Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj, 16 września, pabianiczanie bawili się w Parku Wolności pod hasłem "Pożegnanie lata". Organizatorem akcji był jeden z pabianickich polityków. Główną atrakcją zaś koncert zespołu IRA.
Na zabawę zawitały całe rodziny, grupy młodych ludzi, a nawet osoby starsze. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Większość osób zajęła miejsca przed ogromną sceną, która stanęła w amfiteatrze i oczekiwała na zapowiedziane koncerty. Inni upodobali sobie miejsca za sceną, w ogródku piwnym, gdzie kusił zapach grillowanych kiełbasek. Dzieci spędzały czas na karuzelach, dmuchanych zjeżdżalniach, niektóre jednak wolały zabłysnąć i wystąpiły na scenie w konkursie na "Debeściaka i Debeściarę Pabianic". Zmierzyły się z serią pytań w dziedzinie bajek oraz filmów dla najmłodszych. Warto wspomnieć, że pabianickie pociechy popisywały się m.in. wiedzą na temat bohaterów filmu "O dwóch takich co ukradli księżyc".
Dzieciaki zapewniły dorosłym niezła dawkę śmiechu, po której na scenę weszła łódzka grupa Mrowisko, jako support gwiazdy wieczoru - formacji Ira. Chłopcy zagrali utwory ze swojej najnowszej płyty, której premiera odbyła sie w sierpniu tego roku. Zaskoczyli wszystkich coverem utworu "Daddy cool" wykonywanego pierwotnie przez Boney M.
Około godziny 20.30. na scenie pojawiła się IRA, ale zespół nie od razu zacząć grać. Organizatorzy bowiem przygotowali dla grupy tort z okazji 15-lecia jej istnienia. Gromkie brawa, "sto lat" i fajerwerki - w ten sposób pabianiczanie uczcili jubileusz swoich ulubieńców, życząc im dalszych sukcesów.
Wraz z wybiciem godziny 21. Ira rozpoczęła koncert. Tłum oszalał, śpiewał wraz z Arturem Gadowskim takie utwory jak "Wiara", "Ona jest ze snu", "Bezsenni" czy "Parę chwil". – Atmosfera była wspaniała! Wszyscy tańczyliśmy i bawiliśmy się razem z zespołem! Wołaliśmy o bisy, było tak niesamowicie!
- twierdzi Monika Stępień, uczestniczka koncertu.
Całość wspaniałego koncertu popsuły trochę niedociągnięcia organizatorów. Nagłośnienie było nieco przesterowane, oświetlona była tylko ta część parku, gdzie stała scena, również ochrona udzielała się tylko w jej pobliżu.
Szkoda, że nasz kandydat na prezydenta miasta, organizator "Pożegnania lata" nie pomyślał trochę bardziej o bezpieczeństwie uczestników zabawy, czy raczej swoich potencjalnych wyborców. Swoją drogą ciekawe, że tego typu akcje mają miejsce tylko w czasie kampanii wyborczych. Na szczęście na takich imprezach bawić się można do woli, a przymusu głosowania na danego kandydata nie ma.
Dla tych, którzy nie byli na koncercie fotografia z autografami członków zespołu IRA.Zobacz także:
Artykuły
(27)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 62 | Miejscowość: Pabianice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marta Miłak 17.09.2006 20:06
jasne jasne :) dzieki za dobre słowa, ale do bycia calkiem nielzym lub dobrym to mi duuuzo brakuje ;)
Paweł Nowacki 17.09.2006 19:20
Widzisz Marto! Całkiem nieźle jak na początek...
Anna Kot 17.09.2006 15:45
W Krakowie też wczoraj było pożegnania lata ale nie było tak fajnie jak w Pabianicach ;) u nas z bardziej znanych to tylko Piotr Szczepanik był... a i sztuczne ognie takie sobie. Oj nie postarały się władze miasta ;] artykuł bardzo fajny :) pozdrawiam
Majowa książka za recenzję. Skusisz się?
(odsłon: +631)