Pozycja materiału w rankingach:
Mężczyzna przebywający w towarzystwie trzech dziewczynek w wieku: 9, 10 i 11 lat, w trakcie wspólnych z nimi zabaw wielokrotnie dotykał je w intymne miejsca. Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.
Zobacz także:
Artykuły
(195)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.13)
Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska
O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
hmm 12.03.2011 16:26
Bo tak to jest już w/w reporterem "śledczym", musi najpierw wyśledzić to, co koledzy zdążyli już napisać. Ew. wnikliwie przeczytać artykuły innych na stronach.
zenek 12.03.2011 12:59
Informacje o tym zdążyły juz podać wszystkie regionalne gazety i rozgłośnie radiowe. Tekst o tym na stronie prokuratury w Zielonej Górze ukazał się 9 marca. MAM prośbę do wiadomosci 24.pl - trzymajmy jakiś poziom i nie zamieszczajmy odgrzewanych kotletów.
Tekst ze strony zielonogórskiej prokuratury
60-LATEK OSKARŻONY O MOLESTOWANIE TRZECH MAŁOLETNICH DZIEWCZYNEK
Dodano: 2011-03-09
Zielona Góra. Prokurator Rejonowy w Zielonej Górze skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko 60-letniemu mężczyźnie. Oskarżony w okresie od czerwca do września 2010 r. w jednej z miejscowości powiatu zielonogórskiego, doprowadził 3 małoletnie dziewczynki poniżej lat 15 do poddania się innej czynności seksualnej w ten sposób, że wielokrotnie dotykał ich miejsc intymnych.
Jak ustalono, oskarżony w tamtym okresie przebywał u swojej córki. Wiele czasu spędzał z miejscowymi dziećmi, biorąc udział we wspólnych zabawach. Były wśród nich trzy pokrzywdzone.
We wrześniu 2010 r. jedna z matek dziewczynek zawiadomiła KMP w Zielonej Górze o podejrzeniu molestowania seksualnego jej 9-letniej córki oraz jej koleżanek w wieku 10 i 11 lat.
W trakcie śledztwa okazało się, że oskarżony wykazywał zbyt duże zainteresowanie dziewczynkami, wykraczające poza zwyczajną życzliwość, zabierał dziewczynki do sklepu, obejmował je, przytulał i głaskał, kilkakrotnie proponował im także aby się rozebrały oferując za to pieniądze.
Powołani do sprawy biegli w wydanej opinii stwierdzili, że dziewczynki nie mają skłonności do konfabulacji, a ich zachowania wskazują, że mogły być osobami pokrzywdzonymi czynnościami seksualnymi.
Oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Poseł Brudziński: W "dziadowskim państwie" oligarcha Abramowicz niech kupi Wawel
(odsłon: +1513)