Pozycja materiału w rankingach:
Kocham moją Warszawę miłością bezwarunkową. Śledzenie jej historii jest dla mnie powodem do dumy i zadumy. Tyle dni chwały, ale i katastrof.
Tylko w jednym XVII wieku po jej ulicach szedł, jako jeniec wojenny car Rosji Wasyl Szujski (29 października 1611 roku składał na Zamku Królewskim hołd Zygmuntowi III Staremu) i te same uliczki deptali w czasach potopu Szwedzi. Historia Warszawy w wieku XX, zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Tą historię znam najlepiej. Zdjęcia, filmy, dokumenty są niezwykle ważne, ale jest coś nie do przecenienia. Relacje żywych świadków, ich pamięć i krew.Zobacz także:
Artykuły
(33)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 54 | Miejscowość: warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marta Dutkiewicz 06.04.2011 01:19
Artykuł jest napisany z wielką wrażliwością i miłością do ludzi zamieszkujących ukochane rodzinne miasto autora. Mam bardzo pozytywne odczucie po przeczytaniu tego życiowego świadectwa.
lena 01.12.2010 23:12
O ktorym przekletym dniu Pan mowi. Owszem dzien powstania Getta to przeklety dzien.
Natomiast koniec dzialan wojennych i podpisanie kapitulacji na warunkach ktorej Korpus Warszawski
Armii Krajowej "otrzymal prawa kombatanckie" - to nalezalo do wydarzen wojennych.
Panie Ramark wtedy byla wojna. Warszawa lezala na linii frontu, w ogniu akcji militarnych.
Wojska sowieckie tez Warszawe pobombardowali. Pakt Ribbentrop - Molotow mamy ciagle w akcji....
Po co wojska sowieckie poszly na Balkany, kiedy mogly dojsc do Warszawy.
Jest tyle ksiazek. Prosze jeszcze poczytac i wybrac odpowiednie.........
H.M. 27.10.2010 23:50
Przez to, ze Rosjanie nie przyznali praw kombatanckich powstancom ucierpieli ich wlasni zolnierze w niewoli.
Niemcy przyznajac prwa komb. Powstancom liczyli na przeciagniecie Polskiego Dowodztwa do wystapienia
przeciwko Sowietom. i w obawie o swoich niemieckich jencow..........(.....)
Halina Morhofer- 27.10.2010 23:38
Decydujacym punktem zachowan i Aliantow i Rosjan /ktorzy zwlekali/ bylo nadanie Praw Kombatanckich
Powstancom. Juz nie byli awanturnikami, partyzantami, czy bandytami.
W tym momencie stali sie rownorzednymi przeciwnikami i partnerami walki.
Juz nie byla to zabawa w dywersje potyczkami w lesie - tylko walka na linii frontu- starciem sie w
rownej walce na oczach Swiata. Z zolnierzami Warszawskiego Korpusu AK jako czesci Polskich Sil
Zbrojnych na Zachodzie mogli zaczac walczyc Oddzialy Wojsk na Zachodzie - I to byl Dylemat dla
Rosjan
................Decyzje mogly sie zmieniac z dnia na dzien zaleznie od rozmow i operacji poza Polska.
Wywiady wszystkich Panstw dobrze funkcjonowaly i Rosjanie dobrze znali linie s.p.Sikorskiego.........(....)
orzel 08.10.2010 23:20
Edelman powiedzial, ze w Getcie miala miejsce "Samoobrona"
Dzialania walki w Getcie nie byly dzialaniami wojennymi, frontowymi. W zadnym wypadku nie mozna stawiac w parze z Powstaniem Warszawskim.
W Powstaniu Warszawskim braly udzial formacje Wojskowe pod dowodztwem Armii Krajowej - Ktore bylo wojskiem Podziemnego Panstwa Polskiego.
Armia Krajowa to oddzialy wojskowe bedace czescia Polskich Sil Zbrojnych na zachodzie.
Powstanie Warszawskie bylo czescia "Akcji "Burza" gdzie na calej lini frontu wschodniego ujawnialo sie Polskie Panstwo Podziemne. Oddzialy przyjmowaly przedwojenne nazwy.....
Dowodztwo Powstania probowalo walki przerwac. Rosjanie zwodzili i tez czekali na wykrwawienie sie "Warszawy"
Warszawa byla beczka prochu. W przeciwnym wypadku scenariusz walk poszedlby w inne rece
i bylibysmy republika sowiecka......... /PATRZ szczegoly/
Np ksiazka: POWSTANIE WARSZAWSKIE 1944
w dokumentach
z archiwow slozb specjalnych Warszawa- Moskwa 2007
BARBARA Romer Kukulska 03.10.2010 10:15
Aha. przypomniało mi się, pewien mój znajomy Włoch po pobycie w Warszawie, powiedział : czułem się jakbym po cmentarzu stąpał.
BARBARA Romer Kukulska 03.10.2010 10:12
Taką formę podania historii "na talerz" uwielbiam... Macham kapeluszem autorowi....
Ireneusz Mosiczuk 02.10.2010 11:17
Panie Robercie, jestem pod wrażeniem-zresztą nie pierwszy raz. Oczywiście, że zapalam maxa:). Odwrotne wrażenia, kieruję natomiast do brykającego oceniacza, który komentarz z 10:58 i 11:03 ocenił swoją rozchwianą.......... Może się domyśli.
Magda Wieczorek 02.10.2010 10:15
Fakty historyczne splecione z nutką osobistych rozważań, ŚWIETNE! 5%
Łukasz Brzezicki 02.10.2010 09:30
Świetny tekst :) Po raz kolejny dziękuję Panu za bardzo dobry tekst :)
Google uczciło urodziny twórcy syntezatora. Zagraj na Moogu
(odsłon: +3052)