Facebook Google+ Twitter

30 lat temu milicjanci pobili Grzegorza Przemyka. Zmarł

30 lat temu na warszawskiej Starówce milicjanci śmiertelnie pobili 19-letniego maturzystę Grzegorza Przemyka.

Grób Grzegorza Przemyka na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie / Fot. Cezary p/Wikipedia/GNU Licencja Wolnej Dokumentacji/CC 3.0/. 12 maja 1983 r. MO zatrzymało na placu Zamkowym Grzegorza Przemyka, który razem z kolegami świętował maturę. Został zatrzymany i odwieziony na komisariat przy ul. Jezuickiej. Tam został pobity do nieprzytomności. Przewieziony z domu do szpitala - mimo operacji - zmarł 14 maja.

19 maja biskup warszawski Władysław Miziołek odprawił za niego mszę w kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. 19 latek został pochowany na Powązkach. Za trumną szedł ks. Jerzy Popiełuszko, przyjaciele maturzysty i tysiące innych osób. Pogrzeb ten stał się jednocześnie wielką manifestacją przeciwko władzy komunistycznej.

" Jego śmierć być może była zemstą na matce - niepokornej poetce działającej w Komitecie Prymasowskim, pomagającej sądzonym i skazanym za działalność polityczną, a może wynikiem "zadziornej" postawy Przemyka i jego aparycji: długie, zmierzwione włosy, za duży sweter, wysoki wzrost, godne, drażniące spojrzenie i dumna odpowiedź na głupio postawione pytanie - coś, co mogło wzbudzić agresję niewiele starszego chłopaka w milicyjnym mundurze."

Ciekawością świata i wrażliwością wyróżniał się spośród rówieśników. Pisał wiersze, które chował do szuflady.

"W dniu w którym przyjdziesz po mnie
Nie umyję zębów
Nie będę musiał także zmieniać ubrania
Tylko buty włożę
Na długą drogę..."
/Grzegorz Przemyk "Jeśli przyjdziesz"/

Niektóre z nich ukazały się w 1983 r. nakładem podziemnego Wydawnictwa Głos w tomie "Syn, a może sen".

3 maja 2008 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył Przemyka Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta.

Do dnia dzisiejszego sprawa jego śmierci nie została do końca wyjaśniona.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

W niedzielę o 19.00 odbędzie się link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Była to jedna z najgłośniejszych zbrodni aparatu władzy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiętam to zdarzenie. Pierwsze lata stanu wojennego i wszechobecny terror. "Zamykanie ust" i krzywe spojrzenia. Panowała zasada- "nie fikaj, bo się doigrasz", a i tak wielu "fikało".
Pamiętajmy o takich postaciach jak Grzegorz Przemyk. Dzięki Ewo za art.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.