Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13938 miejsce

4-latek mistrzem perkusji. Najmłodszy perkusista świata

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-12-23 09:18

Faleccy. Mieszkają na ostatnim piętrze drapacza chmur (ale tylko przy najniższym ich pułapie załapuje się na miano drapacza) na osiedlu Morena. Ich czworo plus dwa koty.

Najpierw musimy przedstawić tę kompletnie umuzykalnioną rodzinę. Artur, ojciec, basista m.in. zespołu muzyki rockowej Kowalski. Sylwia, matka, mezzosopranistka zespołu muzyki dawnej Cappella Gedanensis. Julia, córka, uczennica szkoły muzycznej w klasie skrzypiec (piątej). Igor, syn, lat cztery, najmłodszy perkusista świata.Fot. Dziennik Bałtycki

Największe zainteresowanie mediów, w tym Internetu, ale też już naukowców i pedagogów, budzi rzecz jasna Igor (na zdjęciu). Od października, kiedyśmy z nim rozmawiali, wiele się zmieniło.
- Igor szybko dojrzewa - mówi ojciec. - Mieliśmy kilka koncertów. Kilka wizyt ekip telewizyjnych: norweskiej, amerykańskiej, z polskich TVN, Jedynki, czekamy na oficjalną japońską.
- Jak się żyje z taką małą gwiazdą w domu?
- Eee tam [Sylwia] normalnie. On się tym nie przejmuje. My, krąg naszych znajomych też. Nie odczuliśmy tego, żeby ktoś dał nam do zrozumienia: o, macie gwiazdę, my skromnie, z boku, nie mamy śmiałości...
Przyjacielskie stosunki się nie zmieniły.
- Myślę [Artur], że on nie ma świadomości tego. Nie widzimy, żeby się denerwował, kolejne telewizje to jego zabawy, a ci co przychodzą, to są znajomi, przyjaciele rodziców. Zawsze zachowuje się tak samo, gdy gra, gdy się bawi, a czasem potrafi parę zdań sklecić.


Próbujemy zatem parę zdań na ważne życiowe tematy od niego wydobyć. Nie jest to wcale łatwe. Woli zasiąść do perkusji, którą ma w domu, i wtedy dopiero pokazuje, co potrafi! Koty czmychają. Tu od razu wyjaśnienie w kwestii kotów.
Otóż państwo Faleccy mają w domu jeszcze dwa puszyste koty. Jeden biały, rasy amerykańskiej ragdoll (tyle co szmaciana lalka), drugi - czarny pers, ale nie z tych najmodniejszych, płaskonosych, jakby z armatki wystrzeliwanych na mur. Czarny to Ramzes, biały - Frodo.
- Lubisz bajki?
- Lubię.
- Ale jakie? Na papierze, na ekranie?
- Takie i takie.
- Lubisz koty?
- Lubię.
- Ale jakie? Czarne, białe?
- Takie i takie.
- Ale którego więcej?
- Oba więcej.
- Lubisz siostrę?
- Lubię.
- Nie przeszkadza ci?
- Nie.
- Ale siostry zawsze przeszkadzają chłopakom.
- (...) [milczy, chyba podejrzewa podpuchę]
- Na przykład ty chcesz oglądać bajkę w telewizorze, a ona musi ćwiczyć na skrzypcach...
- To ona ćwiczy, a ja oglądam.
- W różnych pokojach?
- Nooo.


No więc nie pogadasz sobie z takim. Rozmowniejsza okazuje się siostra Julia. Ale też ma nad Igorem przewagę ośmiu lat! Przyznaje uczciwie, że nie przepada za ćwiczeniem gry na skrzypcach. Ale ćwiczy, oczywiście. Jest zdyscyplinowana. Na pytanie, co oprócz dyscypliny zawodowej lubi w szkole, jeśli lubi cokolwiek, dowiaduję się ze zdumieniem, że... matematykę! Skrzypce i matematyka - to by nawet pasowało.
Na koniec martwi mnie, że św. Mikołaj będzie miał wielki problem z wyborem prezentu dla Igora. Wszystko już ma, perkusja - którą otrzymał przed rokiem - rozbudowana i skompletowana, co mu przynieść pod choinkę?
„China i splash“ rzuca mi bez wahania Igor. A cóż to takiego, pytam, bo mnie coś mówi tylko „China Town“. Talerze do grania. I zaraz imituje głosem dźwięki, bardzo różne, jakie talerze te wydają.
A z prezentów pozaprofesjonalnych? Miś. Kolejny miś? - bo nie wierzę, żeby misia nie miał. Zaraz przynosi wszystkie. Zajmują prawie pół kanapy. A co na to Ramzes i Frodo, żywe misiaczki? Nie będą zazdrosne? Wystarczy dla nich miejsca?
- Wystalcy - mówi z przekonaniem Igor.

Tadeusz Skutnik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To, że Igorek jest geniuszem, to widać, słychać i czuć. Musi posiadać nieziemską energię, by z tego zestawu już teraz wydobywać TAKIE BRZMIENIE!!! Jednakże by Mu ułatwić dalsze postępy, może warto zainwestować, kupując mu mini zestaw perkusyjny.
Wiem, że taką mini-perkusję swego czasu otrzymał od wujka z zachodu mały Szymek (wówczas perkusista popularnego zespołu LO27)…
To tylko moja sugestia dla opiekunów Igorka, którzy z pewnością nie zmarnują Jego talentu.
Gratulujemy Państwu Faleckim Synka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.