Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Grass wykorzystany w reklamie linii lotniczych

Pozycja materiału w rankingach:

3320 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 5pkt

Oceń:

Grass wykorzystany w reklamie linii lotniczych


"Leć do Frankfurtu i powiedz Günterowi, co myślisz" - taki slogan reklamowy jednej z firm lotniczych pojawił się w dzisiejszej prasie. Pisarz o reklamie nic nie wie, bo linie nie zapytały go o zgodę na wykorzystanie jego wizerunku.

fot. Agata Ślusarczyk Zdaniem linii Ryanair zgoda nie była potrzebna, gdyż jak wyjaśnia Tomasz Kułakowski, przedstawiciel przewoźnika, treść reklamy wpisuje się w krytykę literacką, więc wizerunek pisarza można wykorzystać legalnie, bez pytania go o zgodę.
Ale reklama z krytyką literacką ma mało wspólnego, gdyż jak przyznaje Kułakowski linie nie opowiadają się po żadnej ze stron.

Dodatkowo, czego nie ukrywa przewoźnik, wizerunek pisarza wykorzystywany jest do celów marketingowych. – Działanie to ma odnieść konkretny skutek – wzrost zainteresowania produktem – przyznaje Kułakowski.
Zdaniem prof. Ewy Nowińskiej, dyrektora Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego, firma naruszyła wizerunek pisarza. – Zainteresowanie osobą pisarza wykorzystano do celów marketingowych, a nie do celu związanego ze społecznym obiegiem informacji – wyjaśnia prof. Nowińska. I dodaje – Prawo autorskie mówi, że wizerunek osoby publicznej może być wykorzystany bez jej zgody w związku z działalnością tej osoby, np. wykładem autorskim, ale nie wynika z niego, że można go stosować dowolnie.

Korzystając z szumu medialnego wokół pisarza, linia Ryanair dodatkowo uruchomiła specjalny adres mailowy, na Gunter Grass/AKPA który internauci mogą przesyłać komentarze dotyczące pisarza. – Jeśli będą wolne miejsca z Krakowa lub Wrocławia do Frankfurtu, osoby które wyślą komentarz w miarę możliwości będą miały zapewniony darmowy przelot – wyjaśnia Kułakowski.
Tyle że chętni na pogawędkę z Grassem nie spotkają go w mieście wymienionym w reklamie. Linia lotnicza nie zadała sobie trudu, by sprawdzić, że pisarz nie mieszka we Frankfurcie. Ale jak podaje na swojej stronie niemiecka telewizja ZDF, od 1987 r. pisarz mieszka pod miejscowością Lubeka, na północy Niemiec.




Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 04.09.2006 14:51

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 22

do Przemota - piszesz, że była burza medialna i nic się nie zmieniło, a sklep notuje niebotyczne obroty. A kto kupuje w tym markecie? Ci, co się oburzają? Oburzają się i kupują? Czy ci, co jadą na lotnisko? Ci pewnie nie. Czy na lotnisku można uruchomić biuro turystyczne *Last minute*? Przy okazji - co znaczy *niebotyczne*? Wzrosły o 5-10% czy 50%? A jeśli o 50%, to niech każdy sklep założy podobnie szokującą reklamę i wszystkie zanotują niebotyczne obroty - tylko skąd wziąć pieniądze na te obroty???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mir Nalezińskí 04.09.2006 14:47

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 29

Prawdopodobnie jest to nadużycie. Jednak jeśli redakcja zamieszcza karykaturę lub fotomontaż znanego polityka, filozofa, aktora to zwykle czyni to bez zezwolenia. I najczęściej stawia tę osobę w niezręcznym położeniu, by nie napisać - ośmiesza ją. A przecież czyni to z oczywistych powodów - chce podnieść sprzedaż swego produktu! I jest to moralne? Jeśli Grass chce odgrywać męczennika i wyjawił swą tajemnicę, to musi kontynuować cierpienie - niech ze spokojem znosi baty lecące na jego grzbiet. W końcu na wyjawieniu i książce nieźle zarobił...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysław Trubalski 23.08.2006 14:01

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 33

W Poznaniu na jednym z centrów ze sprzętem AGD wisi reklama, która przedstawia samolot uderzający w szklany budynek (nomen omen, sklep znajduje się przy ulicy prowazdącej na lotnisko Ławica). Po wielkiej burzy medialnej nic się nie zmieniło, reklama wisi nadal i zapewne po całym zamieszaniu obroty firmy wzrosły niebotycznie. I tak oto robi się dzisiaj reklamę - wywołaj medialną burzę, a skuteczną reklamę masz za darmo.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Zaranek 22.08.2006 20:40

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 27

A za darmowy bilet serdecznie panu Kołakowskiemu dziękuję. Potrafię rozpalić ognisko nie używając biletu Ryanair.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Zaranek 22.08.2006 20:39

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 34

Agencje reklamowe nie znają granic!!! Wiem z usług jakich linii lotniczych nigdy nie skorzystam. Na deskorolce pojadę do Frankfurtu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adriana Mateusiak 22.08.2006 19:50

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 30

to żenujące... Być może to za daleko idące wnioski, ale dla mnie to brzmi, jakby mówili, żeby jechać do niemiec i nawtykać im za II wojnę światową. zenada!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.08.2006 19:27

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 34

No nieźle!!! To jest dla mnie chamskie tak wykorzystywać zamieszanie wokół Grassa :-/ I to jeszcze żeby Ryanair to robił? Taka rozwijająca sie linia... Szkoda, że przedstawiciel na Polske, pan Kułakowski nie widzi problemu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.