Pewien gest Novaka Djokovića, zwycięzcy tegorocznego Australian Open, popchnął mnie do refleksji na temat polskich osobistości godnych szacunku i tych nie zasługujących na niego.
Zobacz także:
Artykuły
(246)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(3.91)
Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK
O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Mazur 01.02.2008 16:02
rozumiem, że na w24 nie ma neutralnych osób? Dlaczego?;]
Pomysł był nawet i dobry, ale potraktowany po łebkach, albo piszesz o autorytetach, albo o ich braku. A to jest takie wiesz, tu rzucasz, że JPII przestaje być autorytetem, z czym akurat trudno się nie zgodzić, ale nie tłumaczysz tego. Bo sorry, ale to jak to wyjaśniłeś jest po pierwsze błędne, po drugie po łebkach. To samo rzucasz na końcu T. Rydzyka. I brzmi to jak słowo wytrych. Dajmy tu kogoś kogo nikt nie lubi i jest na topie. I też trochę czarno - białe podejście. Złe.
Krzysztof Baraniak 30.01.2008 16:00
Spokojnie, nie atakuję Ciebie, po prostu wyrażam swoją opinię. Nie przepraszaj, nie oburzyłeś ;)
Piotr Balkus 30.01.2008 15:55
Krzysiek, nie ma sprawy. Przepraszam, jeśli Cię oburzyłem. Każdy pisze tak, jak potrafi. Szkoda, że nie wypowiedział się nikt spoza W24 - nikt neutralny... Pozdrawiam
Krzysztof Baraniak 30.01.2008 15:44
minus. dlaczego? wyjaśnił M.A.T.
wybacz, ale to jakaś zbieranina zdań, niezrozumiały dla mnie bałagan.
"Ale jedyną postacią, dla której czuję wielki, prawdziwy szacunek, dlatego, że wzbudza podziw i uznanie świata, jest Agnieszka Radwańska" - żart? średni. Rozumiem, że żaden inny polski sportowiec nie wzbudza uznania na świecie?
Poza tym co mają na celu wtrącenia o Janie Pawle II czy Władysławie Bartoszewskim? Porównanie? Kontrast? Sorry Piotrek, tekst moim zdaniem baardzo słaby
Maciej Tomczak 30.01.2008 08:56
Jeżeli starasz się odzyskać utracone z własnej winy dwa pióra przy profilu, to marnie Ci idzie. Tekst nie dość, że względnie chaotyczny, to jeszcze zupełnie nie pogłębiasz swoich refleksji, tylko właściwie piszesz "bo tak". A w swojej ocenie jesteś typowym chwilowym obserwatorem fascynatem sportu; Radwańskiej szacunek należy się nie tylko za ostatni turniej, ale również za wcześniejszą ciężką pracę. Natomiast co z innymi, np. siatkarkami?
Marek Bonarski 30.01.2008 06:45
Kompletnie nie rozumiem dlaczego o wizerunku JP II mają stanowić jakieś środowiska które się tym wizerunkiem posługują. Liczą się chyba jego teksty i to co robił, a nie kto wyciera sobie twarz jego wizerunkiem. Pisanie o tym że bycie Polakiem jest obciachem to wyraz kompleksów wobec innych nacji. W ogóle słowo "obciach" nie bardzo pasuje do tekstu który ma mieć jakieś opiniotwórcze ambicje. O wizerunku Polski na świecie niewątpliwie świadczą nasi wielcy, ale tak samo czy nawet bardziej nasi emigranci którzy rozlali się ogromną falą po UE. I niestety nie zawsze jest to dobre zdanie
Paweł Skawiński 30.01.2008 01:19
'Myślę, że jest kilka takich osób, które przynoszą Polsce chlubę i sprawiają, że być Polakiem jest coraz mniejszym obciachem.'
Ależ obciachowy tekst. Że być Polakiem to niby obciach?
Autor pewnie w zyciu całego meczu tenisowego nie widział, rakiety w ręku nie trzymał, skoro tak zachwyca się tym samym gestem powtarzanym przez kolejnych zwycięzców Australian Open. Szacunku dla tenisa można uczyć się od Samprasa, który starał się by rywal nie widział jak cieszy się z wygranej piłki. Jesli już wykonywał jakiś gest, to zazwyczaj odwrócony plecami do przeciwnika.
Radwańska największą gwiazdą polskiego sportu? Cwierćfinał to sukces ale bez przesady.
Chociaż prawdziwym przegięciem było, gdy podobni fachowcy od sportu wybrali kiedyś Marka Citko, zdobywcę gola w przegranym meczu z Anglikami na Wembley, sportowcem roku...
Lucyna Rozlatowska 30.01.2008 00:34
Zgadzam się niestety z poprzednikami. Wrzuciłeś do jednego worka Małysza, Jana Pawła II i Bartoszewskiego. Zacząłeś o sporcie, przeszedłeś przez religię, politykę i ...wróciłeś do sportu. Brakuje mi jakiejś przemyślanej kompozycji.
Stefan Górawski 30.01.2008 00:17
Jakiś taki misz-masz wyszedł z tego artykułu. Mnóstwo wątków, a żaden nie potraktowany głębiej. Zresztą jak można – w takim kontekście - zestawiać Jana Pawła, Radwańską i Stańko na przykład? Nie widzę żadnego uzasadnienia. Na szczęście znanych w świecie Polaków mamy więcej. Swoją polemikę ograniczę jednak tylko do sportu.
Też cieszę się z sukcesów Radwańskiej, ale stwierdzenie: „wzbudza podziw i uznanie świata” jest jednak na wyrost. Po pierwsze dlatego, że świata sportowego, a poza tym jest 21. rakietą w rankingu, a Kubica np. mieści się w pierwszej dziesiątce. Owszem, tenis to jedna z najbardziej popularnych dyscyplin, ale jak porównać O. Jędrzejczak, multimedalistkę w pływaniu (też ważna dyscyplina), z ćwierćfinalistką jednego nawet z czterech najważniejszych turniejów? A lekkoatletami – medalistami mistrzostw świata?
PS. A jeśli o czyszczenie butów, to znam takich, którzy bardzo na to zasługują, choć wcale nie piszą o nich gazety.
Na cętce źrenicy i w obiektywie: owady i bezkręgowce (2)
(odsłon: +135)