Pozycja materiału w rankingach:
Maryla Rodowicz, przypomnijmy - królowa polskiej piosenki, niedzisiejszej. Ilekroć piosenkarka by tego nie powtarzała, to jednak nie mogę się przekonać do tego, że rzeczywiście „Jest Cudnie”. Przynajmniej nie jest tak źle jak było.
Maryla Rodowicz, sztandarowa mainstreamowa wokalistka lata 60. i 70. z uporem godnym samobójczego fundamentalisty wciąż pozostaje artystycznie aktywna. Czego, szczerze mówiąc, mogłaby nam oszczędzić, tym bardziej, że niemal całe lata osiemdziesiąte plus kolejne dekady przynosiły nam Marylę odmienioną przez wszystkie przypadki, przy czym wspólny mianownikiem wciąż pozostawał jeden - kicz, kicz, kicz.Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.18)
Wiek: 26 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Can't be what you are to be, gotta be what you want to be
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Bonarski 13.07.2008 07:27
to co robi Maryla R. to wieszanie się zębami za klamkę, żenua, czas na emeryturę
Grzegorz Korzeniowski 13.07.2008 00:42
Recenzja świetna. Tylko redaktorowi się karny jeżyk należy...
Krzysztof Krzak 02.07.2008 14:45
Właśnie odsłuchałem płytę Maryli Rodowicz i teraz muszę niestety zgodzić się z autorem tej recenzji. Chyba miałem rację wolac zawsze Urszulę Sipińską! Z tej płyty podoba mi się tylko stare "Kiedy się dziwić przestanę".
Agnieszka Dąbrowska 01.07.2008 11:25
To się chyba nazywa cięty język... Aż muszę zapoznać się z nową płytą Maryli. Maryli, którą darzę szacunkiem.
Autor usunął profil 01.07.2008 11:15
Oj, autorze, autorze... :) Nie trzeba Ci "wielkiej wody"? :)))
Nie potrafie dac plusa, choc sam tekst jest dobry. Maryla jednak lepsza...
Maciej Hadel 01.07.2008 11:11
Zgadzam się z Beatą. Za formę (+). Z meritum się nie zgodzę.
Autor usunął profil 01.07.2008 10:22
Pani Maryli dedykuję tekst z piosenki, niestety nie pamiętam kogo, "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść"
Piotr Raszewski 01.07.2008 09:18
Mam zdecydowanie odmienne zdanie.
Na szczęście Pani Maryla nadal może i śpiewa, a publiczność przychodzi na jej koncerty. Nieporozumieniem byłoby, gdyby nie miała publiczności, a nadal wydawałaby płyty. Nieporozumieniem dla niej i wykładających pieniądze na taki projekt. Dwie, trzy finansowe klapy i Pani Maryla nie wydałby już płyty. Jednak jak to zwykle bywa, płyta się sprzeda, a sale na koncertach będą pełne.
54. gala "Grammy Awards". Gdzie zobaczyć ją na żywo?
(odsłon: +1775)