Pozycja materiału w rankingach:
Jeden prosty gest, który wydaje się nam zrozumiały i jasny, w innym kraju, na innym kontynencie, może oznaczać zupełnie co innego, a jego użycie może wywołać w najlepszym wypadku nieporozumienie, a w najgorszym spowodować kłopoty.
Tego rodzaju gesty, które mają jasne i znane definicje, to emblematy. Jednak nie są one uniwersalne. Każda kultura wypracowała swoje własne emblematy, które nie muszą być zrozumiałe dla ludzi z innych kultur. Stosując je w innych miejscach świata możemy się spotkać z nieoczekiwaną reakcją. Spójrzmy na kilka podstawowych gestów i zastanówmy się, jakie znaczenie mają w innych zakątkach świata.Zobacz także:
Artykuły
(6)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 26 | Miejscowość: Chorzów | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Patoka 05.09.2010 17:25
Bardzo dziękuję! Pomogła mi pani w zadaniu domowym! Musiałem się dowiedzieć co to znaczy gdy : Bułgar kiwa głowa w górę i w dół. A wie pani może co to znaczy gdy "buriat beka po posiłku"?
Anna Kowalska 11.12.2007 10:19
i tu też sprawdza się powiedzenie " co kraj to obyczaj"
lekki i zabawny tekst, chętnie przeczytam więcej
+ za pomysł
Andrzej Nowak 09.12.2007 20:52
Dośc dawno temu do jednego z afrykańskich państw przybyła statkiem z kurtuazyjną wizytą oficjalna polska delegacja. Podczas manewrów cumowniczych , gdy poszło coś nie tak, oficer pokładowy wyzywając po polsku miejscowych cumowników, zakończył tyradę wyzwisk pokazująć gest Kozakiewicza ( choć wtedy tak jeszcze się nie nazywał) Miejscowi notable stojący wtedy na nadbrzeżu zauważyli to i kiedy odbywało się przyjęcie wydane przez kapitana statku dyskretnie zapytali kapitana co ten gest znaczy? By nie wywołać międzynarodowego skandalu, kapitan wiedząc o zaistniałej na pokładzie sytuacji polecił by tenże oficer wytłumaczył to dygnitarzowi osobiście . Ten zgodnie ze starpolską gościnnością zabrał do swojej kabiny dygnitarza i dwie flaszki whiski . Następnego dnia rano zapytany przez kapitana oficer zameldował, że wytłumaczył zainteresowanemu, że to taki gest serdeczności okazywany w Polsce wybitnym gościom . Jakież było zdumienie reszty załogi kiedy, gdy statek odpływał, na nadbrzeżu portu żegnał Polaków szpaler czarnoskórych dygnitarzy we frakach i cylindrach, pokazujących tradycyjny polski gest serdeczności .
Małgorzata Michnowicz 09.12.2007 16:11
Doroto to do dzieła w pisaniu kolejnego tekstu na ten temat, bo masz jeszcze duuuuużżżżżżooooooooo do napisania, mowa ciała to szeroki temat :) służę pomocą w razie potrzeby :)
+ za tekst, przeczytałam z przyjemnością :)
Bartłomiej Graczak 09.12.2007 01:19
:) Bardzo ciekawe. Wiedziałem tylko o Bułgarach :) Plus
Agnieszka Iwan 09.12.2007 01:18
Słyszałam właśnie kiedyś , że w różnych miejscach różne gesty oznaczają różne rzeczy :) Ciekawe. Plus :)
Dorota Dąbrowska 08.12.2007 14:52
Skoro sie podobało to druga część będzie na 100 % =)
Lucyna Rozlatowska 08.12.2007 00:58
Ciekawe, tylko bardzo mało...temat można było poszerzyć.
Tomasz Jośko 07.12.2007 23:52
(+) Ciekawe! Choć podpisuję się pod twierdzeniem Asi, tekst mógłby być odrobinę dłuższy :-)