Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > 6 milionów euro na promocję mięsożerstwa. Wegetarianie protestują

Pozycja materiału w rankingach:

75003 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

6 milionów euro na promocję mięsożerstwa. Wegetarianie protestują


Branża wędliniarska chce promować jedzenie mięsa, by zwiększyć jego sprzedaż. Zapowiada więc pierwszą taką kampanię społeczną - "Mięso krzepi". Akcja jeszcze się nie zaczęła, a wegetarianie zaczęli akcję protestacyjną. Umieścili w sieci dane słynnego żeglarza, który ma promować jedzenie mięsa.

Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP chce zwiększyć sprzedaż mięsa i będzie krzewić wśród rodaków jego spożywanie. Jak donosi onet.pl w akcję włączył się m. in. znany żeglarz Roman Paszke, który będzie pływał po morzach łodzią, opatrzoną hasłem promującym kampanię.

Wegetarianie od początku zapowiadali akcje protestacyjne i właśnie zaczynają kontratakować. Założyli grupę w serwisie społecznościowym facebook.com, i umieścili tam zdjęcie słynnego kapitana, a pod spodem jego dane kontaktowe opatrzone dopiskiem "Przekaż panu Paszke swoje zdanie na temat jego nowego zajęcia".

Pod zdjęciem umieszczono także uszczypliwy podpis "Polski sportowiec za pieniądze zrobi wszystko. Będzie nawet namawiał Polaków do jadania tłustych golonek".

Na razie przedstawiciele branży mięsnej i wędliniarskiej dysponują budżetem w wysokości 6 mln euro, z czego połowa pochodzi z unijnych funduszy. "Wegeaktywiści" jak o sobie piszą moderatorzy grupy na Facebooku piszą o 27 milionach złotych "z naszych podatków", co brzmi dużo bardziej bulwersująco i nie do końca jest zgodne jest z prawdą (nawet przy pesymistycznych założeniach, że euro zacznie kosztować 4 złote).

Kampania ruszy dopiero jesienią i ma potrwać aż 3 lata - donosi portalspozywczy.pl. Celem akcji jest zwiększenie sprzedaży mięsa w Polsce. Pierwsze jej odsłony jednak mamy zobaczyć już przed najbliższym sezonem grillowym - zapowiada dziennik Metro.

KD

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Krzysztof Muszyński 23.03.2010 22:23

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 47

Ludzie będą jedli to na co będą mieli ochotę i żadne reklamy tego nie zmienią. Mięsożercy nie przekona się do jedzenia tylko zieleniny, tak samo jak wegetarianin nie zacznie nagle kupować tłustych kiełbas.
Takie akcje są jedynie wyciąganiem kasy z funduszy unijnych, a zarobią na tym jedynie agencje reklamowe, tv, radio i prasa.

Przypomina mi to sytuacje gdy rozkręcili wielka kampanie promującą posyłanie dzieci do przedszkoli, jednocześnie zapominając, że najpierw wypadałoby zadbać o to aby w przedszkolach były dla tych dzieci miejsca.

Tak samo jak nie znalazły się miejsca tak i nagle nasze żołądki nie zrobią się pojemniejsze.

Co następne? Promocja picia piwa za unijna kasę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Braciszewski 23.03.2010 18:00

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 47

Może zamiast pyszczyć na mięsożernych niech sami zorganizują kasę wśród hodowców rzeżuchy i brokuł i wyślą dwie łódki zachwalające ich pomysł na dietę.
Swoją drogą bardzo chciałbym obejrzeć merytoryczne starcie zwolenników i przeciwników obydwu diet.
Może czegoś nie wiem. Tylko krowa podobno nie zmienia zdania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.