Facebook Google+ Twitter

54 pytania o katastrofę w Smoleńsku. Czy znamy wszystkie odpowiedzi?

Od jakiegoś czasu po Internecie krąży lista 54 pytań, na które odpowiedź ma podważyć to, co do tej pory słyszeliśmy w sprawie katastrofy Tu-154M w Smoleńsku.

http://www.flickr.com/photos/contre-jour/4507913178/ / Fot. http://farm3.static.flickr.com/2698/4507913178_d35aa6f159_z.jpgOd katastrofy polskiego samolotu Tu-154M z 96. osobami na pokładzie, w tym z Lechem Kaczyńskim, minęło już miesięcy. Jednak nadal nie wiele wiemy na temat organizacji tragicznej wizyty czy okoliczności wypadku. Lakoniczność polskich władz w sprawie śledztwa smoleńskiego jest dla wielu sytuacją nie dopuszczalną. Internet jest pełen blogów czy portali, których autorzy na własną rękę, na podstawie dostępnych informacji, chcą wyjaśnić wszelkie kwestie tego co stało się 10 kwietnia 2010 r.

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę frazę "54 pytania", by wyświetliła nam się lista pytań, których odpowiedz ma nas przybliżyć do poznania prawdo o katastrofie (linl). Nie wiadomo kto jest autorem tego zestawu ale z całą pewnością można przyznać, że większość z nich jest zręcznie skonstruowana. Choć niektóre są delikatnie mówiąc subiektywne a nawet nawołują do tworzenia kolejnych teorii spiskowych.

Postanowiłem bardziej się przyjrzeć liście 54. pytań na temat katastrofy rządowego Tu-154M i w miarę możliwości odpowiedzieć na nie. Za każdym razem podane są źródła informacji oraz wyjaśnienie wątpliwości o jakich prawdopodobnie chodziło autorowi danego pytania.

1. Czy prawdziwa jest informacja, że system Terrain Awareness and Warning System (TAWS), ostrzegający pilota przed zbyt niskim lotem, który zamontowany był w prezydenckim TU-154M, jest praktycznie niezawodny (jeżeli działa prawidłowo i nie jest zakłócany lub zablokowany)? Od 1990 nie było wypadków spowodowanych z tego powodu. Producent TAWS prowadzi swoje dochodzenie. Wstępne informacje mówią, że TAWS był włączony i sprawny.

Celem systemu TAWS jest ostrzeganie pilotów o zbliżaniu się powierzchni gruntu. Na podstawie szybkości oraz dotychczasowej trajektorii lotu wyznacza prawdopodobną trasę samolotu w najbliższych sekundach, by sprawdzić, czy nie pojawia się niebezpieczeństwo uderzenia w przeszkodę (źródło). A co do omylności systemu? Praktycznie jest on niezawodny, to czynnik ludzki może doprowadzić do tragedii mimo ostrzeżeń. Taki incydent jest określany skrótem CFIT (pol. Kontrolowany lot ku ziemi). Pilot mimo sterowania sprawną technicznie maszyną, nieumyślnie sprowadza ją na ziemię, doprowadzając do wypadku. Katastrofa z 10 kwietnia br. jest zaliczana przez ekspertów do tego typu wypadków lotniczych. Głównym producentem systemów TAWS jest amerykańska firma Universal Avionics. Faktycznie, w maju br. to przedsiębiorstwo w wydanym oświadczeniu poinformowało o rozpoczęciu własnego śledztwa ws. ewentualnego udziału TAWS w katastrofie w Smoleńsku. Poza tym nic o tym dochodzeniu nie wiemy.

2. Zainstalowany w samolocie radarowy miernik wysokości RW-5M ma dokładność pomiaru 0,8m i zakres 750m. Czy działał prawidłowo?

Radarowe mierniki wysokości (jednym z nich jest właśnie RW-5M) służą pomiarowi prawdziwej wysokości ponad poziomem terenu, szczególnie na niskich wysokościach kiedy pomiar barometryczny jest zbyt niedokładny (źródło). Prawda jest taka, że przy zakresie 750 m dokładność pomiaru wynosi 0,6m a nie jak mamy napisane w pytaniu 0,8. Warto również podkreślić, że nasze tupolewy zostały wyposażone w najnowocześniejsze modele mierników, co daje pewność o poprawności jego działania.

3. Kto i dlaczego wkręcał (lub wykręcał) żarówki w oświetleniu lotniska? Takie zdjęcia wykonał zaraz po katastrofie Siergiej Serebro z Głosu Witebska. Czy w czasie wizyty Putina i Tuska oświetlenie działało prawidłowo? S. Serebro zauważył też, że 3 godziny po katastrofie wojskowi przeciągają tamtędy kabel. Ukraińscy dziennikarze sfotografowali również inne lotniskowe lampy nie świeciły.

Siergiej Serebro istotnie pracuje dla "Głosy Witebska" (link). Dzień po katastrofie, na lotnisku w Smoleńsku wykonał zdjęcia, które do dziś budzą kontrowersje. Widać na nim jak rosyjscy wojskowi wkręcają żarówki do świateł naprowadzających na lotnisku. Nieśli również plastikowe reklamówki. Po chwili zaczęli wymieniać lampy i żarówki. Sfotografowałem to z odległości kilkudziesięciu metrów - opowiadał polskim mediom Serebro (link). Sami dziennikarze zostali odsunięci od lotniska do bezpiecznej odległości, co jest normalną procedurą. Na wykonanych przez Siergieja zdjęciach widać w jak opłakanym stanie było oświetlenie w Smoleńsku. Podejrzewam, że obsługa lotniska w sowiecki sposób przestraszyła się, że dostanie po głowie i w pośpiechu zaczęła naprawiać wszelkie niedoróbki. Ale na pewno nie miały one żadnego wpływu na samą katastrofę - wyjaśnia Serebro. A co do ukraińskich dziennikarzy? W dzień po katastrofie w materiale telewizji TCH widać miejsce gdzie kontrolowane są światła świecące na lotnisku w Smoleńsku (link).

4. Dlaczego Kancelaria Premiera przydzieliła prezydentowi, dowódcom WP i szefom centralnych instytucji państwowych jeden samolot na lot do Smoleńska?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Piotr Siwek
  • Piotr Siwek
  • 01.10.2010 18:03

Jak pisałem śledztwem kieruje były major KGB pan Putin , więc wskazana jest ostroznośc co do "dobrej woli" Rosjan
Ja też czytałem te 54 pytania , uważam że to bardzo ciekawa kompilacja pytań i wątpliwości dotyczących Smoleńska .
Zwróćcie uwagę , ze te pytania ktoś napisał 13 maja !
Po prawie 5 miesiącach od tej daty nie znamy dalej odpowiedzi na wiele , zbyt wiele pytań z tej listy !
Jeszcze raz : szacunek za wielką prace włożoną przez Autora .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr świetny pomysł i ogromna praca. Byłoby super gdyby rozwinęła się merytoryczna dyskusja na temat każdego pytania a przede wszystkim Twoich odpowiedzi. Nieco później odniosę się do niektórych z nich.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Makieła coś nie tak poszło i wymagało to korekty wcześniej ustalonej wersji.

Uchwycony Tu-154 w całości po lądowaniu??? - video niemieckiej stacji tv..!

http://www.youtube.com/watch?v=mi2ch0TlwKs

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 29.09.2010 16:20

To tu są także zawarte odpowiedzi na pytania....nie wiedziałem, gratuluję intelektu, to kawał roboty!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dalsza część artykułu, zostanie opublikowana w najbliższym czasie ponieważ odpowiadając na 54 pytania doszedłem do limitu słów treści w W24. Nie wiedziałem, że taki istnieje !

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.09.2010 15:34

Od pierwszego dnia nie nazywam tą tragedię,jako katastrofa,lecz tylko,jak zbrodnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Konopka, niech się Pan zdecyduje... Przecież wspólną wersje ustala się przed a nie po zamachu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytat:
"Niestety, w żaden sposób nie da się potwierdzić tej informacji i delikatnie mówiąc trudno mi znaleźć sens odpowiadania na pytanie zawarte poniżej. Ewentualne szybsze pojawienie się w Smoleńsku premiera Tuska nie żadnego wpływu na badanie przyczyn katastrofy czy jej skutków. "

Pojawienie się Tuska jako pierwszego miało na celu ustalenie wspólnej wersji z Putinem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też czytam ale czasu brak. Jutro na pewno wejdę aby się podzielić komentarzem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kończy się na 27. Rozumiem, że cdn.?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.