Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1680 miejsce

"444" - proroczy obraz Matejki. Przedpremierowa recenzja

"444" Macieja Siembiedy to powieść sensacyjna, podobno oparta na prawdziwych wydarzeniach, porównywana do "Kodu Leonarda da Vinci"

Czytanie debiutanckich powieści są ryzykowne. szczególnie, gdy jeszcze przed premierą zostają okrzyknięte polskim "Kodem Leonarda da Vinci". Takie porównania zwykle nie wychodzą autorowi na dobre. Postanowiłam jednak zaryzykować i podjęłam słuszną decyzję.

Głównym bohaterem jest Jakub Kania, prokurator IPN-u, który zostaję wciągnięty w niebezpieczną grę. Kontaktuje się z nim Paweł Włodarczyk, dziennikarz jednej z popularnych gazet z rewelacją dotyczącą obrazu Jana Matejki - "Chrzest Warneńczyka". Niestety spotkanie obu panów nie dochodzi do skutku, ponieważ dziennikarz ginie w wypadku samochodowym, zmiażdżony przez rozpędzonego tira w centrum Warszawy. Wszystko wskazuje na to, że jego śmierć nie była przypadkowa.

Jakub Kania postanawia na własną rękę przyjrzeć się sprawie obrazu, był który najczęściej kradziony w historii. Rozgrywka o to cenne płótno trwa ona od kilkuset lat, a zamieszani są w nią hitlerowscy grabieżcy, żydowski antykwariusz z Krakowa oraz dyrektora warszawskiego Muzeum Narodowego. Z obrazem związana jest także przepowiednia, która mówi, że co 444 lata pojawia się szansa na pojednania islamu z chrześcijaństwem. Jednak nie wszyscy chcą tego pojednania i nie zawahają się przed niczym, by udaremnić spełnienie się proroctwa...

"444" to powieść sensacyjna, podobno oparta na prawdziwych wydarzeniach. Czytając tę historię zastanawiałam się, ile jest w niej prawdy. Na pewno obraz Matejki "Chrzest Warneńczyka 18 II 1425 r." istnieje naprawdę. Powstał w 1881 roku. Co więcej, można go oglądać w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ale czy był kradziony, jak ma to miejsce w powieści? Maciej Siembieda uznał go za najczęściej kradzione płótno na świecie. Co więcej, zdaniem autora zawiera w sobie ważną przepowiednię. Podejrzewam, że to już jest fikcja literacka, ale jakże wiarygodna.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Książka pewnie fajna, ale tekst trudno się czyta z uwagi na liczne literówki i błędy stylistyczne :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.