Pozycja materiału w rankingach:
O tym, że życie w stolicy kosztuje nikogo nie trzeba przekonywać. Niestety, fala podwyżek wpłukuje resztki oszczędności z portfela przeciętnego mieszkańca. Aż o 600 zł miesięcznie więcej wyda przeciętna, czteroosobowa, rodzina, która mieszka w Warszawie na planowane podwyżki cen biletów, opłat za energię, gaz czy wodę i ścieki. A to - niestety - nie koniec.
Miesięczny bilet miejski zdrożał o 12 zł, taki sam dla studenta lub ucznia to wzrost o 6 zł. Czteroosobowa rodzina tylko z tego powodu wyda o 36 zł miesięcznie więcej. Jak informuje ZTM, jest to jednak podwyżka konieczna, ostatnia miała miejsce 6 lat temu, a od tego czasu nakłady na komunikację miejską w stolicy wzrosły o 54 proc. Bilety miesięcznie względnie najmniej zdrożały. Najwięcej, w stosunku do biletów sprzed podwyżki, trzeba będzie zapłacić za jednorazowe przejazdy oraz na bilety dobowe.Zobacz także:
Artykuły
(29)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.44)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 06.04.2009 00:59
Do "nol" proszę zakup sobie po jednym bochenku chleba w sklepie i w markecie a potem przykryj płótnem po czym poczekaj 3-4 dni i spróbuj zjeść po kawałku. Myślę że sam zobaczysz różnicę.
Autor usunął profil 06.04.2009 00:51
Droga Autorko chciałbym zwrócić drobną uwagę na fakt że zdecydowana większość podwyżek jest spowodowana mniej lub bardziej ukrytymi działaniami urzędników państwowych wszelkie narzekanie proszę więc skierować do siebie i współmieszkańców tego jakże pięknego kraju gdyż to właśnie my sami decydujemy jak i przez kogo chcemy być rządzeni. Dalsze propagowanie wszędobylskiego socjalizmu ukrywanego pod maską "społecznej" "solidarności" musi prowadzić do ciągłego podnoszenia podatków a co za tym idzie zwyżki cen. Mnie to nie przeszkadza gdyż im wcześniej dojdziemy do punktu krytycznego tym lepiej bo wtedy jest szansa na zawrócenie w kierunku normalności.
Zdecydowany minus za brak analizy przyczyn opisywanego przedmiotu.
Michał Pretm 01.07.2008 23:30
Mała uwaga do "W stolicy, oprócz wymienionych powyżej zmian w opłatach, należy spodziewać się podwyżek za parkowanie. Planowana podwyżka o 50 proc. na razie została wstrzymana."
Taka podwyżka został już przegłosowana w Radzie Warszawy w poprzednim tygodniu. Nowe ceny za parkowanie w centrum będą obowiązywać od września. Więcej można przeczytać w Stołecznej:
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,5401453,Podwyzka_za parkowanie_w_centrum.html
Autor usunął profil 01.07.2008 09:32
W sklepie chleb kosztuje 2.6 zł a w markecie 1.6 zł. Ciekawe skąd taka różnica.
Piotr Raszewski 01.07.2008 09:06
ode mnie + właśnie za wspomnianą rzetelność.
Wszystko jasne i oczywiste.
Współczuje Warszawiakom pomimo iż we Wrocławiu nie lepiej :(
Lucyna Firla 30.06.2008 18:43
Na szczęście nie wszystko nabywamy za pieniądze.
Ratownicy górscy zostali bez pieniędzy. TOPR zaciągnął kredyty
(odsłon: +1523)