Pozycja materiału w rankingach:
Od początku weekendu na polskich drogach doszło do 387 wypadków, w których zginęło 47 osób. Funkcjonariusze zatrzymali też 1766 pijanych kierowców. Policja apeluje o rozwagę i zachowanie ostrożności.
Od piątku trwa policyjna akcja "Znicz". Więcej funkcjonariuszy można spotkać na drogach wylotowych z miast oraz w okolicach cmentarzy. Sprawdzają przede wszystkim trzeźwość kierujących i prędkość z jaką się poruszają. Zobacz także:
Artykuły
(731)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Karol 03.11.2011 11:59
Jadąc wolniej jedziemy dłużej i człowiek jest bardziej zmęczony. Gdybyśmy mieli autostrady to przejazd 100 km nie zajmowałby dwóch godzin tylko jedną. Patrzyłem na ten raport NIK http://undiscovered.cba.pl/artykul/18 i powiem że warto go przeczytać, bo owszem nadmierna prędkość nie jest wskazana, ale jak się postoi godzinę w korku, to później każdy chce to jakoś nadrobić.
Tomasz Hens 01.11.2011 12:41
Jasne, wszystkiemu winien kierowca. Bzdura. Już dawno pisano o raporcie NIK, w którym wskazano podstawowe przyczyny wypadków na polskich drogach. Jak to jest, że w Niemczech średnia prędkość poruszania się po drodze jest o kilkadziesiąt kilometrów wyższa niż u nas a wypadków śmiertelnych jest dużo mniej? Jasne, można np. z Lublina do Gdańska jechać 30 km/h. Będzie bezpieczniej. Ale chyba nie o to chodzi? http://undiscovered.cba.pl/artykul/18
Link do raportu NIK: http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrole,7542.html
Niemcy drwią z Joanny Muchy. "Bild" kpi z kompetencji minister sportu
(odsłon: +2286)