Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > "Pan da grosik", czyli żerowanie na naiwnych

Pozycja materiału w rankingach:

64328 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 25pkt

Oceń:

"Pan da grosik", czyli żerowanie na naiwnych


Chyba każdy chce być szlachetny i dobry. Czasem wspomóc bliźniego w potrzebie. Jednak nikt nie lubi być bezczelnie dojony - czemu więc na to pozwalamy?

Lubię jeździć komunikacją miejską. Do niedawna nie znosiłem, ale w zatłoczonej samochodami Warszawie to dobre rozwiązanie. Najczęściej poruszam się tramwajami i przyglądam otoczeniu. Miałem kilka spraw do załatwienia w centrum, więc kupiłem bilet dobowy i ruszyłem w drogę.

Cyganka żebrząca na ulicy / Fot. Mikołaj Suchan/Dziennik ZachodniDo tramwaju wsiadła młoda Cyganka. Z niespełna rocznym dzieckiem na ręku. W dłoni wymięty, brudny, papierowy kubek, błagalne spojrzenie i powtarzana mantra: "Pan/Pani da grosik, na dziecko, ja biedna". Powolny spacer wzdłuż całego wagonu i podtykanie na siłę kubka każdemu pasażerowi. Część ludzi udaje, że nie widzi, część coś wrzuca na odczepnego i przez chwilę czują się dobroczyńcami. Cyganka kończy obchód i na najbliższym przystanku przesiada się do drugiego wagonu. Wszyscy oddychają z ulgą - poszła sobie. Tak, poszła. Tyle że wróci. Nie ta sama, to inna.

W poczuciu szlachetności sami uczymy pasożytniczego stylu życia. Cyganki z małymi dziećmi na rękach to zorganizowane doskonale grupy żerujące na naszym współczuciu. Kiedy wysiadłem na docelowym przystanku - do tramwaju wsiadała następna "biedna i nieszczęśliwa". Też przedefilowała przez wagon udając że potrzebuje pomocy. Gdyby jej naprawdę potrzebowała - znalazłaby. Choćby w opiece społecznej. Tramwajowa żebranina to doskonale zorganizowany proceder, sterowany przez mężów wysyłających swoje żony na zarobkowanie. Tak, one są po prostu w pracy. Zbierają na paliwo do BMW, na złoty łańcuch dla męża, na inne "niezbędne" rzeczy. Nie odprowadzają podatków, nie płacą ZUS - zarabiają od razu kwotę netto. Jeśli w jednym wagonie, podczas przejazdu między dwoma przystankami uzbiera tylko 4 złote - to rachunek jest bardzo prosty.

Jak z tym walczyć? Policja nic tutaj nie pomoże. Cyganka szybko wysiada i znika. Jedyny sposób to zakręcenie kurka z miłosierdziem. Dość wrzucania drobnych do kubeczka. Głośne i wyraźnie powiedzenie "nie"! Tylko w taki sposób można pozbyć się natrętnego żebractwa. Ci ludzie nie żebrzą z biedy - żebrzą bo wiedzą, że dostaną. W ten sposób zarabiają na życie, niejednokrotnie lepsze niż ofiarodawców. Jeżeli chcemy pomóc komuś - wpłaćmy nasze ciężko zarobione pieniądze na konto jakiejś organizacji charytatywnej. Jest ich bez liku, część umożliwia wpłacenie jednego procenta od podatku. Skierujmy nasze pieniądze tam gdzie naprawdę zostaną dobrze i celowo spożytkowane.

Załatwiłem swoje sprawy, wsiadłem do tramwaju. Wraz ze mną kolejna Cyganka - tym razem śpiewająca. Koszmarnie fałszująca jakąś bliżej nieokreśloną piosenkę. Z ulgą wysiadłem pod domem...

Zobacz także:

Piotr Biegała OFFline profil autora

Autor: Piotr Biegała

Napisz do autora

Artykuły (32) Galerie (5) Średnia ocen (4.78)

Wiek: 40 | Miejscowość: Warszawa/Piotrków Tryb. | Kraj: Polska

O mnie: Lubię kiedy wszystko wokół jest proste i nieskomplikowane. Sprawy trudne zawsze upraszczam. Sprawy niemożliwe - redukuję do trudnych. Obserwuję uważnie świat wokół i staram się pomóc mu w miarę swoich możliwości.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Mariusz Michalak 22.11.2009 16:56

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 37

Prawda. Jak cały dzień pojeździ to uzbiera. Szczególnie od tych, którzy jej nie znają lub są przejezdnymi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 22.11.2009 16:51

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 36

Jednak są tacy co jej dają pieniądze, od przystanku do przystanku przez cały dzień uzbiera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalak 22.11.2009 16:47

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 29

Warszawa linia tramwajowa nr 9- praktycznie codzienne można spotkać tam żebrzącą Rumunkę z malutkim dzieckiem. Każdy ją już zna i omija szerokim łukiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.11.2009 15:40

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 33

Wszystko ładnie, pięknie tylko dlaczego tekst bazuje wyłacznie na Cyganach? Kolejna sprawa to niemalże plaga żebrzących, ktoś ich do tego przyzwyczaił, dał im fory w prowadzeniu takiego procederu. Osobiście jak trafiam na bardzo namolnych, bezczelnych ludzi tego typu, to mityczne piekło jest niczym w porównaniu z tym jak z nimi jadę.... Będąc na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku spotkałem grupę młodych ludzi grających na różnych instrumentach a przed nimi leżał kapelusz na datki. Nic szczególnego poza tym, że o kapelusz była oparta kartka z napisem: Jesteśmy zdrowymi studentamiz nic nam nie dolega ale zbieramy na piwo - dałem dyszkę za szczerości i oryginalność pomysłu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Grochocki 22.11.2009 15:24

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 35

ja nie daję od czasu, gdy jakiś stary żebrak zbluzgał mnie, bo dostał "za mało"
a na Cyganki z dziećmi w ogóle bym uważał - miejska plotka mówi, że upijają te dzieciaki wcześniej, bo niegrzecznym by nikt nie dawał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 08.08.2007 22:08

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 40

i jak pisze xmaster liczy się szczerość by datek był duchowo poważny i miły duszy obydwu osobą

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 08.08.2007 22:05

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 35

z tym interesem jest tak jak w handlu raz zarobisz dostaniesz dużo a raz mało jeśli od wieków twoja rodzina żebra to tak to już jest i niech nie pyta ktoś czemu to dobry interes działający na świecie od wieków!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 08.08.2007 21:59

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 31

+ gdyż bieda i żebranina to poważny społeczny problem owego systemu społecznego w którym przyszło nam żyć???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salvatore Jurkowski 08.08.2007 21:57

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 40

Tak dobry artykuł oj..;. żyję na ulicy i sam imam się różnych zajęć żebrania też...napisze ,iż to dobry interes no cóż polecam książkę pt:"wywieranie wpływu"każdy orze jak może no człowieku napisze ci szczerze ,że w kmunikacji jest coraz więcej żebrających no tak ???a co w Paryżu w metrze rojii sie od żebrających wiesz wiele jest takich którzy udają grają biednych ?!!żerując jak piszesz a cygani od wieków siedzą w tym interesie i nie-
-zrozum mnie zle ,ale tak to jest każdy w dzisiejszym świecie patrzy jak tu przeżyć , mogę ci napisać bóg zapłać człowieku jeśli nawet na odczepnego dałeś grosz owej Pani z dzieckiem.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszek Krupiński 08.08.2007 08:53

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 42

(+) - dobry artykuł, ciężki temat. Studiowałem przy pl. Zawiszy, więc codziennie zaliczałem przejazd tramwajem w tych okolicach - czasem to była męczarnia, głównie przez wątpliwych walorów artystycznych występy panów o ciemnej karnacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.