Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > 2 mln Polaków mniej? Możliwe

Pozycja materiału w rankingach:

24771 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 34pkt

Oceń:

2 mln Polaków mniej? Możliwe


Mało, mniej, najmniej! Liczba ludności w naszym kraju regularnie spada. Tłumaczeń i wyjaśnień zjawiska jet wiele. Socjolodzy mówią jedno, przeciętni mieszkańcy drugie. Ale faktem są liczby. I to bardzo niepokojące.

2+2. Model idealny? Fot. domena publiczna / Fot. DB Autozug GmbHBo wtedy były inne czasy

Jeszcze do niedawna posiadanie dzieci było kwestią nadrzędną wśród młodych małżeństw. „Miałam 20 lat, dziecko na wychowaniu, kolejne w drodze i męża, który pracował na utrzymanie” - tak dziś przełom lat 80 i 90-tych wspomina pani Elżbieta z Gliwic. Obecnie sytuacja zmieniła się diametralnie. Młodzi nie chcą, albo boją się mieć dzieci. Bo z czego je utrzymać?

Jest nas coraz mniej. Będzie gorzej!

Jak wynika z raportów statystycznych GUS, aktualnie w naszym kraju mieszka ok 38,3 mln osób. Mimo iż w minionym roku zanotowano dodatni przyrost naturalny (oszacowana liczba urodzeń przewyższyła liczbę zgonów o ok 15 tys.) to wciąż rodzi się za mało dzieci.

Z prognoz na lata 2008 - 2035 wynika, że w roku 2035 liczba ludności naszego kraju wynosiła będzie niespełna 36 mln. To o ponad 2 miliony mniej niż obecnie. Demografowie i socjolodzy biją na alarm. Dane są coraz bardziej niepokojące.

Należy oczywiście wziąć pod uwagę również inne czynniki takie jak ruchy migracyjne, czyli liczbę osób przybywających i opuszczających nasz kraj, jednak nie ulega wątpliwości, że to w dzisiejszym pokoleniu pokłada się nadzieje na poprawę prognoz demograficznych.

Dziecko? Tak, tylko za co?

„Kiedy zaczynałam studia, podczas poszukiwania pracy, pracodawcy wymagali ode mnie dyplomu magistra, a kiedy w końcu po pięciu latach go mam wymagają doświadczenia, a pracy jak nie miałam tak nie mam” - żali się 26 -letnia Agata. Wie dokładnie, że żeby przejść na swoje musi wziąć kredyt, w końcu mieszkania są tak drogie, że mało którą młodą osobą na nie stać. Wyremontować, urządzić, utrzymać i...żyć. Za 2000 zł w optymistycznej wersji. Zapytana o dziecko odpowiada: „Jeszcze nie teraz, nie stać mnie”.

A może jednak mentalność?

Dziś młodzi ludzie tłumaczą się brakiem perspektyw, możliwości i środków. Oczywiście, ale czy kiedyś było lepiej? Ludziom przecież też było ciężko,
a jednak problem z bezdzietnością z wyboru nie był aż tak powszechny. Może to w takim razie nie tylko wina złego systemu w naszym kraju, ale też trochę wygoda obecnego pokolenia?


Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

john

john 08.02.2012 15:20

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 1

ludzi i tak jest na ziemi zdecydowanie za dużo

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 08.02.2012 11:06

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

To bolesne realia. Napisałem o tym: "Ubyło milion Polaków...." ( link ). Wielu uważa, że wniosek, iż będzie nas mniej o 2 miliony w roku 2030 jest mocno optymistyczny. Podawana jest liczba nawet poniżej 20 milionów w roku 2050.
Nie jest to sprawa żadnej mentalności. To sprawa Mazowieckiego, Bieleckiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego, Tuska. Mentalność nie ma imienia a nie należy ukrywać osób które odpowiadają za konkretne straty, również w demografii naszego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miroslaw Kraszewski 08.02.2012 07:35

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Tusk: "wy Polacy"

"Życzmy sobie, żeby miliony dużych i małych przedsięwzięć, pomysłów, inicjatyw, które Wy - Polacy, będziecie wprowadzać w życie, zakończyły się w 2012 roku sukcesem."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miroslaw Kraszewski 08.02.2012 07:05

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

To nadal rzadzace wszechobecne postkomnistyczne dziadostwo i niedouctwo jest nie do ukrycia. Tej fasady nie da sie zamalowac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miroslaw Kraszewski 08.02.2012 07:00

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Antyrodzinna, wiec antypolska polityka rzadu jest zaplanowana od dawna. Mowil o tym pan Pawelka przed kamerami TVP pan Pawelka z Powiernictwa Pruskiego w trakcie krecenia dokumentacji Historia nie konczy sie nigdy rezyserii Andrzeja Dziedzica. Fala emigracji do Irlandii byla wedlug niego z gory zaplanowana, zeby Polacy nie wrocili do Polski, tak jak to sie mialo z niektorymi z ponad milionowej emigracji do Niemiec. Tusk liczyl na to, ze otwarcie rynku pracy w Niemczech doprowadzi do znacznego wyludnienia Polski i zasilenia Niemiec "ludzkim kapitalem", ale sie to jego marzenie nie do konca spelnilo. Wiec probuje inaczej. Jedno osiagnal. przedsiebiorczy, inteligentni, rzutcy ludzie wyjechali z Polski.

Trzech najmadrzejszych to: Walesa, imitator profesora Bartoszewski i Komorowski. Ten ostatni nie potrafi napisac bezblednie nawet jednego zdania po polsku. Wiec mozna sobie wyobrazic jaka jest reszta decydentow, skoro w tym systemie zarzadzania "zasobami ludzkimi" podwladnemu nie wolno byc madrzejszym od zwierzchnika, zeby nie wykryl jego niedouctwa. Praca magisterska Tuska jest ukryta dla spoleczenstwa.

Warto przeczytac co mowil Komorowski o "zasobach ludzkich". I jak wyraza sie Tusk i Bartoszewski o Polakach, zeby nie miec zludzen co do tego w kogo jest ich polityka wymierzona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magda Orzażewska 07.02.2012 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 1

icca10 - tak, masz rację to może być wygoda! kariera, samorealizacja, pasje ponad wszystko- to wszystko jest obecne...ale nie tylko! Pomijając bogatych jest wiele rodzin, ktorych na dziecko po prostu nie stać! i to jest przytłączające - dlaczego w tm kraju chcieć nie znaczy móc...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirek K

Mirek K 07.02.2012 22:20

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Durni mamy w Polsce wybornych np. Wink.... ale to żadna pociecha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink 07.02.2012 22:16

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 2

Do 2035 roku to się jeszcze może mnóstwo wydarzyć. Np może się u nas osiedlić 2 miliony emigrantów, dla których Polska będzie jak Wielka Brytania dla Polaków i to oni uzupełnią niedobór obywateli. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
iicca10

iicca10 07.02.2012 22:13

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 1

Tylko wytłumaczcie mi, dlaczego bogatsi mają po jednym dziecku. A biedniejsi po kilka. Nie ma tu na myśli patologicznych przypadków, gdzie mają i po 12 dzieci.

@Magdalena: Czy ma tu znaczenie mentalność?

@Piotr: Ma tu znaczenie polityka prorodzinna?

A nie wydaje się Wam, że Ci bogatsi i wykształceni są po prostu za leniwi, zbytnio przywiązują wagę do wygód. A dziecko im wtedy nie po drodze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 07.02.2012 21:35

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 1

Taka sytuacja nie wzięła się z próżni. Kolejne rządy na to pracowały. Żadnej polityki prorodzinnej! A jeżeli już, to takie posunięcia prorodzinne należy nazwać kpiną!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.