Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Współautorzy:
Przemysław Trubalski
Sobotnie przedpołudnie. Czas na cotygodniowe zakupy. Dzisiaj w planie odwiedziny stoiska bieliźniarskiego - żona potrzebuje biustonosza...
Wymawiam się tłokiem w sklepie i zostaję na zewnątrz. Babskie fatałaszki zajmują jedno z ostatnich miejsc w skali moich włókienniczych zainteresowań. Czekam tylko kilkanaście minut, po czym dzielnie dźwigam torby z zakupami do zaparkowanego kilkaset metrów dalej samochodu. Równie dzielnie wnoszę je do domu i opróżniam zawartość. Wpada mi w ręce kupiony przez żonę biustonosz, a raczej jego opakowanie, głoszące, iż oto trzymam w dłoni "biustonosz wielofunkcyjny"... Zobacz także:
Artykuły
(77)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 48 | Miejscowość: Hameln | Kraj: Niemcy
O mnie: Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza... Albert Einstein
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Adam Degler 22.12.2007 11:23
Ale wysyłaj prosto do Ogrodu Bogów w Kolorado. Damian Michał ma moje pozwolenie na publikację tych skarpet.
Autor usunął profil 21.12.2007 23:18
Adamie jest zbiorka zdjec starych skarpet, najlepiej dziurawych. Zobacz moj wpis pod arytykulem Adama D o starych fotografiach
Autor usunął profil 21.12.2007 23:16
Biustonosz wielofunkcyjny Adama ma te zalete, ze gdy sie go zdejmuje z piersi kobiety, to za kazdym razem budzi w mezczyznie inne wrazenia erotyczne. I slyszalem, ze za kazdym razem piekniejsze. Byc moze zamek tego biustonosza bo rozpieciu wysyla sygnal i won cilantro wydziela sie ze specjalnej sieci kanalikow umieszczonych w sposob nie widoczny golym okiem.
Adam Degler 04.12.2007 20:50
Może chodzi o biustonosz jako nośnik idei rewolucyjnej?
Marta Wieszczycka 26.11.2007 16:53
Panie Lesławie żenada. Obniża Pan poziom dyskusji.
Lucyna Rozlatowska 26.11.2007 11:28
Nie sądzę, aby to forum było odpowiednim miejscem do takich dyskusji i zwierzeń...
Katarzyna Lisowska 24.11.2007 22:33
+ Wczoraj już prawie spałam, kiedy mąż przeczytał mi na głos artykuł i całą przecudną dyskusję. Mało nie spadłam z łóżka ze śmiechu :)
Urszula Agata Marczewska 24.11.2007 13:12
Plus dla Autora i dla Marty, bo dała mi do myślenia tymi rozmiarami... Hmmmmm. Może ja też kupuję zły?
Marta Wieszczycka 23.11.2007 12:42
Biały Kruk ma rację - to dlatego, że biust noszony w złych stanikach się deformuje. I po zmianie na dobry rozmiar wszystko zaczyna wracać do normy, czyli w efekcie wyglądać lepiej.
Festiwal Przyjaciół zdrowia w Samsonowie. Zdjęcia
(odsłon: +383)