Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > 45. Festiwal Pianistyki Polskiej. Nastrojowa kameralistyka

Pozycja materiału w rankingach:

8467 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 5pkt

Oceń:

45. Festiwal Pianistyki Polskiej. Nastrojowa kameralistyka


Drugi wieczór 45. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku należał do kameralistyki. Na estradzie wystąpiło trio w składzie Kaja i Justyna Danczowskie oraz Bartosz Koziak, które zaprezentowało dzieła Góreckiego, Brahmsa i Szostakowicza.

Dokonań muzycznych i pedagogicznych Kai Danczowskiej nie trzeba melomanom przypominać. Należąca do pierwszych dam światowych skrzypiec artystka wystąpiła na festiwalowej scenie w Słupsku w towarzystwie córki Justyny, która zasiadła przy fortepianie i niezwykle utalentowanego wiolonczelisty Bartosza Koziaka. To trio dostarczyło publiczności niezapomnianych wrażeń estetycznych. Zarówno dzięki wirtuozerii instrumentalistów, jak i starannie dobranemu programowi.

Jan Popis / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz- Doprawdy trudno o taką kondensację muzyki genialnych twórców w jednym wieczorze koncertowym - zapowiadał Jan Popis, dyrektor artystyczny festiwalu. - Otworzy to niecodzienne wydarzenie mistrz nastroju i wyobraźni kształtowanej dźwiękiem, wielki mistyk muzyki Henryk Mikołaj Górecki, który rzadko pisywał na fortepian, ale jeżeli już to tworzył arcydzieła. Jego duet "Mała fantazja na skrzypce i fortepian opus 73." niewątpliwie takim jest. A potem zabrzmi czteroczęściowe "Trio fortepianowe H-dur opus 8" Johannesa Brahmsa, kolejnego genialnego kompozytora, mistrzowsko operującego postromantycznym nastrojem i cyzelującego formę swoich dzieł. To dzisiejsze spotkanie z kameralistyką zakończy prawdziwie wyjątkowe - tak, co do okoliczności powstania, jak i brzmienia - "Trio fortepianowe e-moll opus 67" Dymitra Szostakowicza.

Kompozycja H.M. Góreckiego otworzyła w słuchaczach przestrzenie wewnętrznej medytacji. Pozwoliła na wędrówkę przez krajobrazy szkicowane barwami dźwięków. Poruszała struny niepokoju, ale zaraz łagodziła i pozwalała na wewnętrzną wędrówkę w poszukiwaniu - jak sam mawiał o swojej muzyce - "czystej wody, zielonej trawy, zdrowych lasów i możliwości oddychania czystym powietrzem". Przemyślany program tego wieczoru spowodował, że zagrane później "Trio" Brahmsa wzbogaciło ten nastrój o jeszcze jeden, niezbywalny w takich chwilach element - zmienną nastrojowość natury człowieka wyrażoną w w estetycznie perfekcyjnej formie. Pozwoliło również na pokazanie pełni niezwykłych umiejętności całej trójce instrumentalistów.

Czytaj więcej -->
Kaja Danczowska, Justyna Danczowska i Bartosz Koziak na festiwalowej estradzie. / Fot. Ryszard K. Hetnarowicz
Ryszard Kazimierz Hetnarowicz OFFline profil autora

Autor: Ryszard Kazimierz Hetnarowicz

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (9) Średnia ocen (4.83)

Wiek: 58 | Miejscowość: Słupsk | Kraj: Polska

O mnie: "Nie tylko wpierw się najadłszy mandragor, Błądziły w limbach szalone kobiety, Nie tylko Dante i trzeźwy Pitagor – Byłem i ja tam… pamiętam, niestety!" (C.K. Norwid) Bywa, że pojawiam się i tutaj http://blog.gotowalniapism.eu/

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.