Facebook Google+ Twitter

45. FPP w Słupsku. Wirtuozeria i honory

Wczorajsza inauguracja 45. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku była popisem wirtuozerii solistów i orkiestry. Mały jubileusz festiwalu stał się również okazją do przypomnienia i uhonorowania najbardziej zasłużonych dla tej imprezy osób.

Honorowanie działaczy STSK. / Fot. Ryszard K. HetnarowiczZanim zabrzmiały pierwsze festiwalowe akordy, ze sceny przypomniane zostały nazwiska tych osób, które przyczyniły się do narodzin cyklicznych festiwali pianistyki polskiej i zadbały o ich renomę. Stanisław Turczyk, prezes Słupskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego, od początku dźwigającego ciężar organizacyjny festiwali, wspomniał tak znaczące postaci jak Jerzy Waldorff, Andrzej Cwojdziński, Józef Kański, Zbigniew Pawlicki, Jerzy Bytnerowicz, Jan Stępień i wielu innych.

- Ta lista jest znacznie dłuższa, ale wymienienie wszystkich i powiedzenie o każdym chociażby jednego zdania, wymaga zorganizowania oddzielnego wieczoru. Tym razem słowno-muzycznego, a ten wieczór należy przecież do muzyki! - powiedział prezes S. Turczyk.

Władze samorządowe miasta nie zapomniały o tym, że festiwal jest dziełem przede wszystkim społeczników i wyróżniły nagrodami oraz uhonorowały medalami 700-lecia Słupska prezesa S. Turczyka, Halinę Chmielecką, sekretarza STSK, Barbarę Perę, skarbnika STSK oraz Walentego Szymczewskiego, działacza STSK dokładającego szczególnych starań do pozyskiwania sponsorów.

Po tej krótkiej części oficjalnej prowadzący koncert inauguracyjny Andrzej Zborowski mógł zapowiedzieć wydarzenie z rzędu tych, na które melomani czekają z niecierpliwością. W przypadku "I Koncertu fortepianowego Es-dur" Ferenca Liszta ze względu na skalę trudności i "brylantowe" piękno tego dzieła, a w przypadku "Koncertu fortepianowego e-moll op. 16" Edwarda Griega ze względu na zmienną nastrojowość, romantyczną uczuciowość i walory interpretacyjne niesione przez tę kompozycję.

Publiczność oczekiwała także szczególnych emocji, które miały się stać jej udziałem za sprawą solistów - Brenno Ambrosiniego i Joanny Marcinkowskiej, którym towarzyszyła orkiestra Polskiej Filharmonii Sinfonia Baltica w Słupsku pod batutą Bohdana Jarmołowicza.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.