Pozycja materiału w rankingach:
W odpowiedzi na kryzys na rynku hipotecznym w Stanach, Europejski Bank Centralny (EBC) zamierza wpompować około 500 miliardów dolarów w system bankowy. Finansiści wiedzą, że gdy Ameryka kicha, reszta świata łapie katar.
Tydzień zaczął się od decyzji amerykańskiego Urzędu Rezerwy Federalnej (FED), który uruchomił transzę 20 mld dolarów. Drugie tyle dorzucił we wtorek Londyn, a EBC zapowiedział dwutygodniową akcję o wartości 500 mld dolarów. Wszystko po to, by w gorącym okresie świąt, bankom w strefie euro i dolara nie zabrakło gotówki. A że gotówki brakuje, jest już niemal pewne, tak samo jak realna wydaje się groźba kryzysu gospodarki, wywołana załamaniem rynku kredytów hipotecznych w Stanach.
Model długo się sprawdzał, dlatego wiele innych firm poszło w ślady lidera. Szacuje się, że na rynku nieruchomości, w 2006 roku udzielono takich kredytów około 20 proc., z czego już teraz 1,7 mln należy do kategorii tzw. złych długów, w stosunku do których wszczęto egzekucję majątku. Liczba rodzin, które stracą domy w najbliższych dwóch latach może sięgnąć 2 milionów. Firmy wolą przejmować nieruchomości niż renegocjować warunki kredytów.
Żaden rynek nie jest doskonały, każdy jest jakoś regulowany. Nikt też nie posiada pełnej wiedzy o rynku, dlatego decyzje giełdy i instytucji finansowych nie można uznać za w pełni racjonalne. Inwestorzy różnie szacują ryzyko i zyski w zależności od sytuacji, o czym mówi teoria perspektywy, za którą Daniel Kahneman w 2001 roku otrzymał nagrodę Nobla. Niekoniecznie twarde liczby i faktyczny stan gospodarki decydują o zachowaniu giełdy. Emocje są równie ważne.Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Ekonomista i podróżnik. Zajmuję się Azją.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Uroczyński 27.01.2008 14:34
Polecam
http://www.exklusiv.pl/artykul/id,154
Marek Bonarski 25.12.2007 07:51
jako totalny amator w tych sprawach przeczytałem z zainteresowaniem i za wzbudzenie tego zainteresowania plus
Paweł Skawiński 21.12.2007 11:16
1. Jeszcze raz: proces wpompowywania potrwa dwa tygodnie. Jeszcze trwa. Operacja nie zakończyła się w jeden dzień, więc pisząc 'bank wpompował' nie jest się precyzyjnym. Cała kasa nie została od razu wpompowana. W podanym przykładzie z Onetu, autor uzył czasu przeszłego i ... tak naprawdę nie ma to większego znaczenia. Bo skupiał się na efekcie jaki miało odnieść podanie takiej informacji.
2. Zresztą albo oba teksty traktują widocznie o innym rozmiarze tej samej akcji (Onet o części, ja o całości) albo autor fatalnie się machnął:
'Rynkom pomogła udana akcja Europejskiego Banku Centralnego, który wpompował 500 mln euro,by zbić cenę pieniądza na rynku międzybankowym'.
Pisałem o 500 mld USD, a Onet o 500 mln euro. Możliwe, że autor ma dokładniejsze informacje i tego dnia interwencja opiewała na kwotę 500 mln euro (i napisał o wpompowaniu). Nie zmienia to faktu, że cała akcja trawjąca dwa tygodnie to 500 mld USD w systemie (czyli moje 'wpompowywanie'). Swoją drogą to ciekawe, co pisze Onet: 500 mln euro czyli prawie 718 mln dolarów, to mniej niż jedna pięćsetna wartości całej interwencji.Jeśli codziennie przez dwa tygodnie EBC miałaby pompować podobne kwoty, to nie wyrobi się w dwa tygodnie. Mozliwe, że wyższe kwoty wpadną do systemu przed nowym rokiem.
pozdr
Dominik Cierpioł 21.12.2007 10:03
No dobrze że analiza, to nie zmienia jednak faktu że masz błąd w tekście bo piszesz że zamierza wpompować, a już dawno to zrobił ! Opublikowałes to po tym jak juz to się stało, powinieneś więc to uwzględnić przed wysłaniem tekstu.
Tutaj dowód:
http://gielda.onet.pl/0,1459010,komentarze.html
Krzysztof Wieczorek 20.12.2007 23:08
powiedziałbym raczej- gdy Ameryka ma lekki katarek reszta świata kicha ;-)
Paweł Skawiński 20.12.2007 17:55
Wpompowanie euro w system polega na udzielaniu pozyczek bankom w tej walucie na preferencyjnych zasadach, poniżej rynku. Akcja pożyczkowa EBC będzie trwała dwa tygodnie w okresie około świątecznym (taki jest sens tej interwencji).
Materiał nie jest tylko suchą informacją ale szerszą analizą. Bardzo aktualną, bo banki centralne właśnie teraz interweniują na rynku.
Co więcej nie jest praktyką udzielanie pozyczek 16- dniowych (z taką mamy tu do czynieniu) na przełomie roku. We wtorek wieczorem trąbiły o tym agencje (np. biznesowy Reuters). W środę wieczorem pojawił się ten tekst.
pozdr.
Dominik Cierpioł 20.12.2007 16:19
Pierwsze zdanie heada: "W odpowiedzi na kryzys na rynku hipotecznym w Stanach, Europejski Bank Centralny (EBC) zamierza wpompować około 500 miliardów dolarów w system bankowy."
Na początku tego tygodnia EBC wpompowało właśnie takie pieniądze ! informacja więc jest nieświeża.
Minus z mojej strony za wprowadzanie w błąd.
Pierwszy odcinek A2 otwarty. Ma 7 km
(odsłon: +220)