Koniec V kadencji Sejmu RP. Koniec bez sensu, bo nie pojawiła się w tym czasie żadna alternatywa. Na pewno nic nowego nie wnosi do polskiej polityki LiS, ani LiD. Główne siły - dalej PiS i PO. PSL wciąż obrotowy. I tylko Pawlak ładnie gadał.
Był jeszcze Giertych, znakomity aktorsko. Kto mu udzielał porad? Może sam Tymochowicz? W ogóle to praca rąk naszych parlamentarzystów wydatnie się poprawiła - już nie machają nimi ponad głową, mają nad nimi kontrolę. Jedni robią znak, który kiedyś znaczył "Victoria", a teraz - podobno - V RP. Inni kręcą młynki lub stukają opuszkami o opuszki. Dobra szkoła gestów, wystarczyło tych 18 lat, żeby się tego wszystkiego nauczyć.Zobacz także:
Artykuły
(192)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.10)
Wiek: 34 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Mam dosyć kłamstwa w polskich mediach! Czytam "Gazetę Polską" i Rzepę, słucham Radia Wrocław, Trójki, Czwórki, czasem Radia Maryja. Nie oglądam telewizji. I tak wszystko, co istotne streszczają blogerzy na Salonie24.pl. Na prawo ode mnie jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dariusz Wieczorek 13.09.2007 21:29
Zobaczymy czy UPR nie będzie miała swojego współudziału - mam nadzieję, ze chociaż kilku wolnorynkowców się znajdzie w przyszłym sejmie.
Urszula Agata Marczewska 12.09.2007 18:24
Bardzo przyjemnie się to czyta, Adam.
Ryszard Rzepko 11.09.2007 12:30
Przyjemnie tekst ten czyta się. Rzeczywiście przez 18 lat "politycy", czyli posłowie, nauczyli się (w większości) języka gestów. I tylko tyle. Zgodnie z zapowiedzią słomianego marszałka herbu "burak-pasza", Leppera Opalonego, w sejmie skończyły się dobre maniery, "wersalem" zwane, a zapanowało wszechobecne chamstwo (gratulacje Panie Burak!). Panie Adamie, pozdrawiam.
Andrzej Pieczyrak 11.09.2007 11:36
+ za warsztat i zaangażowanie... mimo, że z przesłaniem artykułu raczej się nie zgadzam
Andrzej Pieczyrak 11.09.2007 11:34
Pominę moje sympatie polityczne, powiem jedynie, że od 18 lat chodzę na wybory (nawet będąc za granicą) bo uważam to za swój obowiązek i należne mi prawo... i jakoś z reguły „źle obstawiam”. Będąc w Holandii dowiedziałem się np., że „mój” kandydat na prezydenta przegrał i zamiast z nim, w drugiej turze wyborów, Wałęsa zmierzy się z nieznanym mi całkowicie Tymińskim :-(.
Świadomość obywatelska nieco wzrosła od tamtych pamiętnych wyborów ale nadal brakuje mi czegoś takiego jak Polska racja stanu. Jesteśmy chyba jedynym krajem Europy gdzie zamiast bronić swych symboli, sami często przyłączamy się do zewnętrznych ataków na nasz kraj. Patriotyzm zastępujemy pieniędzmi i obawą, że ktoś może nam ich nie przyznać... gdy będziemy bronić swoich racji. Obawiam się nawet, że jak tak dalej pójdzie, to skłonni jesteśmy sprzedać nawet własne godło narodowe... jak tylko ktoś zaproponuje dobrą cenę :-(
Oliwia Piotrowska 11.09.2007 09:38
niezłe masz przysłowia Marcin :| szok
Adam Degler 11.09.2007 07:47
A co się, Marcinie, tak w tych imperialistów zapatrzyłeś? ;)) A co serwuje Al Gore? Tandetne widowisko, jak to ludzkość zginie z pragnienia na pustyniach.
Też się podniecałem dwa lata temu, że PiS standardy hamerykańskie wprowadza. I co? Wyszły środkowoeuropejskie. Nasze. Nawet porządnej prowokacji nie potrafiło CBA przeprowadzić :( Niby pokazówka z konferencją Engelkinga? A ja w tym widziałem zupełnie co innego niż Kaczmarka i Krauzego. Widziałem rozbudowany aparat inwigilacji. Ja wiem, że on istnieje, że śledzą nasze kroki kamery przemysłowe. Ale zobaczyłem, jak ten aparat wykorzystuje władza, żeby pokazać pewne nocne spotkanie, z którego nie ma nagrań, więc nie wiadomo o czym była mowa. I powiem Ci, Marcinie, że pierwszy raz od tych dwóch lat byłem zniesmaczony. A może nawet zaniepokojony. Bo też ważne, może wręcz najważniejsze dla obywateli, jest to, kto stoi na czele, kto jest liderem. Może powiesz, że lider jest twardzielem... To dlaczego przed Trybunałem Stanu nie stanął jeszcze Miller? Dlaczego pozwolił, żeby zamiast JAKIEJŚ lustracji, była jej całkowita blokada? Dlaczego w Afganistanie służą oficerowie WSI? Nie ma wśród nowych służb twardzieli?
Jestem niezależnym publicystą a nie politykiem i będę popierał działania rządów, kiedy mi się będzie podobało, a krytykował, kiedy przestanie mi się podobać!
Marcin Nowak 10.09.2007 23:53
Żadnych noszowych partii :>!!
Jak już to zlokalizowanych w wielkich obozach
Jak już wiedzą użytkownicy w24 od dawna jestem za systemem dwupartyjnym
wzorzec - USA
w tej kwestii środkowoeuropejska demokracja jest jak mówi przysłowie "100 lat za murzynami"
Agnieszka Romaniec 10.09.2007 14:50
Ossad pragnę podwójnie Cię uspokoić:
po pierwsze, ze względu na upodobanie do czarnego humoru oglądam wyłącznie stacje reżimowe.
po drugie, mam pacholę odcięte od telewizora i na tyle rozgarnięte, że woli lepić kaczuszki z plasteliny niż oglądać sejmowe debaty. Kolega ojciec - Macieklew zapewne wie, że dzieci pochłonięte zabawą potrafią wyławiać dźwięki, słowa, a nawet całe zdania. Ludki z plasteliny były przeurocze a komentarz do politycznego szamba uważam za trafny i zabawny.