Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > 30-lecie Solidarności. Koncert w Stoczni Szczecińskiej odwołany

Pozycja materiału w rankingach:

10691 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 15pkt

Oceń:

Autor usunął profil

30-lecie Solidarności. Koncert w Stoczni Szczecińskiej odwołany


Zarządca kompensacji Szczecińskiej Stoczni - Nowa nie wyraził zgody na zorganizowanie na terenie Stoczni Szczecińskiej koncertu z okazji 30-lecia Solidarności i rocznicy Porozumień Sierpniowych.

Epitafium. "O nieskończona dziejów jeszcze praca. Nieprzepalony jeszcze głos sumienia " / Fot. I. MalinowskaZarządca Roman Nojszewski tak tłumaczy swoją decyzję: - Każdy może sobie wyznaczyć miejsce w Szczecinie, ale nie to, dlatego, że niestety nie spełnia warunków zabezpieczenia na imprezę masową i tyle. To znaczy, ja nie wiem, czy jest niebezpieczne, ale nie spełnia tych warunków.

W 30. rocznicę powstania Solidarności i Porozumień Sierpniowych młodzi artyści ze Szczecina chcieli zorganizować koncert na terenie stoczni, którym oddaliby hołd uczestnikom sierpniowych wydarzeń. Pomysłodawcą koncertu był dyrektor Klubu XIII Muz Rafał Ropuszka, a projektem zajął się jego główny koordynator Łukasz Górewicz, który specjalnie na tą okazję skomponował muzykę. Kompozycja pod tytułem "Freedom Symphony" miała być pomostem łączącym wydarzenia sprzed 30 lat ze współczesnością, także pod względem muzycznym – klasycznej formy z elementami muzyki nowej. W utworze miały pojawić się odgłosy pracującej stoczni korespondujące elementami partiami wokalnymi i elementami rockowymi. Oprawę do tej muzyki miał tworzyć taniec współczesny oraz efekty wizualne oparte na materiałach archiwalnych. Jednym z uczestników planowanego koncertu miała być Baltic Neopolis Orchestra – smyczkowa orkiestra kameralna z 20-osobowym chórem z Państwowej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Szczecinie i wielu innych wykonawców.

Pomysłodawca koncertu, Rafał Roguszka w wywiadzie dla Radia Szczecin przyznał, że jest zdumiony taką decyzją zarządcy: - Dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że w Stoczni odbył się koncert Pendereckiego na 5 tysięcy osób, w dodatku w hali. My chcieliśmy wykorzystać otwartą przestrzeń, dużo bezpieczniejszą, nawet zrezygnowaliśmy z ilości 3 tysięcy osób, zredukowaliśmy do 2 tysięcy. Stocznia Szczecińska to takie oczywiste miejsce na przeprowadzenie tego koncertu, nie ma drugiego takiego, które byłoby w stanie oddać ten nastrój. Pomysł organizacji koncertu w stoczni poparły związki zawodowe i zachodniopomorscy parlamentarzyści.

Organizatorzy koncertu szukają teraz miejsca, gdzie mogłoby się odbyć to muzyczne wydarzenie.

Zobacz także:

Inka Malinowska OFFline profil autora

Autor: Inka Malinowska

Napisz do autora

Artykuły (36) Galerie (6) Średnia ocen (4.85)

Miejscowość: Stargard Szczecinski | Kraj: Polska

O mnie: miłośniczka bluesa ,szant i żagli .

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 31.08.2010 12:29

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 56

Antoni, nie tylko Stocznie są skończone. Idee również. I jedne i drugie były niebezpieczne ... jak były.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.08.2010 15:33

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 49

Nie czarujmy się, wszystkie nasze stocznie, to już historia....Wyraźnie widać, że ktoś miał w tym interes żeby je wykończyć inie ulega wątpliwości, że sami stoczniowcy przyłożyli do tego swoje rozleniwione i brudne paluchy... Brudne, gdyż politykierstwo i jałowe gardłowanie, to w ostatnim okresie była ich karta przetargowa do ogłoszenia upadłości stoczni. Cóż!? Zycie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 16.08.2010 22:06

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 46

Ciekawe co wydarzy się 18 sierpnia i strony znajdą kompromis ...ciekawy i ważny temat 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.08.2010 19:07

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 49

Nie tylko ja odnoszę wrażenie ,że stocznia nadal jest " niebezpieczna" . Wystarczy posłuchać byłych stoczniowców , przyjrzeć się dokładniej jej rozczłonkowaniu i próbie sprzedaży , do tego wszystkiego pikiety jakie odbywają się nadal pod jej bramą. Uważam ze decyzja zarządcy ma wymiar polityczny a zarządca jakby nie rozumiał ze ten koncert w Stoczni miałby wymiar symboliczny.Wczoraj dowiedziałam się ze zarządca kompensacji nie udostępnił także stoczniowej stołówki na debatę, którą wokół tematu "Solidarność jest kobietą" chciało w tym miejscu zorganizować stowarzyszenie Czas-Przestrzeń-Tożsamość. Na 18 sierpnia szef Solidarności w regionie zapowiada wiec pod bramą stoczni z udziałem związkowców z całej Polski, a potem przewidziano dyskusję z władzami w historycznej stoczniowej stołówce na temat przyszłości zakładu. Obawiam się ze może być gorąco!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Metzger 11.08.2010 18:21

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 86

Niestety jak dzieje się coś dobrego pozytywnego zarówno w kulturze jak i w historii to ktoś zabroni tego robić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.