Facebook Google+ Twitter

2 października - przeklęty dzień mojej Warszawy

Kocham moją Warszawę miłością bezwarunkową. Śledzenie jej historii jest dla mnie powodem do dumy i zadumy. Tyle dni chwały, ale i katastrof.

Getto warszawskie: budowa muru getta w poprzek ulicy Świętokrzyskiej przy skrzyżowaniu z ulicą Marszałkowską. Z tyłu "Magazyn Bławatny" Jana Tarnowskiego i Ska przy ulicy Marszałkowskiej 133. Nie jest to ostateczna pozycja muru. / Fot. Wikimedia/domena publiczna  / Fot. .Tylko w jednym XVII wieku po jej ulicach szedł, jako jeniec wojenny car Rosji Wasyl Szujski (29 października 1611 roku składał na Zamku Królewskim hołd Zygmuntowi III Staremu) i te same uliczki deptali w czasach potopu Szwedzi. Historia Warszawy w wieku XX, zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Tą historię znam najlepiej. Zdjęcia, filmy, dokumenty są niezwykle ważne, ale jest coś nie do przecenienia. Relacje żywych świadków, ich pamięć i krew.

Powstanie Warszawskie upadło 2 października. Tego dnia a raczej nocy w Ożarowie pod Warszawą wysłannicy Naczelnego Wodza (od 30 IX 1944) generała. dyw. Tadeusza "Bora" Komorowskiego - płk. dypl. Kazimierz Iranek-Osmecki i ppłk. dypl. Zygmunt Dobrowolski "Zyndram", podpisują "Układ o zaprzestaniu działań wojennych" - de facto akt kapitulacji stolicy. Ale słowo "kapitulacja", jako mniej honorowe nie pada w tym dokumencie. Ze strony niemieckiej podpisuje je SS-Obergruppenfuhrer Erich von dem Bach Zelewski.

Wobec powstańców ma być zastosowana konwencja genewska. Mieszkańcy miasta nie mają być poddani represjom. Godzinę "W", 1 sierpnia 1944 znamy wszyscy. Tamtą już nie. Muzeum Powstania Warszawskiego powstałe dzięki determinacji Lecha Kaczyńskiego dzień w dzień odwiedzają tłumy. To tam możemy się dowiedzieć o bilansie powstania.

18 tysięcy zabitych żołnierzy AK, 25 tysięcy rannych, 5 tysięcy zaginionych, ok. 150 tysięcy zabitych cywili (ok. 68 tys. rozstrzelanych).

Straty materialne na dzień 16 stycznia 1945 roku - 42-45 proc. budynków w tym: 72 proc. zabudowy mieszkalnej, 90 proc. budynków przemysłowych, 90 proc. obiektów zabytkowych.

Teraz odbywają się akademie i msze ku czci. Trwa też swoisty sąd nad Powstaniem Warszawskim. Padają pytania i oskarżenia o cel i skutek. Też w tym brałem udział, spalałem się broniąc wartości tych dni. W tym roku też chciałem na łamach W24 zabrać głos. Właśnie 2 października w rocznicę podpisania kapitulacji stolicy. Byłem gotów zajadle bronić swego zdania, wdawać się w polemiki, walczyć. Nie zrobię tego. Dlaczego?

Co roku chodzę na grób mojej prababci, która zginęła w Powstaniu Warszawskim. Nie znam daty jej śmierci. Nie zna jej nikt z moich bliskich. 1 sierpnia 1944 r. miasto zostało pocięte na kawałki. Brak wieści o najbliższych był codziennością. Zapalam znicz na jej grobie zawsze innego dnia z tych 63. Może trafię. Robię to od 34 lat, a może już oddałem jej hołd? Wychowałem się na Ochocie, a teraz mieszkam na Woli. Za moim domem jest Plac Opolski - miejsce kaźni mieszkańców w sierpniu '44 roku. Moje miejsca zamieszkania to miejsca gdzie masowo mordowano warszawiaków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 06.04.2011 01:19

Artykuł jest napisany z wielką wrażliwością i miłością do ludzi zamieszkujących ukochane rodzinne miasto autora. Mam bardzo pozytywne odczucie po przeczytaniu tego życiowego świadectwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
lena
  • lena
  • 01.12.2010 23:12

O ktorym przekletym dniu Pan mowi. Owszem dzien powstania Getta to przeklety dzien.

Natomiast koniec dzialan wojennych i podpisanie kapitulacji na warunkach ktorej Korpus Warszawski

Armii Krajowej "otrzymal prawa kombatanckie" - to nalezalo do wydarzen wojennych.

Panie Ramark wtedy byla wojna. Warszawa lezala na linii frontu, w ogniu akcji militarnych.

Wojska sowieckie tez Warszawe pobombardowali. Pakt Ribbentrop - Molotow mamy ciagle w akcji....

Po co wojska sowieckie poszly na Balkany, kiedy mogly dojsc do Warszawy.

Jest tyle ksiazek. Prosze jeszcze poczytac i wybrac odpowiednie.........

Komentarz został ukrytyrozwiń
H.M.
  • H.M.
  • 27.10.2010 23:50

Przez to, ze Rosjanie nie przyznali praw kombatanckich powstancom ucierpieli ich wlasni zolnierze w niewoli.
Niemcy przyznajac prwa komb. Powstancom liczyli na przeciagniecie Polskiego Dowodztwa do wystapienia
przeciwko Sowietom. i w obawie o swoich niemieckich jencow..........(.....)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Halina Morhofer-
  • Halina Morhofer-
  • 27.10.2010 23:38

Decydujacym punktem zachowan i Aliantow i Rosjan /ktorzy zwlekali/ bylo nadanie Praw Kombatanckich

Powstancom. Juz nie byli awanturnikami, partyzantami, czy bandytami.

W tym momencie stali sie rownorzednymi przeciwnikami i partnerami walki.

Juz nie byla to zabawa w dywersje potyczkami w lesie - tylko walka na linii frontu- starciem sie w

rownej walce na oczach Swiata. Z zolnierzami Warszawskiego Korpusu AK jako czesci Polskich Sil

Zbrojnych na Zachodzie mogli zaczac walczyc Oddzialy Wojsk na Zachodzie - I to byl Dylemat dla


Rosjan

................Decyzje mogly sie zmieniac z dnia na dzien zaleznie od rozmow i operacji poza Polska.

Wywiady wszystkich Panstw dobrze funkcjonowaly i Rosjanie dobrze znali linie s.p.Sikorskiego.........(....)

Komentarz został ukrytyrozwiń
orzel
  • orzel
  • 08.10.2010 23:20

Edelman powiedzial, ze w Getcie miala miejsce "Samoobrona"

Dzialania walki w Getcie nie byly dzialaniami wojennymi, frontowymi. W zadnym wypadku nie mozna stawiac w parze z Powstaniem Warszawskim.
W Powstaniu Warszawskim braly udzial formacje Wojskowe pod dowodztwem Armii Krajowej - Ktore bylo wojskiem Podziemnego Panstwa Polskiego.
Armia Krajowa to oddzialy wojskowe bedace czescia Polskich Sil Zbrojnych na zachodzie.
Powstanie Warszawskie bylo czescia "Akcji "Burza" gdzie na calej lini frontu wschodniego ujawnialo sie Polskie Panstwo Podziemne. Oddzialy przyjmowaly przedwojenne nazwy.....

Dowodztwo Powstania probowalo walki przerwac. Rosjanie zwodzili i tez czekali na wykrwawienie sie "Warszawy"
Warszawa byla beczka prochu. W przeciwnym wypadku scenariusz walk poszedlby w inne rece
i bylibysmy republika sowiecka......... /PATRZ szczegoly/

Np ksiazka: POWSTANIE WARSZAWSKIE 1944
w dokumentach
z archiwow slozb specjalnych Warszawa- Moskwa 2007

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aha. przypomniało mi się, pewien mój znajomy Włoch po pobycie w Warszawie, powiedział : czułem się jakbym po cmentarzu stąpał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taką formę podania historii "na talerz" uwielbiam... Macham kapeluszem autorowi....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie, jestem pod wrażeniem-zresztą nie pierwszy raz. Oczywiście, że zapalam maxa:). Odwrotne wrażenia, kieruję natomiast do brykającego oceniacza, który komentarz z 10:58 i 11:03 ocenił swoją rozchwianą.......... Może się domyśli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fakty historyczne splecione z nutką osobistych rozważań, ŚWIETNE! 5%

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.10.2010 09:30

Świetny tekst :) Po raz kolejny dziękuję Panu za bardzo dobry tekst :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.