Pozycja materiału w rankingach:
Trzy kobiety, trzy różne historie. Hanna, Stacy i Sara. Babka, córka i wnuczka. Babka przeżyła Auschwitz. Córka wiele ucieczek i zamach na World Trade Center. Wnuczka szuka swojego miejsca na świecie...
Sara
KateZobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 62 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: fanka życia, zwykłych - niezywykłych ludzi, miejsc i zdarzeń. studentka Dziennikarstwa UJ
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Raszewski 11.07.2008 19:54
Ode mnie plus za zebranie materiałów, opisanie ich oraz autoryzację (nie wyobrażam sobie aby taki tekst napisać bez autoryzacji). Nie jest to proste zadanie i wymaga wiele pracy. Podziwiam i gratuluję. Oczywiście, gdyby przysiąść na dłużej, jakieś uwagi by się znalazły, ale na co nam one? Jest dobra opowieść i o to chodzi :)
Maria Ożóg 11.07.2008 19:31
Sara nie uznaje katolików, jej wnuczka została matką chrzestną w katolickiej rodzinie a że, przy okazji Niemieckiej "dolało by to zapewne oliwy do ognia" gdyby usłyszała o tym. To tak dla wyjaśnienia.
Co wiecej nie uważam, że zbeszczeciłam historię tej rodziny, moim "młodym niezdarnym piórem".
Ale dziękuję za ten podbudowujący krytyczny komentarz. I jednak komentarz.
BARBARA Romer Kukulska 11.07.2008 19:24
Fakt, Klara ma rację, że nie można bezcześcić takich historii. ale to niebyywale trudne uchwycić ten moment.
Także i mnie zastanowiła , dlaczego takim byłaby dramatem, nie do przeżycia dla starszej pani, która aż tyle w życiu przeżyła, taka mała rzecz jak trzymanie do chrztu. Przecież musiała wiedzieć, że wnuczka jest katoliczką. A zatem ?
ale to są drobiazgi w tej historii. Myślę , że sens i przesłanie miało właśnie zrównać religie, a uwypuklić wiarę. Z tym jednakże , że Buddyzm, to nie jest wiara w Boga i to mi się w tym ciagu przesłania nie zgadza. Ale mogę sie ze wszystkim mylić.
Marek Bonarski 11.07.2008 19:21
trochę chaotyczne jak dla mnie, ale ludzkie losy ciekawe
BARBARA Romer Kukulska 11.07.2008 19:14
saga rodzinna. Hmmm. wile takich. Dobrze jednak , że staramy ocalić od zapommnienia takie wspomnienia.
Skoro wszyscy pragniemy by nigd nie było już wojen.
Klara Maj 11.07.2008 19:06
trochę połozona ta historia. jest tu niekonsewkencja, Sara miała przyjaciółke Niemkę a fakt, że jej córka została chrzestną u innej Niemki to nie to samo? więc czemu by nie przezyła, gdyby się dowiedziała.
banalne ostatnie zdanie.
takie historie zasługują na wspaniałe opisy i świetne pióra, inaczej się je bezcześci.
Macierewicz potwierdza zamiar przejścia do PiS
(odsłon: +5324)