Facebook Google+ Twitter

363 dni z życia dziennikarza obywatelskiego

Przez główną stronę Wiadomości24 przewijają się liczne artykuły, zachęcające do podsumowania wydarzeń kończącego się roku. Włączam się w ten nurt subiektywnym podsumowaniem mojej dziennikarskiej aktywności.

Co ciekawego zdarzyło się w moim otoczeniu, o czym pisałam, jakie miejsca fotografowałam, kogo poznałam? Już samo przygotowanie materiału do niniejszego artykułu uświadomiło mi, jak bardzo urozmaicony był to rok. Czy byłabym równie aktywna, gdyby nie dziennikarski bakcyl, który połknęłam? Fotografowanie nadal jest dominującym hobby, ale kiedy nie aspiruje się do roli artysty i fotografuje głównie miejsca i wydarzenia, chęć uzupełnienia obrazu informacją lub subiektywną refleksją, staje się naturalną potrzebą.

I tak, tylko na łamach Wiadomości24, opublikowałam 42 artykuły i 54 galerie. Nie jest to może mistrzostwo świata, ale jako zajęcie uprawiane w tak zwanym czasie wolnym, daje zupełnie pokaźną liczbę ośmiu tematów na miesiąc.

Konstrukcja jazu z roku 1913. W głębi budowa nowej przeprawy przez Odrę. / Fot. Janina Bieleńko

Styczeń


Z przekonaniem, że sposób, w jaki spędzamy dzień 1 stycznia, rzutuje na całość roku, pomimo okrutnego zimna i braku słońca wyruszyłam na spacer w nieznane okolice wyspy Rędzin, w pobliżu której rosła w górę inwestycja pt. Autostradowa Obwodnica Wrocławia. Inspiracją nie był jednak nowy most, ale stary jaz, którego los, według niektórych wodniaków, był mocno zagrożony. Artykuł na lokalnej stronie Most Rędziński - naj... nie dla wszystkich mówił o tych obawach, ale przede wszystkim pokazywał piękno zabytkowych konstrukcji.

Na zapoznanie się ze środowiskiem nowego serwisu, ogólnopolskich Wiadomości24, zasad jego obsługi, najłatwiejsze wydawało się dodanie galerii zdjęć. Dlatego też pierwszym materiałem, opublikowanym 10 stycznia 2010 roku, była fotorelacja z Wystawy Fotografii Piktorialnej w Centrum Kultury Agora.

Luty


Miesiąc rozpoczął się pod znakiem kultury i próby zmierzenia się z filmową recenzją. No, może recenzja to za mocne słowo, ale na pewno była to refleksja z sympatycznej komedii obyczajowej Oświadczyny po irlandzku.

Drugim wydarzeniem kulturalnym był dla mnie spektakl w Teatrze Polskim, pt. Berek Joselewicz.
Śledząc brawurowo zagraną postać Berka, syna Josla, zwanego Joselewiczem - postać historyczną, inicjatora powołania żydowskiego oddziału lekkiej jazdy w czasach insurekcji kościuszkowskiej, uświadomiłam sobie, jak niekompletna jest moja edukacja historyczna. Artykuł Berek Joselewicz? Nie, nie znam. - to próba zlikwidowania tych "białych plam".

W lutym zmarła niezwykła kobieta, Ania Siwczyk. Kim była, o co walczyła, próbowałam wyrazić we wspomnieniu Oswoić śmierć. O niezwykłej artystce z Poznania.

Muzeum Śląskie w Goerlitz / Fot. Janina Bieleńko

Marzec


Jednodniowy wyjazd do Goerlitz - miasta, które od polskiego Zgorzelca dzieli tylko most na Nysie Łużyckiej, zaowocował trzema tematami. Artykuł O twórczości kobiet znanych i nieznanych był relacją z wystawy prac artystek śląskich przełomu XIX i XX wieku, prezentowanych w niesamowitych wnętrzach Muzeum Śląskiego. Zrekonstruowane wnętrza i aranżacja wystaw była tak atrakcyjna, że powstała galeria Muzeum Śląskie w Goerlitz - nowoczesny wehikuł czasu.

Zwiedzanie miasta było nieco uciążliwe, z uwagi na zwały zalegającego śniegu. Być może był to efekt braku ludzi do pracy. "Pomimo wysiłków władz - pisałam w artykule Zu verkaufen. Złudzenia na sprzedaż. - wschodnie landy systematycznie się wyludniają. Goerlitz po części przypomina zachodnią metropolię, po części skansen."

Plaża na Wyspie Sobieszewskiej / Fot. Janina BieleńkoMarzec to także "przymusowe wakacje". Konieczność realizacji zaległego urlopu w tej niezbyt zachęcającej do podróży porze roku, zaowocowała zupełnie ciekawą turystyczną wyprawą na "wyspę prawie bezludną". Poznanie Wyspy Sobieszewskiej uświadomiło mi, jak wiele jeszcze przede mną miejsc do odkrycia i sfotografowania. Zdjęcia z tego pięknego zakątka kraju zostały opracowane w 4. odcinkach cyklu: Turystyczne atrakcje delty Wisły.

Kwiecień


Teatr Ad Spectatores, znany ze śmiałych realizacji, przygotował przedstawienie w zabytkowej sali Muzeum Narodowego. Podczas spektaklu przyszedł mi do głowy pomysł na serię artykułów prezentujących wrocławskie muzea. Cykl rozpoczął tekst Zostań koneserem. Cz.1. Muzeum Narodowe.

10 kwietnia 2010 roku, ponad tysiąc miłośników fotografowania przyszło na teren zamkniętego już na czas remontu Dworca Głównego PKP, na zorganizowany przez portal Moje Miasto Wrocław, tzw. Photo Day.
Wiadomość o tragedii w Smoleńsku została przekazana przez megafony. Opuściliśmy dworzec nie wierząc, że to prawda ostateczna.

Kiedy jedni z niedowierzaniem wsłuchiwali się w telewizyjne wiadomości, oczekując cudu, zaprzeczenia tragedii, inni próbowali ubić na niej interes. Artykuł Cyberoszust czy biznesmen. Tropem internetowej hieny. - to próba ostrzeżenia przed pułapką, w którą sama wpadłam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Świetne podsumowanie Janinko. Życzę dalszych sukcesów w dziennikarstwie ;-) Pozdrawiam ciepło

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, Stefanio, Izo, panie Piotrze - Wielkie dzięki za dodawanie otuchy. Gdyby nie te pobieżne podsumowanie, sama nie uwierzyłabym, że dałam radę ... Trzymajcie kciuki za dobrą kondycję, to tematów mi nie zabraknie :)

Wszystkim aktywnym DO życzę zdrowia i wielu wspaniałych przeżyć, wartych opisania i sfotografowania. Pozdrawiam w ostatni dzień 2010 roku, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pod wrażeniem. Warto jak widać podsumować, jeśli ma się co podsumować:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tylko rok, a tak wiele ważnych tematów opracowałaś!
Gratuluję i życzę w nadchodzącym roku bystrego oka i lekkiego pióra :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janko ! Gratuluję to był pracowity rok dla Ciebie, nie pochwaliłaś się Fotoreporterem24, a jest czym. Znając Ciebie już wiem, że ten następny rok będzie jeszcze bardziej pracowity i owocny.
Życzę w Nowym Roku wielu udanych reportaży i relacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pracowity był ten rok u Ciebie. Życzę pomyślności w roku 2011.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorotko, moje hobby w roli DO zaczęło się na lokalnej stronie Mojego Miasta Wrocław rok wcześniej. A 10 stycznia 2011 przypadnie 1. rocznica "debiutu" tutaj, na szerokich wodach W24 ;) Pozdrawiam i życzę udanego roku 20011!

Jarku, dziękuję za sympatyczny i ważny dla mnie komentarz. Wzajemnie życzę fotoreportaży, które trafią na pierwsze strony gazet drukowanych! Jakościowo już tamtejsze przewyższają. Wszystkiego dobrego!

Damianie i ja tak to oceniam. W poszukiwaniu tematów po prostu trzeba wyjść z domu. A tam dzieje się tyle, że często czasu brakuje, żeby wszystko zrelacjonować. Pomyślności w nadchodzącym roku ;)

Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janko 363 - 9.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawe podsumowanie. W pigułce widać, jak ważną misję dziennikarską konsekwentnie realizujesz. W mediach, oprócz dziennikarstwa newsowego, bardzo ważną rolę odgrywa również, jak to określiłaś, pokazywanie tej jaśniejszej, kreatywnej strony życia Polaków. W natłoku codziennych wydarzeń warto na chwilę zwolnić i zobaczyć to, co piękne, kreatywne, pozytywne. Świat nie składa się bowiem z samych nieszczęść, afer i skandali.
W nadchodzącym Nowym Roku, życzę wielu ciekawych inspiracji, nie tylko fotograficznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo pracowity i owocny czas dla Ciebie. Oby tak dalej. Pozdrawiam ciepło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.