Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7935 miejsce

50 tys. za dobre miejsce na cmentarzu Rakowickim

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-08-01 07:26

W Krakowie odbywała się licytacja 10 grobów na zabytkowym cmentarzu Rakowickim. Najdroższe piwniczki "poszły" po 50 tys. zł. Na jedną w ogóle nie było chętnych.

Dziennikarze z Warszawy byli rozczarowani. Przyjechali wczoraj ze stolicy, aby obserwować licytację 10 grobów na zabytkowym cmentarzu Rakowickim. Spodziewali się tłumu chętnych i zwalających z nóg cen. Tymczasem sensacji nie było. Najdroższe piwniczki "poszły" po 50 tys. zł. Na jedną w ogóle nie było chętnych. - Kiepsko - skomentowali warszawiacy. - U nas, kilka lat temu, na Powązkach groby kosztowały ponad 120 tys....

Pierwszy raz

Krakowski Zarząd Cmentarzy Komunalnych pierwszy raz w historii zdecydował się sprzedawać miejsca w zabytkowej, najstarszej części cmentarza Rakowickiego. Po przeprowadzonej inwentaryzacji wytypowano dziesięć grobów do przekopania. Od wielu lat nikt się nimi nie interesował. Rodziny nie płaciły za miejsce. Groby zostały więc przekopane, a znalezione w nich szczątki, złożone w zbiorowej mogile. ZCK wymurował w nich piwnice mogące pomieścić po pięć trumien. Ogłoszono otwartą licytację. Należało jedynie wpłacić wadium w wysokości 2 tys. zł i mieć dużo pieniędzy na licytację. Cena wywoławcza wynosiła bowiem 30 tys. zł. Można ją było podbijać o tysiąc zł. Dużo osób dzwoniło z pytaniami oszczegóły. Interesowała ich lokalizacja piwniczek. Niektóre groby znajdują się po sąsiedzku z grobem Jana Matejki i Heleny Modrzejewskiej.

Jedenastu chętnych

Na wczorajszą licytację zgłosiło się 11 zainteresowanych zakupem. Wpłacili wadium, wysłuchali zasad i punktualnie o godz. 15 przystąpili do podbijania cen. Zaczęło się spokojnie. Pierwszy grób "poszedł" za 31 tys. zł. Przy drugim, w sąsiedztwie cmentarnej kaplicy, licytacja rozgrzała uczestników. Zakupiono go za 40 tys. zł. Ten sam kupujący przelicytował także drugą piwniczkę w tej okolicy, za 50 tys. zł. Za tyle samo sprzedano sąsiedni grób. Nie mniejsze emocje wywołały piwniczki w sąsiedztwie najsłynniejszych krakowskich prezydentów i Jana Matejki. Te sprzedano za ponad 40 tys. zł. Tylko jedna piwniczka nie znalazła nabywcy. Zlokalizowana w pobliżu grobu słynnej Panny Młodej z "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego - Jadwigi z Mikołajczyków Rydlowej. W sumie Zarząd Cmentarzy Komunalnych otrzymał 351 tys. zł z licytacji grobów w starej części cmentarza Rakowickiego. - Jestem zadowolona - powiedziała nam Anna Rybakiezy-Ralska. - Lokalizacja grobów była atrakcyjna, a cena wywoławcza nie była wygórowana. Uzyskane pieniądze przekażemy do budżetu miasta. Nie powiodła się natomiast próba wylicytowania grobów na cmentarzu Grębałów. Sprzedano tylko jeden grób za 31 tys. zł na cmentarzu Podgórze. Za ten grób w pobliżu kaplicy Helców zapłacono 50 tys. zł FOT. KATARZYNA PROKUSKA

Dla rodziny i... odsprzedaży

Uczestnicy licytacji, w zdecydowanej większości, nie chcieli rozmawiać z dziennikarzami. Kilku zapewniało, że zakupiło groby dla rodziny. Józef Firek, właściciel firmy ogrodzeniowej powiedział nam, że ma grób rodzinny po drugiej stronie cmentarza, więc od dawna szukał miejsca po sąsiedzku. - Czy to dla nas drogo? Pieniądze, rzecz nabyta. Żona jest notariuszem, zależało jej - skwitował. Obserwatorzy licytacji byli przekonani, że wzięło w niej udział co najmniej dwóch pośredników, którzy kupili po dwie piwniczki. - Pewnie poczekają i za rok, dwa będą sprzedawać je z dużym zyskiem - mówili.
(AGA) - Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.