Facebook Google+ Twitter

66 rocznica deportacji Anny Frank

Pamiętniki Anny Frank są jedną z najważniejszych książek - wspomnień dotyczących Holocaustu, tym ciekawsze że pisane oczami dziewczynki. W tym roku mijają 63 lata odkąd dzienniki ukazały się po raz pierwszy drukiem.

5 września przypadła 66 rocznica deportacji Anny Frank do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz - Birkenau. Dziewczynka zginęła w wieku 15 lat, wraz z rodziną, pozostawiając po sobie dziennik, który stał się jednym z ważniejszych świadectw Holocaustu.

Rodzina Anny mieszkała na terenie Niemiec, jednak po dojściu Hitlera do władzy wyemigrowała do Holandii, gdzie do 1944 roku z pomocą byłych pracowników Otto Franka udało jej się ukryć. Spośród całej rodziny Holocaust przeżył jedynie ojciec Anny, matka zmarła w Auschwitz, natomiast dziewczynka i jej siostra w obozie Bergen - Belsen.

Anna w czasie ukrywania prowadziła dziennik ,który po raz pierwszy ukazał się w 1947 roku ,ojciec Anny po jej śmierci założył fundację która ma na celu podtrzymywanie pamięci o autorce wspomnień i jej rodzinie ,szerzyć wiedzę na temat Żydów i Holocaustu a także nawiązywać dialog międzyreligijny i kulturowy.

Fundacja Anny Frank prowadzi program pomocy medycznej dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

źródło Muzeum Historii Żydów Polskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jak się okazuje Dziennik Anny Frank jest falsyfikatem
http://www.tbrnews.org/Archives/a2153.htm#002 - Media Fakes & Frauds
Cartoons & Holocaust Deniers
February 14, 2006
by Hillel Halkin
New York Sun
oraz tłumaczenie na - http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/11/16/pamietnik-anny-frank-%E2%80%93-oszustwo/
„ Proces przyczynił się do powstania badania grafologicznego, które uznało, że dziennik napisany był przez jedną osobę. Osoba, która go napisała, na całej długości pracy używała długopisu. Nieszczęśliwie dla p. Franka, długopisy nie istniały przed 1951 rokiem, zaś Anna zmarła na tyfus w 1944 roku.
Proces odbywał się w niemieckim sądzie, niemieckie biuro kryminalne Bundes Kriminal Amt (BKA) zbadało przy pomocy specjalnego sprzętu rękopis, składający się z trzech zeszytów w twardych okładkach, oraz 324 luźnych kartek będących jego czwartą częścią.
Wyniki badań wykonanych przez BKA wykazał, że „znaczące” fragmenty pracy, szczególnie czwarty tom, były napisane długopisem. Ponieważ długopisy były nieznane przed 1951 rokiem, BKA orzekł, że te części dodane były później.
Ostatecznie BKA jasno wykazał, że żadna część manuskryptu dziennika nie odpowiadała charakterowi pisma Anny. Niemiecki tygodnik Der Spiegel opublikował sprawozdanie z tego raportu mówiącego, że (a) redagowanie miało miejsce po 1951 roku, (b) wcześniej ekspert uznał, że dziennik pisany był przez tę samą osobę, oraz (3) cały dziennik był powojennym oszustwem.
Informacja sporządzona przez BKA, szybko sporządzona na prośbę żydowskiej społeczności, była zredagowana w owym czasie, ale bez rozgłosu udostępniona badaczom w USA.
Tło rodziny Franków i historia tworzenia falsyfikatu

W 1934 roku Otto z rodziną przenieśli się do Amsterdamu, gdzie zakupili firmę zajmującą się przyprawami – Opekta, produkującą pektynę używaną w przygotowywaniu domowych galaretek.
W maju 1940 roku, kiedy Niemcy zajęli Amsterdam, Otto pozostał w mieście, podczas gdy jego matka i brat wyjechali do Szwajcarii. Otto pozostał w Amsterdamie, gdzie jego firma współpracowała z niemieckim Wehrmachtem. W latach 1939-1944 Otto sprzedał Opektę i pektynę niemieckiej armii. Pektyna była konserwantem spożywczym i balsamem przeciw infekcjom, oraz zagęszczaczem używanym w transfuzji krwi. Pektyny używano jako rozpuszczalnika do ropy naftowej, zżelowanej benzyny w bombach ogniowych. Współpracując z Wehrmachtem, Otto Frank stał się, w oczach Holendrów, nazistowskim kolaborantem.
6.07.1942 roku Otto przeprowadził się z rodziną na teren tzw. tajnego aneksu. Jest to 3-piętrowa, w większości oszklona kamienica ze wspólnym dla 50 mieszkań ogrodowym parkiem.
Kiedy rzekomo się ukrywał, Otto w dalszym ciągu prowadził swój biznes, nocą i w weekendy schodził na parter do biura. Anna i pozostali schodzili do jego biura by posłuchać wiadomości radiowych z Anglii.
Omawiany tu pamiętnik rozpoczyna się 12.06.1942 r. i kończy się 5.12.1942 r.. Jest to książka o wielkości 6 x 4 x 1/4 cala (150 x 100 x 60mm). Oprócz pierwszego pamiętnika, Anna uzupełniła go prywatnymi listami. Otto powiedział, że Anna usłyszała w radio Gerrita Bolkesteina, kiedy mówił: ‘zapisujcie wszystko w pamiętniku, opublikuję go po wojnie”, dlatego, jak twierdził jej ojciec, Anna przepisała swoje pamiętniki drugi raz w 1944 roku.
W drugim wydaniu, nowy autor dokonał zmian, poprzestawiał i czasem połączył wpisy pochodzące z różnych dat.
Kiedy rzekomo Anna przepisywała pamiętnik, używała długopisu, który nie istniał w 1945 roku, a książka przybrała wyjątkowo wysoki poziom literacki, i czytało się ją bardziej jako profesjonalny dokument, niż pamiętnik dziecka. W drugim wydaniu, styl pisania i charakter pisma Anny nagle dojrzały.
Prawdziwy dzienniczek Anny Frank składał się z około 150 notatek, jak mówi New York Times z 2.10.1955 roku.
W 1944 roku władze niemieckie okupowanej Holandii uznały, że Otto Frank robił przekręty na ogromnych i intratnych kontraktach z Wehrmachtem. Wtedy niemiecka pol

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.