Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174232 miejsce

37. JST: Niech żyje Baal!

"Baal. Siedem aspektów baalicznego odczucia świata", kontrowersyjny spektakl Teatru im. Kochanowskiego z Opola, w reżyserii Marka Fiedora, zaprezentowano w Jeleniej Górze, w ramach 37. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych.

W spektaklu szokuje kloaczna twórczość Baala i wyzwolenie artysty. / Fot. Tomasz SierpińskiCzy można tak zauroczyć się życiem, tak go pragnąć, zwierzęco pożądać, aby odrzucić wszelkie zasady, prawa, normy kulturowe i cywilizacyjne, Boga i drugiego człowieka? - pyta Marek Fiodor, reżyser przedstawienia. „Baal...” to opowieść o artyście, noszącym imię biblijnego bożka. Artyście, który na każdym kroku prowokuje widza swoja twórczością i zachowaniem. Przekracza kolejne granice. Po spektaklu, w kawiarni teatralnej, Joanna Wichowska, kierownik literacki Teatru Jeleniogórskiego, poprowadziła spotkanie twórców z widzami:

Czy czujecie się współtwórcami tego przedstawienia?
- To jest tak, że jest się twórcą lub współtwórcą. Marek Fiedor ma określony plan spektaklu. Od nas oczekuje pomysłów i współpracy, więc w pewnym sensie jesteśmy współtwórcami.

Czy to prawda, że praca z Fiodorem jest szczególna, niezwykła?
Występ Baala / Fot. Tomasz Sierpiński- Na scenie pierwszy raz spotkaliśmy się kilka lat temu. Zachwycił nas swoim spojrzeniem na sztukę. Reżyser chce z nami rozmawiać. Słucha nas, a my jego. Na przykład do "Baala. …" przygotowaliśmy dwadzieścia wersji pierwszej sceny. Marek to zebrał i stworzył jedną, własną. To jest w nim niezwykłe.

Mnie osobiście zaskakuje Wasza zespołowość. To jest nietypowe dla teatrów repertuarowych. Co ma na nią wpływ?
- Marek ma swoją własną ścieżkę, podejście do aktora. My jesteśmy elementem jego twórczości. W tym spektaklu jesteśmy na scenie cały czas. Mamy świadomość tego, że jest obecna publiczność, lecz koncentrujemy swoją uwagę na przedstawieniu. Mamy dokładnie określone zadania.

Czy, waszym zdaniem, Baalem może być każdy?
- To zależy od tego, jak każdy z nas prowadzi swoje życie. Choć z drugiej strony możemy utożsamiać się z elementami charakteru Baala, sposobem postrzegania świata. Tylko trzeba mieć odwagę do tego, aby się przyznać.

To jest jeden z tych spektakli, po którym ciężko zadawać pytania...
- Tak, nam również było ciężko przejść pewien etap w myśleniu. Musieliśmy się pozbyć pewnej otoczki, moralności, w której funkcjonujemy. Zagłębialiśmy się w to, o czym Baal myśli, dlaczego przekracza granice, krzywdzi ludzi. To było trudne obrać taką drogę, prostą drogę, ponieważ są w nas normy, zwyczaje, których się kurczowo trzymamy. Państwo sobie nie zdają sprawy, ile razy dziennie kłamiemy. Oszukujemy siebie i innych dla dobrego samopoczucia. Baal nie kłamie i przez to jest tak okrutny.

Czy taki człowiek, Baal może współcześnie funkcjonować?
- W pewnych granicach, tak.

- To jest kwestia tego, na ile potrafimy przekroczyć owe granice. Jak one są od nas daleko i jak szybko się do nich zbliżamy. Praca z Markiem również miała granicę. Mogę mówić tylko za siebie. Czasem bałem się tą granice przekroczyć, ale wychodzę z założenia, że to jest mój zawód i ja to muszę zrobić. Samego reżysera również nurtowało pytanie: Na ile można sobie pozwolić?

A jak widzowie odbierają Wasze przedstawianie?
- To chyba trzeba zapytań Państwa. (śmiech - przyp. red.) Reakcje są skrajne.

Ja jestem zaskoczona reakcją starszych Pań, które są tak uśmiechnięte, tak mocno biją brawo, bo widzą na scenie swoich mężów. Oni też się śmieją z siebie.
- W Opolu, pewna pani, na pytanie "czy jej się podobało?", odpowiedziała: Stoję w sprzeczności z samą sobą. Wewnętrznie nie godzę się ze wszystkim co zobaczyłam, jest to poza moim światopoglądem. Cieszę się, że obejrzałam ten spektakl, ponieważ drugi raz nie będę miała odwagi na niego pójść. Za bardzo mną wstrząsnął.

Śmierć kloszarda, przyjaciela Baala / Fot. Tomasz Sierpiński W spektaklu urzeka zgranie zespołu i kunszt improwizacji. / Fot. Tomasz Sierpiński Ostatnie tchnienie Baal'a / Fot. Tomasz Sierpiński

Więcej na temat 37. JST:
37. Jeleniogórskie Spotkania Teatralne: Straszne czasy
Strona Internetowa 37. Jeleniogórskich Spotkań Teatralnych

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.