Pozycja materiału w rankingach:
Nie dajcie się oszukać! W całej Polsce sympatyczne panie namawiają do kupna perfum, opowiadając przy tym klientowi stek perfidnych kłamstw!
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Katarzyna Pucek 23.09.2008 19:17
są warte po prostu te 15 zł, dokładnie tyle, ile od nas chcą, ale jak ktoś myśli, że to wielka okazja i super promocja, to raczej będzie rozczarowany... swoją dropgą łądne określenie: "dać komuś prezent za 15 zł..." kiedyś się mówiło: "sprzedać"... ;), więc, jeśli ktoś chce być "pbdarowany" prezentem, za ktory sam musi zapłacić... to spoko, ktoś mu sprzedał niezłego kita ;)
Paulina Włochyńska 28.01.2008 13:19
Nie zgadzam się z tym artykułem. Sama kupiłam ten perfum na rynku w Krakowie, Panie wmawiały mi różne cuda, ale za 15 złotych naprawdę było warto, zapach był cudowny i wiele bym dała za kolejny flakonik. Tymczasem, ten który kupiłam na Allegro ma taką samą butelkę w kształcie ciała kobiety, to samo pudełeczko, ten sam brak korka i ... śmierdzi jak ruskie "adiekałony". Nic nikomu do tego jakich chwytów reklamowych używają te Panie na ulicy, ważne, że perfumy sprzedawane są za niską cenę. A kupiłabym nawet za wyższą, bo naprawdę pieknie pachną ...
Autor usunął profil 21.08.2007 20:31
Koh Samui - zapach kłamstwa i obłudy
Przekonałam się o tym na własnej skórze. Dzisiaj razem z kumpelkami byłam na mieście. Szłyśmy właśnie do Galerii Centrum gdy zaczepiła nas pewna miła panii(teraz to słowo mówione w tym kontekście przez gardło mi nie przechodzi) i spytała czy możemy wziąść udział w ankiecie. Psiknęła nam perfumami i spytała się czy nam się podobają.Ja nie odpowiedziałam, ale dziewczynom się podobały... Spytała nas się też czy 119 zł to nie jest za drogo. Powiedziałyśmy że tak, to ona powiedziała że to dla nij też za drogo i żemoże wybrać 20 osób i że jesteśmy fajnymi dziewczynami i że da nam je za 19zł. Zapach mi się nie podobał, ale jakoś nie potrafiłam jej odmówić.Kupiłyśmy 3, po jednej dla każdej. (dałyśmy jej po 20zł - reszty nie wydała)Jeszcze pytała nas się skąd wracamy, co kupiłyśmy, chciała oglądać nasze zakupy...
Teraz już wiemy że z tej baby była tylko dobra aktorka, żerująca na naiwności ludzi. Jeśli jeszcze kiedyś ją spotkam, przyrzekam że się na niej zemszcze... Dosięgnie ją Zem,sta Frajerów...
remigiusz nawrot 27.06.2007 22:38
Ten artykuł zaiwera wiele błędów i nierzetelnych informacji
sam kupiłem ten zapach za 15zl pod marktetem
bylem cozarowany zapachem, zaluje z enie kupile wiecej butelek
bo znajomi wprost mnie obbwachwiali, i bez problemu
sprzedalbym kolejnych 20 butelek nie mowiac nic...
i zapach czulem ejszcze na drugi dzien wiec czas 30 minut to
ewidentne klamstwo pani ktora pisala ten artykul
ktora swiadomie szkodzi innym i ktora obraza innych i ktorej wech wyginal
wraz z dinozaurami
Paulina Wydra 04.06.2007 13:08
witam:D własnie dzisiaj szłam ulicami zeromskiego:D i napotkałam taka pania:D musze powiedziec ze tez mi wciskała takie rzeczy lecz bardziej przeziemne. musze powiedziec ze zapłaciłam 19 złotych bo tyle rzekomo miałam i tak zrobiłam dobry interes:D perfumy sie długo utrzymuja i zapłaciłam o 11 złotych taniej niz chocby na targu:D wiec ja jestem zadowolona:D hihi:d...
dvfcasdfcv bdvjwslnd 30.04.2007 07:49
buahaha, za głupotę się płaci...
Uważam, że ci ludzie w pełni zasługują na kasę z naciągania, są w tym dobrzy i to dzięki swoim uniejętnościom są w stanie naciągnąć naiwniaków. Aby ich spławić wystarczy powiedzieć coś, co wykracza poza ich ramy. Ja np. mówię, że co miesiąc wylatuję za granicę i kupuję sobie Fahrenheita w bezcłowym za 50 zł ;) A oprócz tego mam pełen dom perfum i nie mam co z nimi robić. Wtedy po chwili zmieszania próbują mi wcisnąć te siki za darmo. Jak odmawiam to już im kompletnie szczęka opada i życzą miłego dnia.
Autor usunął profil 29.03.2007 15:55
nie, no... naprawde dobrze wyszkoleni pracownicy.. ;] a swoja droga, te "francuskie drogie perfumy" rzeczywiscie ladnie pachna... tylko szkoda ze tak krótko... ale coż... moze mam cos nie tak z wechem... ;]
Autor usunął profil 19.03.2007 16:06
Witam Was. Tak się składa że kilka dni temu kupiłem te właśnie perfumy. Tak jak Pani mówi sprzedawcy opowiadali o tym, że to nowy produkt, że będzie kosztował 180zł (chyba, nie pamiętam). Nie wiem, nie słuchałem ich zbytnio, bo od razu jak na nich spojrzałem wiedziałem, że sprzedają coś niekoniecznie dobrej jakości. Po chwili ich bajerowania powąchałem perfumy i nawet mi się spodobały. W taki oto sposób stałem się posiadaczem "drogich zagranicznych perfum :D" Szczerze mówiąc: mi to wisi czy produkt reklamuje David Beckham, James Bond, Mandaryna czy jakieś inne warzywo. Jeżeli coś spełnia moje oczekiwania to, to biore. Pozdro dla wszystkich ;]
Autor usunął profil 14.03.2007 15:25
Hehe właśnie dziś odwiedziła mnie taka Pani w biurze. Naprawdę milutka! Spytała czy może zająć minutkę. Niby drogeria Rossman ma wprowadzić nowy zapach na rynek, z tej okazji konsultanci chodzą i sprawdzają, czy zapach odpowiada. Wyciągnęła 2 flakoniki do powąchania, miałam ocenić zapach. Wybrałam ten który bardziej mi odpowiadał. Potem zapytała mnie ile według mnie powinny kosztować takie markowe perfumy, powiedziałam, że kupuję najczęściej w AVONie i tam ceny są w granicach (za najdroższe) coś 90zł. Ona odparła, ze te kosztują 120zł i zanotowała, jaka cena by mi odpowiadała. Dała mi pocztówkę – konkurs do wypełnienia, w momencie jak chciałam zanotować nazwę perfum bo powiedziałam, ze mi się podobają ona z uśmiechem na twarzy zapytała: „Podobają się Pani? To mam niespodziankę dla Pani – w nagrodę za to, ze mi się spodobały (podobnie jak 10 osobą w dniu dzisiejszym którym będzie odpowiadał zapach) prezent – wybrane perfumy, plus gratis drugie, plus jeszcze zapach męski w cenie 59zł. Tak długo rozmawiałyśmy, że zapach na ręce zaczął się hmmmm delikatnie mówiąc ulatniać. Kiedy zauważyła chwilę wąchania wyciągnęła z torebki jeszcze jeden flakonik i powiedziała, że już dziś kończy prace i może mi dołożyć jeszcze jedną butelkę. Tyle gratisów? Tak sie złożyło, że miałam net pod ręką i powiedziałam, ze chcę sprawdzić te perfumy – czy coś o nich piszą i od razu załadowało mi sie to forum hahaha w tym momencie jej podziękowałam.
Ale pani była naprawdę bardzo milutka.
Ratownicy górscy zostali bez pieniędzy. TOPR zaciągnął kredyty
(odsłon: +1523)