Facebook Google+ Twitter

53. rocznica śmierci Humphreya Bogarta

14 stycznia wypada 53. rocznica śmierci największego aktora wszech czasów – Humphreya Bogarta. Genialny odtwórca ról szulerów i detektywów, skomplikowanych bohaterów kryjących się w cieniach wielkich miast, zasługuje na wspomnienie.

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Humphrey_Bogart_by_Karsh_%28Library_and_Archives_Canada%29.jpg&filetimestamp=20050201152833 / Fot. Yousuf KarshUrodzony w 1899 roku w Nowym Jorku, karierę rozpoczął w 1921 roku na Broadwayu, grając drobne role. W świecie filmu początkowo również obsadzano go wśród bohaterów drugoplanowych – najczęściej typów spod ciemnej gwiazdy. Dopiero "Sokół maltański" okazał się przełomem. Ten film rozpoczął serię genialnych ról Bogarta, który, według Amerykańskiego Instytutu Filmowego, był największym aktorem wszech czasów.

Świetnie odnalazł się w filmach z kategorii noir: czarno-białych filmów o detektywach, gangsterach i kobietach, które doprowadzają ich do ruiny. Obrazy te były najczęściej bardzo mroczne i ponure - bohaterowie zaś cyniczni i zrezygnowani. Do takich filmów należały "Skamieniały las" o gangsterze uciekającym przed policją, czy "Sokół maltański", gdzie grał klasycznego prywatnego detektywa opętanego przez femme fatale - to jego popisowe kreacje. Jednak nie ograniczał się tylko do nich. W "Aniołach o brudnych twarzach" wciela się w skorumpowanego adwokata zapątanego w rządową intrygę. Próbował swych sił w westernie ("Oklahoma Kid"), filmach przygodowych (Skarb Sierra Madre") czy filmie wojennym ("Battle Circus). Jednak to film noir pozostał jego ulubionym gatunkiem i to w nim najczęściej widujemy jego charakterystyczną twarz.

Najbardziej znaną rolą Bogarta była kreacja Ricka Baine’a w „Casablance”. Grał amerykańskiego emigranta w Maroko, cynicznego właściciela szulerni, przyjaciela policjantów i bandytów. W jego klubie miało dojść do sprzedaży bezcennych listów tranzytowych pozwalających na przejście przez granicę okupowaną przez Niemców. Rick, całkowicie neutralny, obserwuje wydarzenia beznamiętnie aż do momentu, w ktorym pojawia się jego była kochanka. Usiłuje zdobyć listy dla siebie i męża - przywódcy węgierskiego ruchu oporu.

Rolą Ricka Bogart zdobył sobie miejsce w panteonie największych sław kina. Zmarł na raka krtani dokładnie 14 stycznia 1957 r. – był nałogowym palaczem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ja też bym z tym największym aktorem wszech czasów był ostrożny. Ale niewątpliwie wielka postać kina. Pamiętam, jak wiele lat temu, kiedy jeszcze do podstawówki chodziłem, telewizja pokazywała cały cykl filmów z Bogartem. Obejrzałem wszystkie z zapartym tchem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, tak, amant filmowy oraz aktor wielkiej klasy i obiekt wzdychania rówieśniczek mojej Mamy.
Na pewno jedne z największych aktorów wszech czasów, bo czy "największy aktor wszech czasów" to bym się sprzeczała. Ale to akurat nie jest ważne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.