Pozycja materiału w rankingach:

Listek ze swoimi „przydupasami” w dalszym ciągu nieźle – za ogromne pieniądze – się bawią i wiele na to wskazuje, że w PZPN-ie dalej będą kręcić... kolejne odcinki serialu o prostytutce i orkiestrze, pod tytułem: Kur..., coś tu nie gra.
Niestety, latający (między Trynidadem-Tobago, Holandią a Polską) Holender, powołując w większości „zgrane karty” i skompromitowanych na niemieckich mistrzostwach
zawodników, potwierdził, że nie ma zielonego pojęcia o bezpośrednim zapleczu w polskiej, ligowej piłce, o czym zresztą z rozbrajającym uśmiechem mówił na pierwszej konferencji prasowej.
– Holenderski menadżer Jan De…. , który tuż po wyborze nowego selekcjonera powiedział, że będzie z nim ściśle współpracował, jest ogromnie zainteresowany promocją Dudka, ponieważ jest jego – od wyjazdu Jurka z Polski – „osobistym menago”.
Tak więc Listek ze swoimi „przydupasami”, którzy wbrew jakiejkolwiek logice poparli wybór „nowej miotły” w reprezentacji, w dalszym ciągu nieźle – za ogromne pieniądze – się bawią i wiele na to wskazuje, że w PZPN-ie dalej będą kręcić... kolejne odcinki serialu o prostytutce i orkiestrze, pod tytułem: Kur..., coś tu nie gra. Zobacz także:
Artykuły
(42)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.06)
Wiek: 62 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Słynny bramkarz reprezentacji Polski w latach 70. i 80. Niestrudzony bojownik o czyste reguły gry w polskim futbolu, były szef Komisji Etyki PZPN. Zagorzały krytyk obecnych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej, a zwłaszcza prezesa Michała... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Wężyk 02.10.2006 11:27
Panie Janie! Pamiętam czasy kiedy falą krytyki oblewał pan PZPN prezesa Dziurowicza. Wtedy wszyscy panu przyklasnęli, winą za sytuację polskiego futbolu obarczając Dziuroland. Wtedy chwalił pan Michała Listkiewicza. Co się stało! Czy pochlebne wtedy recenzje z pańskiej strony w kierunku pana Michała były błędne? To prawda z polską piłką nie jest dobrze, ale nie wierzę że we władzach PZPN nie ma ludzi, którym zależy, żeby to zmienić. Pan nie szczędzi nikogo, oblewjąc pomyjami każdego działacza! Każdego na kogo pada choć cień podejrzeń, pan uznaje winnym! Tak się nie godzi. Krytyka jest potrzebna, ale musi być wyważona.
Wszyscy, również ja, pana szanujemy jest pan wybitną postacią polskiej piłki, ale niech już pan zostawi PZPN. Proszę się zastanowić nad czyms produktywnym, efektywnym, a nie efektownym. Na pewno lepiej mógłby się pan przyczynić do rozwoju futbolu w naszym ukochanym kraju.
Marcin Ragalewski 08.08.2006 21:45
super. leć pysk ludzi, którzy zniszczyli polską piłkę
k dfa 07.08.2006 14:08
Asen napisał: "To takie bagienko, gdzie działacze wypychają jeden drugiego czym tylko się da, ale krzywdy zrobić sobie nie dadzą."
I to samo dotyczy "Janka, który nam Anglię przed wojną zatrzymał".
Dość uważnie obserwuję sportową scenę polityczną i dobrze paiętam, że jak powołano Pana Jana Tomaszewskiego na szefa Komisji Etylko PZPN, jego sądy zelżał, a i łamiących zasady etylki w polskim futbolu jakby zaczęło brakować. Czyżby to zbawienne działania Pana Janka czy raczej zmiana punktu widzenia w zależności od?
Patryk Latacz 07.08.2006 09:42
Panie Janie - brawo. Oby więcej tak myślących ludzi w polskiej piłce nożnej. Potrzeba zmian, przebudowy. Jak na razie Związek serwuje nam kolejne kosmetyczne zagrania, które faktycznie nie zdają się na nic. Przykre, ale prawdziwe.
Andrzej Zaranek 07.08.2006 08:38
Dać rzeczy właściwą nazwę. To właśnie zrobił Jan Tomaszewski. Jeżeli komuś w tym kraju zależy na tym, żeby z polskich piłkarzy nie śmiano się już nigdy więcej, to właśnie Tomaszewskiemu. Dzięki Ci Janku, że jesteś jaki jesteś.
Na cętce źrenicy i w obiektywie: owady i bezkręgowce (2)
(odsłon: +135)