Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59536 miejsce

5. Festiwal Filmowy Pięć Smaków już w październiku

Już niebawem, od 19 do 26 października, koneserzy azjatyckiej kinematografii będą mogli uczestniczyć w 5. Festiwalu Filmowym Pięć Smaków w Warszawie, między 26, a 31 października w Krakowie, a od 12 do 15 listopada w Poznaniu.

Pięć Smaków 2011 / Fot. Pięć Smaków 2011Warszawska publiczność jako pierwsza w tym roku zobaczy wybrane filmy w ramach piątego wydania Pięciu Smaków. Jak podkreślił Dyrektor Festiwalu, Jakub Królikowski, w trakcie dzisiejszej konferencji prasowej, "przybliżymy ambitną kulturę z Azji", czyli kinomanów czeka coś więcej niż prosty folklor, co zostało już udowodnione w trakcie poprzednich edycji.

Wśród 30 filmów, które będzie można obejrzeć, aż 21 będzie polskimi premierami.
Z pewnością warto wybrać się na japoński film z 2010, dołączony do programu festiwalu w ostatniej chwili, czyli "Norwegian Wood", w reżyserii Tran Anh Hunga, zrealizowany na podstawie powieści Harukiego Murakamiego, gdzie za oprawę muzyczną został nominowany do Oscara Jonny Greenwood. Obraz ten, prezentowany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecja w 2010, został wyróżniony m. in. Asian Film Award, za najlepsze zdjęcia oraz nagrodą FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Stambule 2011.

Co więcej szczególną uwagę należy poświęcić zeszłorocznej produkcji z Korei Południowej "Hahaha", autorstwa Hong Sang-soo (nagroda Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes 2010 w sekcji Un Certain Regard).

Dyrektor Festiwalu polecił tajwański obraz "Jedz i pij, mężczyzno i kobieto" z 1994, którym Ang Lee zdobył uznanie na świecie, czego wyrazem była nominacja do Oscara za film nieanglojęzyczny. Oscara zdobył później za "Tajemnicę Brokeback Mountain".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Z pewnością Festiwal Pięć Smaków jest to jedna z niewielu okazji w Polsce, aby obcować z egzotycznym kinem z Azji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo ogromnej konkurencji (zwłaszcza jesienią) FPS jest jednym z najbardziej interesujących festiwali. Kontakt polskiego widza z kinem Azji Południowo-Wschodniej nigdy nie był zbyt zażyły. Ja szczególnie polecam, (a i sam się wybieram) na dwa filmy: "Miasto Smutku" z Hong Kongu, Złoty Lew w Wenecji (1989) i "Anam - bezimienny..." dokument o Tiziano Terzanim, niestrudzonym reporterze - badaczu Azji Pd-Wsch, który - w odróżnieniu od swoich kolegów-korespondentów - Wschodu nie traktował wyłącznie jako miejsca pracy, ale przesiąkł nim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.