2007-06-22 14:30, aktualizacja: 2007-06-22 23:10:13
Wczorajsza informacja o "buncie" żołnierzy polskiego kontyngentu w Afganistanie stała się newsem dnia. Czy faktycznie wojskowy samochód HMMV ma tak słabe opancerzenie? Jeśli polscy żołnierze w Afganistanie używają tych samych maszyn co w Iraku - to naprawdę mogą obawiać się o swoje życie i zdrowie.
Wszystkich zdumiała informacja o "buncie" polskich żołnierzy podczas misji w Afganistanie. Odmówili wyjazdu poza bazę twierdząc, że Hummer, którym mają jechać nie posiada dostatecznego opancerzenia. Jeżeli do Afganistanu wysłano maszyny tego samego typu co do Iraku - to mieli rację.
Na drugim zdjęciu widać HMMV, którego używa armia armeńska w Iraku, ale takie maszyny są również na wyposażeniu polskiego wojska. Różnicą jest okienko - nie jest przesuwane, a uchylane i do tego sporo grubsze. Blacha drzwi jest - niestety - nadal taka sama, więc i te są "przyozdabiane" kamizelkami.
trzech ton masy. Przyspieszenie jest całkiem imponujące - dzięki silnikowi Diesla V8 o pojemności 6200 ccm. W płaskim terenie spala nieco ponad 20 litrów ropy na 100 km. Szkoda tylko, że polscy żołnierze nie mogą używać tak opancerzonych aut jak ich amerykańscy koledzy.
Maksymilian Szczepaniak 22.06.2007 15:33
+ Piotrze super starasz sie chłopie pozdrówka:)
Marcin Nowak 22.06.2007 15:37
Skandaliczne ale interesujące. Plus
Jadwiga Kowalczyk 22.06.2007 16:13
Polskiego żołnerza cechuje odwaga (vide Samosierra) oraz ideały (za waszą i naszą wolnośc) .
Do ochrony od zawsze służyła "Bogurodzica" i nie powodu do kosztownych zmian. Amen.
Zbigniew Kowalewski 22.06.2007 18:54
Wańkowicz pisał o rozstawionych po drodze na wzgórze Monte Cassino napisach "Nie bądź głupi, nie daj się zabić". Wypisz, wymaluj i wbij do łba durnym budyniom, trepom i dekownikom za murami bazy, którzy wysyłają naszych chłopaków na pewną śmierć. Ryba psuje się od głowy, ale tu nikt nie ma głowy do takiej błahostki, jak uzbrojenie. Dlatego m.in. min Sikorski zrejterewał tuż przed nieuchronną kompromitacją. Mógłbym zacytować jeszcze "Paragraf 22" i wojaka Szwejka, ale teraz mi wcale nie do śmiechu.
Krzysztof Kalkowski 22.06.2007 20:02
FACHOWO NAPISANY artykuł.
Beata Biały 23.06.2007 07:58
Plus za - na moje dyletanckie oko - kompetentny opis stanu technicznego naszego (i nie tylko) uzbrojenia.
Moje zastrzeżenie budzi tylko brzmienie pierwszego akapitu, a zwłaszcza zdanie: "Jeżeli do Afganistanu wysłano maszyny tego samego typu co do Iraku - to mieli rację.". Pomijam moją osobistą opinię o zasadności pobytu naszych wojsk w Afganistanie. Skoro jednak już tam są, to wątpliwości żołnierzy co do jakości uzbrojenia nie mogą być usprawiedliwieniem dla odmowy wykonania rozkazu. To sprzeczne z ideą wojska w ogóle. Gdyby żołnierze mieli odmawiać wyjścia w pole za każdym razem, gdy im się ich szabla nie podoba, marnie by to wyglądało.
Maciej G. Krasny 23.06.2007 22:16
Nasze rządowe elyty również powinny "solidarnie" ograniczyć "opancerzenie" i przesiąść się do pojazdów ZTM, a przywilej "opancerzenia" powinien pozostać jedynie przy prezydencie, marszałkach Sejmu i Senatu, premierze i ministrach.
Jarosław Sikora 25.06.2007 23:20
Plus za bardzo ciekawie opracowany temat
Michał Jóźwiak 27.06.2007 19:18
jest ok
Wybrane oferty pracy: