Pozycja materiału w rankingach:
"Leć do Frankfurtu i powiedz Günterowi, co myślisz" - taki slogan reklamowy jednej z firm lotniczych pojawił się w dzisiejszej prasie. Pisarz o reklamie nic nie wie, bo linie nie zapytały go o zgodę na wykorzystanie jego wizerunku.
Zdaniem linii Ryanair
zgoda nie była potrzebna, gdyż jak wyjaśnia Tomasz Kułakowski,
przedstawiciel przewoźnika, treść reklamy wpisuje się w krytykę literacką, więc wizerunek pisarza można wykorzystać legalnie, bez pytania go o zgodę.
który internauci mogą przesyłać komentarze dotyczące pisarza. – Jeśli będą wolne miejsca z Krakowa lub Wrocławia do Frankfurtu,
osoby które wyślą komentarz w miarę możliwości będą miały zapewniony darmowy przelot – wyjaśnia Kułakowski.
Zobacz także:
Artykuły
(79)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 62 | Miejscowość: Radom/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 04.09.2006 14:51
do Przemota - piszesz, że była burza medialna i nic się nie zmieniło, a sklep notuje niebotyczne obroty. A kto kupuje w tym markecie? Ci, co się oburzają? Oburzają się i kupują? Czy ci, co jadą na lotnisko? Ci pewnie nie. Czy na lotnisku można uruchomić biuro turystyczne *Last minute*? Przy okazji - co znaczy *niebotyczne*? Wzrosły o 5-10% czy 50%? A jeśli o 50%, to niech każdy sklep założy podobnie szokującą reklamę i wszystkie zanotują niebotyczne obroty - tylko skąd wziąć pieniądze na te obroty???
Mir Nalezińskí 04.09.2006 14:47
Prawdopodobnie jest to nadużycie. Jednak jeśli redakcja zamieszcza karykaturę lub fotomontaż znanego polityka, filozofa, aktora to zwykle czyni to bez zezwolenia. I najczęściej stawia tę osobę w niezręcznym położeniu, by nie napisać - ośmiesza ją. A przecież czyni to z oczywistych powodów - chce podnieść sprzedaż swego produktu! I jest to moralne? Jeśli Grass chce odgrywać męczennika i wyjawił swą tajemnicę, to musi kontynuować cierpienie - niech ze spokojem znosi baty lecące na jego grzbiet. W końcu na wyjawieniu i książce nieźle zarobił...
Przemysław Trubalski 23.08.2006 14:01
W Poznaniu na jednym z centrów ze sprzętem AGD wisi reklama, która przedstawia samolot uderzający w szklany budynek (nomen omen, sklep znajduje się przy ulicy prowazdącej na lotnisko Ławica). Po wielkiej burzy medialnej nic się nie zmieniło, reklama wisi nadal i zapewne po całym zamieszaniu obroty firmy wzrosły niebotycznie. I tak oto robi się dzisiaj reklamę - wywołaj medialną burzę, a skuteczną reklamę masz za darmo.:)
Andrzej Zaranek 22.08.2006 20:40
A za darmowy bilet serdecznie panu Kołakowskiemu dziękuję. Potrafię rozpalić ognisko nie używając biletu Ryanair.
Andrzej Zaranek 22.08.2006 20:39
Agencje reklamowe nie znają granic!!! Wiem z usług jakich linii lotniczych nigdy nie skorzystam. Na deskorolce pojadę do Frankfurtu.
Adriana Mateusiak 22.08.2006 19:50
to żenujące... Być może to za daleko idące wnioski, ale dla mnie to brzmi, jakby mówili, żeby jechać do niemiec i nawtykać im za II wojnę światową. zenada!
Autor usunął profil 22.08.2006 19:27
No nieźle!!! To jest dla mnie chamskie tak wykorzystywać zamieszanie wokół Grassa :-/ I to jeszcze żeby Ryanair to robił? Taka rozwijająca sie linia... Szkoda, że przedstawiciel na Polske, pan Kułakowski nie widzi problemu...
Niemcy drwią z Joanny Muchy. "Bild" kpi z kompetencji minister sportu
(odsłon: +2286)