z prawem rozpowszechnianie tłumaczenia, które zostało dokonane z naruszeniem praw autorskich.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.